W kolegiacie łaskiej prowadził je ks. Maciej Chodowski wraz z grupą młodzieży z Ruchu Światło-Życie. Spotkania stanowiła Msza św. z nauką rekolekcyjną, a po niej każdego dnia następowała inna forma ewangelizacji: koncert uwielbienia, adoracja krzyża, sakrament pokuty i modlitwa wstawiennicza, a na zakończenie rekolekcji – modlitwa o wylanie darów Ducha Świętego. – Rekolekcje noszą nazwę ewangelizacyjne, kerygmatyczne. Kerygmat to przesłanie Jezusa w pigułce. Jakbyśmy mieli komuś powiedzieć w co wierzymy, to byśmy użyli właśnie tych prawd wiary. Pierwsze prawo to miłość Pana Boga, od której wszystko zaczyna się w naszym życiu. Dziś Chrystus uczy apostołów, nawet jeśli nie rozumieją Jego przesłania, on ich nie opuszcza, tylko dalej cierpliwie ich naucza. Jezus się nie zniechęca naszym grzechem, ale musimy pokazać, że jesteśmy do niego skłonni. On przychodzi na świat, aby nas odkupić. On potem będzie żądał od nas decyzji wiary. Musimy ją podjąć, a potem każdorazowo ponawiać. Ale On dziś pyta Cię osobiście: Czy Ty wierzysz we mnie? – mówił ks. Chodowski. Po Mszy św. rozpoczął się koncert uwielbienia, podczas którego poszczególne pieśni animowane przez zespół muzyczny Ruchu Światło-Życie, przeplatane były świadectwami oazowiczów.
Kochając, człowiek czuje się szczęśliwy, bo robi to, do czego został stworzony – mówił brazylijski misjonarz o. Antonello Cadeddu, który po raz kolejny gościł w Toruniu.
Na rekolekcje zatytułowane „Jemu zależy na was” w dniach 21-22 października przybyli rekolektanci nie tylko z Torunia, Bydgoszczy i okolic, ale nawet z Łodzi czy Wrocławia. Dni skupienia zorganizowała wspólnota Posłanie.
Policjanci wyjaśniają okoliczności ataku na zakonnicę w centrum Bielska Podlaskiego. Do zdarzenia miało dojść na przystanku autobusowym przy ul. Adam Mickiewicza - informują podlaskie media, w tym Polskie Radio Białystok. Do skandalicznego zdarzenia doszło 5 maja.
Policjanci wyjaśniają okoliczności ataku na zakonnicę w centrum Bielska Podlaskiego. Do zdarzenia miało dojść na przystanku autobusowym przy ul. Adam Mickiewicza.
„To nasi rodzice byli źródłem naszej wiary” - mówi John Prevost, wspominając dzieciństwo w Chicago, kiedy wykuwały się ich charaktery. Podkreśla, że rodzice uczyli ich przykładem życia, sami codziennie odmawiali różaniec, ale nie zmuszali do tego synów na siłę. Wyznaje, że jego młodszy brat, mocno przekonany o wyborze kapłaństwa, był dla niego swego rodzaju „oknem na inny świat”.
Chociaż jego brat Robert jest teraz papieżem, John Prevost pozostaje z nim w bardzo bliskich relacjach i w rozmowie z francuskim tygodnikiem „Famille Chrétienne” zdradza kilka mało znanych szczegółów.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.