Reklama

Kościół

Komu zaufamy?

Wielu ludzi żyje w przekonaniu, że nikomu nic się nie zawdzięcza, ani Bogu, ani Kościołowi, ani ojczyźnie – powiedział 15 sierpnia na Jasnej Górze abp Wacław Depo, metropolita częstochowski.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Arcybiskup Depo przypomniał o szczególnym zawierzeniu Jana Pawła II Maryi i o tym, że wciąż pozostaje on świadkiem afirmacji życia, radości i nadziei, które „nie były i nie są naiwną oraz próżną rzeczywistością, bo wynikają z głębokiej wiary w Boga”. Metropolita częstochowski odniósł się do ceremonii otwarcia Igrzysk Olimpijskich w Tokio, podczas której zaśpiewano piosenkę Johna Lennona Imagine. – W tekście słyszymy o wizji utopijnego lepszego świata bez nieba, piekła, bez religii, bez ojczyzny i jakiegokolwiek prawa własności. Wszyscy żyją w jakimś utopijnym pokoju, jak bracia i siostry – powiedział abp Depo.

– To marzenie jest jakąś wizją, ale, jak zauważył jeden z katolickich redaktorów, czy świat naprawdę będzie lepszy, gdy znikną granice między dobrem a złem, gdy staniemy się ludźmi bez granic, bez ojczyzn, kultur, tradycji, a nade wszystko bez Boga? – kontynuował arcybiskup.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Metropolita częstochowski wskazał na to, że trzeba całkowicie zaufać Maryi: – Jej radość i wdzięczność wobec Boga wyraża nadzieję płynącą od Chrystusa, zaś program Imagine to podróbka złudnej i naiwnej nadziei, nieuwzględniającej realnej siły zła. Komu zaufamy? – pokornej Maryi z Nazaretu czy słodko-trującej utopii Lennona? Komu zaufamy? – pytał pielgrzymów abp Wacław Depo i wskazał na św. Jana Pawła II, dla którego radość i nadzieja nie były „naiwną i próżną rzeczywistością, bo wynikały z głębokiej wiary w Boga”, a jednocześnie nie przesłaniały „realistycznej świadomości zła, które istnieje w świecie”.

Diagnoza Frossarda

Arcybiskup Depo przytoczył również diagnozę znanego pisarza francuskiego André Frossarda, że lęk współczesnego świata wywodzi się z utraty sensu życia, ponieważ nie jest już ono ujmowane w całości, co zakłada wybór i kierunek, lecz przeżywa się je w odcinkach, jak w serialu. – Ludziom brakuje dzisiaj jasnej wizji celowości egzystencji. To prawdziwa choroba, słabość, a może nawet grzech przeciwko Duchowi Świętemu – powiedział abp Depo.

Przypomniał też, że prawda o Wniebowzięciu Najświętszej Maryi Panny została potwierdzona jako dogmat wiary w 1950 r., „gdy jeszcze nie ostygły kominy pieców krematoryjnych, a śmierć niewinnych ofiar milionów ludzi wołała, że człowiek nie jest tylko numerem obozowym, skazanym na proch, ale jest kimś w oczach Boga”.

– Dlatego chcemy odkrywać i potwierdzać prawdziwą wartość życia – powiedział kaznodzieja.

Przywrócić pamięć

Odnosząc się do rocznicy Bitwy Warszawskiej, ubolewał, że w naszej ojczyźnie „wciąż nie ma wdzięczności za ofiary krwi żołnierzy i ochotników roku 1920”. – Wielu ludzi w imię fałszywej europejskości, a więc przekonania, że nikomu nic się nie zawdzięcza, ani Bogu, ani Kościołowi, ani ojczyźnie, nie chce odróżniać katów od ofiar, najeźdźców od obrońców. Dlatego wielu do dziś nie chce uznać Cudu nad Wisłą jako szczególnej interwencji u Boga Najświętszej Bogurodzicy Maryi i św. Andrzeja Boboli – zauważył abp Depo.

