Reklama

Niedziela Lubelska

Bramy życia

W parafii św. Maksymiliana Marii Kolbego w Lublinie stanęły bramy Chrystusa i Niepokalanej.

Niedziela lubelska 35/2021, str. I

[ TEMATY ]

prezentacja parafii

Ewa Kamińska

Poświęcenie Bramy Niepokalanej

Poświęcenie Bramy Niepokalanej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Bramy zostały wzniesione w „Ogrodach Maryi”. Zielone tereny wokół kościoła przy ul. Droga Męczenników Majdanka od dwóch lat są pięknym parkiem, pełnym drzew, krzewów, kwiatów, fontann i pomników. W słoneczne niedziele w morzu zieleni rozlega się muzyka Fryderyka Chopina. Park jest miejscem odpoczynku, refleksji i modlitwy dla mieszkańców całej dzielnicy. Proboszcz ks. Marek Sapryga wraz z duszpasterzami oraz wiernymi zaangażowanymi w życie Kościoła dokładają starań, by zintegrować wspólnotę i do wszystkich dotrzeć z przesłaniem Ewangelii. Dla upamiętnienia 80. rocznicy męczeńskiej śmierci patrona, św. Maksymiliana Kolbego, postanowili zbudować Bramę Niepokalanej. Instalację w dzień parafialnego odpustu poświęcił bp Adam Bab. – Bramy stanowią antytezę do bram, jakie były w „fabrykach śmierci” – w obozach koncentracyjnych. Te bramy prowadzą do życia; skierowane są do fontanny, która jest symbolem życia wiecznego i chrztu – powiedział ksiądz proboszcz.

Podczas uroczystości bp Adam Bab przywołał osobę św. Maksymiliana, w którego życiu jak dwa pasma włosów w warkoczu splotły się dwie pasje: pragnienie świętości i apostolski zapał. – W głębinach duszy odkrył otwartość na kogoś większego niż on sam, na kogoś nieskończonego. Poznał Boga, doświadczył głębokiej radości z jedności z Nim, stał się apostołem i misjonarzem. Doświadczenie tego szczęścia nie pozwala bowiem zachować go wyłącznie dla siebie. Z pragnienia jedności z Bogiem zrodził się ogromny apostolski zapał, nawet trochę szalony – powiedział ksiądz biskup. Nawiązując do męczeńskiej śmierci św. Maksymiliana, bp Bab zwrócił uwagę, że w niemieckim obozie koncentracyjnym, miejscu w którym człowiek człowiekowi zgotował okrutne udręczenie, święty był całkowicie wolny. – Wolność manifestował przez miłość, przez dar z siebie. Był gotowy oddać życie za współwięźnia, bo został umiłowany wcześniej przez Boga taką samą miłością. Ucznia Chrystusa można rozpoznać przez miłość – podkreślił ksiądz biskup.

Więcej na www.lublin.niedziela.pl

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2021-08-24 12:40

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Święci wybierają parafię

Niedziela warszawska 25/2021, str. VII

[ TEMATY ]

Włochy

prezentacja parafii

Zuzanna Ustaszewska

Relikwie Męczenników Rzymskich znalazł ks. proboszcz Zygmunt Niewęgłowski tuż po rozpoczęciu swojej posługi w parafii

Relikwie Męczenników Rzymskich znalazł ks. proboszcz Zygmunt Niewęgłowski 
tuż po rozpoczęciu swojej posługi w parafii

Święta Teresa od Dzieciątka Jezus miała wielkie nabożeństwo do Męczenników Rzymskich. Czy mogła podejrzewać, że spotka się z nimi w warszawskich Włochach?

Przy parku popękany, drewniany krzyż. Po drugiej stronie ulicy Villa Jasny Dom, dalej stawy, place zabaw, siłownia. Nowe Włochy to część osiedla Miasto-Ogród. Tutaj prawie z każdego miejsca, ponad drzewami, widać dwie wieże kościoła św. Teresy od Dzieciątka Jezus i Męczenników Rzymskich.
CZYTAJ DALEJ

Przy jego grobie został cudownie uzdrowiony papież. Św. Feliks z Noli

[ TEMATY ]

wspomnienie

pl.wikipedia.org

Św. Feliks z Noli

Św. Feliks z Noli

Feliks żył w III w., był synem legionisty rzymskiego Hermiasa, który osiedlił się w Noli, na południe od Neapolu.

Kiedy Feliks przyjął święcenia kapłańskie, wybuchło prześladowanie wyznawców Chrystusa za panowania Decjusza. Feliks był torturowany. Jego poranione ciało wleczono po ostrych muszlach i skorupach. Udało mu się jednak ujść z więzienia. Ukrywał się przez pewien czas w wyschniętej studni. Po śmierci Decjusza powrócił. Ponieważ jednak skonfiskowano mu majątek rodzinny, żył z pracy swoich rąk. Po śmierci schorowanego Maksyma został wybrany na biskupa Noli, ale odmówił przyjęcia godności, proponując na to stanowisko Kwintusa.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV do rodzin ofiar pożaru w Crans-Montana: bądźcie pewni bliskości Jezusa

2026-01-15 13:44

[ TEMATY ]

Leon XIV

Vatican Media

Wiara, która w nas mieszka, rozświetla najciemniejsze i najbardziej bolesne chwile naszego życia nieodzownym światłem, które pomaga nam odważnie iść dalej ku celowi. Jezus wyprzedza nas na tej drodze śmierci i zmartwychwstania, która wymaga cierpliwości i wytrwałości. Bądźcie pewni Jego bliskości i czułości: On nie jest daleko od tego, co przeżywacie – przeciwnie – dzieli to z wami i niesie razem z wami - powiedział Papież podczas spotkania z rodzinami ofiar pożaru w szwajcarskiej miejscowości - informuje Vatican News.

Do tragicznego w skutkach pożaru baru doszło w noc sylwestrową około godz. 1.30. Bilans katastrofy jest przerażający: zginęło 40 osób, w większości bardzo młodych, a 116 zostało rannych. Około 80 poszkodowanych wciąż przebywa w szpitalach z ciężkimi oparzeniami.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję