Stanisława Mazur po 43 latach pracy w bibliotece oraz 36 latach kierowania nią, przeszła na zasłużoną emeryturę. Za długie lata pracy odchodzącej dyrektor podziękował Dariusz Bożek, prezydent miasta, który jednocześnie powierzył, to stanowisko Monice Sadkowskiej. – Każdy z nas musi znaleźć w życiu czas dla siebie, musi odnaleźć wolność, którą w tym momencie traci ktoś inny. Dzisiaj mamy taką sytuację, kiedy pani Stanisława Mazur przekazuje ster biblioteki w ręce pani Moniki Sadkowskiej, która zgodziła się wziąć na swoje barki ciężar odpowiedzialności za jej dalsze funkcjonowanie. W ostatnich latach w bibliotece zaszły znaczące zmiany, realizowane z myślą o ludziach i dla ludzi. Można tu otrzymać to, co dla człowieka jest najważniejsze – z jednej strony wiedzę, a z drugiej serdeczność i zrozumienie. Lata kierowania biblioteką przez panią Stanisławę Mazur są czasem jej ogromnej przemiany pod wieloma względami, technologicznymi, ale przede wszystkim w podejściu do czytelnika, wychodząc naprzeciw jego oczekiwaniom, by każdy kto kocha książki mógł się nimi cieszyć, mógł je czytać – powiedział prezydent Tarnobrzega Dariusz Bożek. Stanisława Mazur dziękując za wiele ciepłych słów, dobrą współpracę oraz zrozumienie potrzeb biblioteki, z jakim spotykała się ze strony prezydenta, zauważyła, iż lata jej pracy przypadły na bardzo różnorodny czas, który dla tarnobrzeskiej książnicy był i dobry, i bardzo zły. Ten najbardziej dramatyczny nastąpił w 1999 r., po wprowadzeniu reformy administracyjnej i likwidacji województwa tarnobrzeskiego.
Koncert z okazjii 100-lecia Biblioteki w Częstochowie
Jedna z najstarszych instytucji kultury w Częstochowie – Biblioteka im. dr. Władysława Biegańskiego obchodzi w tym roku stulecie. Koncert z tej okazji połączony z podziękowaniami, wręczeniem nagród i okolicznościowych odznaczeń odbył się 20 października w Teatrze im. A. Mickiewicza. Wyrazem uznania dla działalności liczącej już wiek Biblioteki była obecność abp. Wacława Depo, parlamentarzystów i ich przedstawicieli oraz władz miasta.
W jednej epoce żyło dwóch spowiedników, a obaj należeli do tego samego zakonu
– byli kapucynami. Klasztory, w których mieszkali, znajdowały się w tym samym
kraju. Jeden zakonnik był ostry jak skalpel przecinający wrzody, drugi – łagodny
jak balsam wylewany na rany. Ten ostatni odprawiał ciężkie pokuty za swych
penitentów i skarżył się, że nie jest tak miłosierny, jak powinien być uczeń Jezusa.
Gdy pierwszy umiał odprawić
od konfesjonału i odmówić
rozgrzeszenia, a nawet
krzyczeć na penitentów, drugi był
zdolny tylko do jednego – do okazywania
miłosierdzia.
Jednym z nich jest Ojciec Pio, drugim
– Leopold Mandić.
Obaj mieli ten sam charyzmat
rozpoznawania dusz, to samo powołanie
do wprowadzania ludzi na ścieżkę
nawrócenia, ale ich metody były
zupełnie inne. Jakby Jezus, w imieniu
którego obaj udzielali rozgrzeszenia,
był różny. Zbawiciel bez cienia litości
traktował faryzeuszów i potrafił biczem uczynionym ze sznurów bić
handlarzy rozstawiających stragany
w świątyni jerozolimskiej. Jednocześnie
bezwarunkowo przebaczył celnikowi
Mateuszowi, zapomniał też grzechy Marii
Magdalenie, wprowadził do nieba łotra,
który razem z Nim konał w męczarniach
na krzyżu.
Dwie Jezusowe drogi.
Bywało, że pierwszą szedł znany nam
Francesco Forgione z San Giovanni
Rotondo. Drugi – Leopold Mandić
z Padwy – nigdy nie postawił na niej swej
stopy.
- To jest oczywiście problem, że młodzi ludzie co do zasady stronią od polityki. Jeżeli dobrzy ludzie się nie zaangażują, to ta strefa polityki, strefa życia publicznego nie będzie lepsza - mówił Zbigniew Bogucki - Szef Kancelarii Prezydenta podczas ogólnopolskiego spotkania młodzieży katolickiej i młodych liderów zaangażowanych społecznie "Gotowi na Dobro". Podczas wydarzenia Zbigniew Bogucki podzielił się także swoim krótkim świadectwem wiary.
Szef Kancelarii Prezydenta był gościem panelu pod hasłem: "Dobro, które zobowiązuje. Autorytet, odpowiedzialność, decyzje". Odpowiadając na pytania młodych, co powinni robić, by przekonać innych przekonać pozostałych do tego, że polityka to nie tylko wieczna walka, przepychanki partyjne i wszystko co najgorsze odpowiedział:
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.