W homilii metropolita częstochowski nawiązał także do przypadającej dokładnie 15 sierpnia 30. rocznicy VI Światowych Dni Młodzieży w Częstochowie. Podkreślił, że towarzyszące wówczas pielgrzymom radość, nadzieja i wolność „nie były i nie są naiwną i próżną rzeczywistością, bo wynikają z głębokiej wiary w Boga, co wyraził sam Jan Paweł II w słowach: «Jestem bardzo w rękach Boga» – i tej świadomości życzymy sobie nawzajem” – zachęcał abp Depo. /Red.

2021-08-17 13:39

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dziękczynienie za pontyfikat Benedykta XVI

Niedziela częstochowska 20/2013, str. 3

[ TEMATY ]

Benedykt XVI

abp Wacław Depo

Beata Pieczykura

Inicjatorem spotkania był abp Wacław Depo

Inicjatorem spotkania był abp Wacław Depo
Nie zdziwiłbym się, gdybyśmy za jakiś czas czcili Benedykta XVI jako doktora Kościoła, bo to jest teologia tej rangi - taką opinię wyraził ks. prof. Jerzy Szymik 26 kwietnia br., w dzień wdzięczności za posługę Piotrową Benedykta XVI, który odbył się w Częstochowie z inicjatywy abp. Wacława Depo.
CZYTAJ DALEJ

Chrześcijanie są pielgrzymami do celu. Są ciągle w drodze

2026-07-22 11:30

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Karol Porwich/Niedziela

Wierzący nie mają od razu w ręku wszystkich rozwiązań. Chrześcijanie po prostu szukają rozwiązań na trudności, które ich spotykają. Oni nie siedzą i nie płaczą, że coś im się nie udało, że życie im się pogmatwało, że spotkało ich nieszczęście, że doznają niesprawiedliwości czy czegoś jeszcze innego, nieprzyjemnego. Nie stoją w miejscu, ale szukają rozwiązań, sposobów wyjścia z trudnej sytuacji. Są podobni do rybaka, który nie ma w ręku ryby, ale rzuca wędkę, by ją złowić.

Jezus opowiedział tłumom taką przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do skarbu ukrytego w roli. Znalazł go pewien człowiek i ukrył ponownie. Uradowany poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił tę rolę. Dalej, podobne jest królestwo niebieskie do kupca poszukującego pięknych pereł. Gdy znalazł jedną drogocenną perłę, poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił ją». «Dalej, podobne jest królestwo niebieskie do sieci, zarzuconej w morze i zagarniającej ryby wszelkiego rodzaju. Gdy się napełniła, wyciągnęli ją na brzeg i usiadłszy, dobre zebrali w naczynia, a złe odrzucili. Tak będzie przy końcu świata: wyjdą aniołowie, wyłączą złych spośród sprawiedliwych i wrzucą ich w piec rozpalony; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów. Zrozumieliście to wszystko?» Odpowiedzieli Mu: «Tak». A On rzekł do nich: «Dlatego każdy uczony w Piśmie, który stał się uczniem królestwa niebieskiego, podobny jest do ojca rodziny, który ze swego skarbca wydobywa rzeczy nowe i stare».
CZYTAJ DALEJ

Zmarł ks. Zbigniew Kuzia - kapelan honorowy Ojca Świętego i kanonik honorowy Kapituły Lubelskiej

2026-07-26 17:15

[ TEMATY ]

ks. Zbigniew Kuzia

Parafia pw. Matki Bożej Królowej Polski/facebook.com

W niedzielę 26 lipca zmarł ks. Zbigniew Kuzia, wieloletni kapelan lubelskiej „Solidarności” i pierwszy proboszcz parafii Matki Bożej Królowej Polski w Lublinie. O śmierci zasłużonego duchownego poinformowała archidiecezja lubelska.

Ks. Zbigniew Kuzia urodził się 13 stycznia 1947 r. w Stalowni k. Firleja. Święcenia prezbiteratu przyjął 13 czerwca 1971 r. w Lublinie, następnie studiował historię na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Był wieloletnim proboszcz parafii Matki Bożej Królowej Polski na Tatarach, budowniczym świątyni.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję