W jednodniowym wyjeździe uczestniczyło ponad trzydzieści osób. Główną intencją pielgrzymki było zawierzenie Maryi kolejnych dni i tygodni pracy w przedszkolu. Podczas wspólnej Eucharystii pielgrzymi pamiętali w swojej modlitwie o wszystkich nauczycielach pracujących na terenie archidiecezji wrocławskiej.
– Nasze pielgrzymowanie miało charakter wielowymiarowy. Po pierwsze chcieliśmy rozpocząć nowy rok przedszkolny razem z Matką Bożą. Obecne czasy są bardzo trudne szczególnie dla rodzin z dziećmi i wszystkich, którzy chcą chronić najmłodszych. Dlatego ofiarowaliśmy nasz kolejny rok pracy, prosząc Maryję o opiekę nad nami. Drugim aspektem była chęć wspólnej integracji, i myślę, że udało nam się to osiągnąć. Mijamy się codziennie na przedszkolnych korytarzach, ale dopiero podczas takich wyjazdów jak ten, możemy zobaczyć ilu nas tu naprawdę pracuje przy ul. Januszowickiej. W trakcie pielgrzymki było dużo czasu na rozmowy i zawiązanie nowych relacji – mówi elżbietanka s. Antonina Migacz, dyrektorka przedszkola.
Nauczyciele przedszkola dbają też o swój rozwój duchowy. Są comiesięczne Msze św. w intencji dzieci i pracowników, dni skupienia na Adwent i Wielki Post. Przedszkole posiada własną kaplicę. Do wspólnej modlitwy dołączają również dzieci, rodzice, a także okoliczni mieszkańcy.
Z Zielonej Góry wyruszyło około 30 osób, pozostali pielgrzymi dołączyli na trasie
1 sierpnia po raz trzydziesty drugi wyruszyła z Zielonej Góry ogólnopolska piesza pielgrzymka nauczycieli Warsztaty w Drodze. Pątnicy idą do Matki Bożej Częstochowskiej.
- Wędrujemy pod hasłem „Nauczycielu, cóż mam czynić?” – mówi ojciec duchowny ks. Andrzej Oczachowski. – To nawiązanie do pytania zadanego Jezusowi w Ewangelii. Ale wydaje mi się, że dzisiaj trzeba też, żeby ludzie zadali to pytanie nauczycielom. W świecie jest coraz więcej ideologów, ludzi, którzy pomijają rzetelną naukę, a głoszą swoje pseudomądrości. Dlatego we współczesnym świecie potrzeba nam nauczycieli, na różnych poziomach – poczynając od domu rodzinnego, poprzez szkołę, aż po wyższe poziomy życia społecznego, również wśród rządzących czy duchowieństwa. Obyśmy jako nauczyciele korzystali z wiedzy, z mądrości, uprawiali naukę i ją dalej przekazywali.
Tekst pochodzi z greckich partii Księgi Estery. W tekście hebrajskim księga nie wymienia ani razu imienia Boga, a modlitwy Estery i Mardocheusza pojawiają się w tradycji greckiej. Dlatego w Biblii Tysiąclecia wersy oznaczono literami przy numerach, jak 17k. Sceneria to Suza i dwór perski. W tle stoi prawo dworskie, które czyni wejście do króla bez wezwania wydarzeniem granicznym. Estera stoi na progu takiego wejścia, a modlitwa odsłania jej bezbronność. Zdanie o niebezpieczeństwie „w mojej ręce” podkreśla ciężar decyzji i odpowiedzialności. Pada wyznanie: „Ty jesteś jedyny”. Brzmi ono w pałacu świata, który zna wielu bogów i wielu panów. Królowa nazywa Boga „Królem” i „Władcą nad władcami”. Tytuły ustawiają właściwą hierarchię. Estera mówi o sobie: „samotna” i „opuszczona”. Władza i bliskość pałacu nie dają oparcia. Pamięć o Bożym wyborze Izraela i o wierności obietnicom staje się dla niej językiem nadziei. W samym środku pada prośba: „daj się rozpoznać w chwili naszego udręczenia”. To modlitwa o obecność, która daje odwagę do wejścia w ciemność. Prośba dotyczy odwagi oraz mowy. Brzmi jak modlitwa kogoś posłanego. Z Biblii znane są podobne obrazy. Mojżesz słyszy obietnicę obecności w ustach, a Jeremiasz doświadcza dotknięcia ust. Estera prosi o słowa, które rozbroją gniew monarchy. Obraz „lwa” nazywa zagrożenie po imieniu. Modlitwa nie ucieka od odpowiedzialności; przygotowuje do czynu. Św. Ambroży w „De officiis” stawia Esterę obok biblijnych wzorów odwagi. Pokazuje królową, która naraża życie, aby ocalić swój lud. W jego ujęciu ryzyko ma kształt cnoty i troski o innych.
„W niedzielę napięć, kiedy ludzie nie mogli wyjść ze swych domów, z wysokości dzwonnicy udzielone zostało błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem” – napisał ksiądz Ricardo López Díaz z parafii pw. Świętego Krzyża w El Salto w meksykańskim stanie Jalisco. Kapłan modlił się o zakończenie przemocy wywołanej zastrzeleniem bosa meksykańskiej mafii.
W niedzielę 22 lutego meksykańskie siły bezpieczeństwa śmiertelnie postrzeliły Nemesio „El Mencho” Oseguerę Cervantesa, szefa Cártel Jalisco Nueva Generación (Kartel [stanu] Jalisco Nowe Pokolenie, CJNG). El Mencho został zraniony czasie operacji wojskowej przeprowadzonej w Tapalapie w stanie Jalisco i zmarł, gdy był transportowany do szpitala. Należał do najgłośniejszych baronów narkotykowych, który przez wiele lat szefował CJNG – organizacji określanej w USA jako terrorystyczna.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.