Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Zatroskany o wszystkich

Nowy błogosławiony, kard. Stefan Wyszyński, podczas pełnienia swej posługi nawiedził kilka miejsc w granicach obecnej diecezji sosnowieckiej.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Prymas Tysiąclecia był obecny na uroczystościach milenijnych w 1967 r. w bazylice katedralnej Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Sosnowcu oraz w 1968 r. w bazylice Najświętszej Maryi Panny Anielskiej w Dąbrowie Górniczej, podczas koronacji łaskami słynącej figury Matki Zagłębia. Swym autorytetem włączył się w sprawę rozwiązania konfliktu i odzyskania świątyni w Bolesławiu, gdzie przyjechał 27 sierpnia 1972 r. i sprawował Mszę św. przy małej kapliczce i namiocie ustawionym na parafialnym cmentarzu.

Lata 1957-73 to najtrudniejszy okres w historii parafii Macierzyństwa Najświętszej Maryi Panny i św. Michała Archanioła w Bolesławiu. Wskutek nieporozumień w parafii nastąpił jej rozłam i powstała parafia Kościoła Polskokatolickiego. Od 1 września 1957 r. kościół dostał się pod zarząd parafii Polskokatolickiej. Wierni Kościoła rzymskokatolickiego przez wiele lat modlili się więc w kaplicach w Tłukience, Laskach oraz w kaplicy cmentarnej przedłużonej o namioty na nowym cmentarzu. Tu odbywały się wszystkie posługi religijne. W pewnych okresach modlono się w domach prywatnych w Bolesławiu-Ćmielówce i w Krzykawie. Świątynia została odzyskana w październiku 1973 r.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jak zauważa Jan Ryszard Chojowski, wizyta w Bolesławiu Prymasa Tysiąclecia w związku z wydarzeniami, jakie miały tam miejsce, stała się rzeczywiście pokrzepieniem, „dodawała otuchy i była światełkiem w tunelu zwątpienia dla parafialnej społeczności Bolesławia”. – Wielce ważną musiała być to sprawa, skoro głowa Kościoła w Polsce osobiście w nią się zaangażowała. Kardynał przybył do Bolesławia w XXI niedzielę zwykłą, 27 sierpnia 1972 r., udając się do Smardzowic na koronację obrazu Matki Boskiej. Do kościoła prymas wejść nie mógł. Zatrzymał się i Mszę św. sprawował przy małej kapliczce i namiocie ustawionym na parafialnym cmentarzu. Jak ważną i brzemienną w skutki musiała być ta prymasowska wizyta, niech świadczy fakt, iż dwukrotnie później przybywał do Bolesławia metropolita krakowski kard. Karol Wojtyła. I dzisiaj, z perspektywy czasu patrząc, należy to docenić i być podwójnie wdzięcznym Prymasowi: raz, że podtrzymał ducha wiary w narodzie, a dwa, że idąc w jego ślady, Bolesław nawiedził późniejszy następca św. Piotra i dzisiaj św. Jan Paweł II. Jest się więc czym szczycić – dodaje Jan Ryszard Chojowski.

Z inicjatywy proboszcza parafii ks. Sylwestra Kulki, dla upamiętnienia wizyty w Bolesławiu kard. Karola Wojtyły – św. Jana Pawła II i bł. kard. Stefana Wyszyńskiego zostały umieszczone na murze cmentarnej kaplicy pamiątkowe tablice. W oknie nad ołtarzem Miłosierdzia Bożego zainstalowany został witraż. Przedstawia on znaną scenę, w której kard. Wyszyński klęczy przed Janem Pawłem II i całuje papieski pierścień, a Ojciec Święty przytula i podnosi go z klęczek. Scena ta miała miejsce na Placu św. Piotra w Rzymie w dniu inauguracji pontyfikatu, 22 października 1978 r. Witraż został wstawiony w 2011 r.

2021-09-13 18:30

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Niestrudzony pasterz narodu

[ TEMATY ]

kard. Stefan Wyszyński

Prymas Tysiąclecia

39. rocznica śmierci

reprodukcja Łukasz Krzysztofka

Modlitwa przy trumnie kard. Stefana Wyszyńskiego. W prawym górnym rogu, przy sztandarze "Solidarności" bł. ks. Jerzy Popiełuszko.

Modlitwa przy trumnie kard. Stefana Wyszyńskiego. W prawym górnym rogu, przy sztandarze Solidarności bł. ks. Jerzy Popiełuszko.

"Wszystkie nadzieje to Matka Najświętsza, i jeżeli jaki program, to Ona". Te słowa swojego testamentu maryjnego wypowiedział na łożu śmierci kard. Stefan Wyszyński. 28 maja 1981 r. w uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego odszedł do Domu Ojca.

W tym czasie w rezydencji Arcybiskupów Warszawskich trwała nieustanna modlitwa najbliższych współpracowników umierającego Prymasa. Lekarze cały czas czuwali. Nad ranem pogłębiły się zaburzenia pracy serca. Podawane leki nie przynosiły poprawy. Oddech stawał się coraz słabszy. Czuwający całą noc kardiolog stwierdził nadchodzącą agonię. Przy łożu zebrali się lekarze i domownicy. Ks. Bronisław Piasecki, kapelan Prymasa, prowadził modlitwy za konających. Kard. Wyszyński trzymał w dłoni zapaloną gromnicę, znak zmartwychwstania i życia. Leżał na prawym boku z przechyloną głową.
CZYTAJ DALEJ

Oświadczenie RTCK w związku z projektem realizowanym przy współpracy z Ministerstwem Sprawiedliwości

2025-04-03 21:04

[ TEMATY ]

RTCK

RTCK

W odniesieniu do medialnych doniesień z ostatnich dni, w których wymieniana jest nazwa Fundacji RTCK - Rób to co kochasz, chcę się z Wami podzielić kilkoma informacjami związanymi z projektem naszej Fundacji pt.: “Czy to co robisz ma sens?”, który jest realizowany przy współpracy z Ministerstwem Sprawiedliwości - pisze Kamil Zbozień, założyciel RTCK.

W odniesieniu do medialnych doniesień z ostatnich dni, w których wymieniana jest nazwa Fundacji RTCK - Rób to co kochasz, chcę się z Wami podzielić kilkoma informacjami związanymi z projektem naszej Fundacji pt.: “Czy to co robisz ma sens?”, który jest realizowany przy współpracy z Ministerstwem Sprawiedliwości.
CZYTAJ DALEJ

Bydgoszcz: „Drzewo ma jeszcze nadzieję” – Misterium Męki Pańskiej w Dolinie Śmierci

2025-04-04 21:02

[ TEMATY ]

misterium Męki Pańskiej

Diecezja bydgoska

Karol Porwich/Niedziela

„Drzewo ma jeszcze nadzieję” – fragment Księgi Hioba stał się w tym roku inspiracją do stworzenia scenariusza dwudziestego czwartego Misterium Męki Pańskiej w bydgoskiej Dolinie Śmierci „To wydarzenie cieszące się zainteresowaniem wielu pielgrzymów przybywających do Doliny Śmierci oraz Sanktuarium Nowych Męczenników, które z inicjatywy papieża Franciszka jest w Roku Świętym kościołem jubileuszowym” – podkreśla ks. dr Piotr Wachowski, diecezjalny duszpasterz akademicki, sprawujący duchową opiekę nad misterium. Dolina Śmierci to miejscu masowego mordu i jednocześnie grobu mieszkańców Bydgoszczy wymordowanych przez Niemców w 1939 roku.

Dla organizatorów inspiracją jest zawsze słowo Boże, które – jak dodaje ks. dr Piotr Wachowski – nie jest oderwane od rzeczywistości. – Tym razem to biblijna historia Hioba, niewinnego, szlachetnego człowieka, którego ze względu na wierność przykazaniom, spotkało wiele życiowych kryzysów i nieszczęść. Chcemy sprowokować do osobistej odpowiedzi na pytanie – czy najróżniejsze trudności, kryzysy, mogą stać się dla nas okazją do rozbudzenia nadziei, rozwoju, do przeżywania codzienności z wolą Bożą – mówi.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję