Reklama

Głos z Torunia

Jesteś kochany

Kim jestem, co liczy się w moim życiu? Czy ciemność oznacza, że Boga nie ma, czy to dopiero początek spotkania z Nim? Młodzież w Grążawach odkrywała Boga w swoim życiu na nowo.

Niedziela toruńska 31/2021, str. IV

[ TEMATY ]

ewangelizacja

młodzież

Ewa Melerska

W spotkaniu wzięli udział także studenci z Torunia

W spotkaniu wzięli udział także studenci z Torunia

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W tegorocznym planie Strefy Mocy, która w dniach 9-11 lipca organizowana była w parafii św. Marcina Biskupa w Grążawach, pojawiło się spotkanie dedykowane młodzieży naszej diecezji. Kilkugodzinny sobotni program zapewniło Duszpasterstwo Młodzieży Diecezji Toruńskiej Kotwica wraz z duszpasterzami.

Kim jestem?

Do tańca pełnego radości i ruchu na świeżym powietrzu porwała wszystkich Basia, znana młodym z Diecezjalnych Dni Młodzieży w Hartowcu, która poprowadziła energetyczną zumbę. Był to dobry czas na zawiązanie wspólnoty i poznanie się wszystkich, którzy skorzystali z zaproszenia i przyjechali do Grążaw.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ojciec Wojciech Werner, jezuita posługujący w Toruniu, w konferencji zachęcał słuchaczy do tego, by szukać w życiu odpowiedzi na bardzo ważne pytania: Kim jestem i dokąd zmierza moje życie? Następnie młodzi w małych grupach mieli okazję do dyskusji i podzielenia się przemyśleniami o tym, co jest dla nich ważne, czego się boją, a o czym marzą. Jedna z uczestniczek, Zuzia, zapytana, co zapadło jej szczególnie w pamięci, mówi: – Przypomniałam sobie kolejny raz, że mam cieszyć się z darów, które dał nam Pan. Jeśli np. kocham tańczyć, wkładam w to całe serce i nie przejmuję się, jak postrzegają mnie inni. Przez całe życie szukamy odpowiedzi na pytanie: Kim jestem? Ważne jest to, żeby wiedzieć, że przede wszystkim jestem kochany.

Największy z darów

Reklama

– To dzisiejsze nasze spotkanie nie jest przypadkowe. Drugi człowiek, który stoi obok nas, jest dla nas darem, a Eucharystia jest czymś największym, co mogliśmy otrzymać. Pamiętajcie, abyście nie przestawali wielbić Boga – mówił z mocą ks. Artur Szymczyk, dyrektor Wydziału Duszpasterskiego Kurii Diecezjalnej Toruńskiej, podczas Eucharystii w kościele parafialnym w Grążawach. Mszę św. rozpoczął od uwielbienia i wspólnej modlitwy z prośbą o uleczenie i uwolnienie naszych serc ze wszystkich zranień i niepokojów. Wołał: – Pamiętaj, młody człowieku, że jesteś powołany, że masz misję głosić o Chrystusie, dawać świadectwo radości i prawdziwej miłości!

Kryzys ciemności

Ksiądz Dawid Wasilewski, diecezjalny duszpasterz młodzieży, w homilii nawiązywał do usłyszanej Ewangelii z dnia i skłaniał do refleksji, co jest ciemnością w naszym życiu, a co lub Kto jest prawdziwym światłem. – Dla człowieka, dla którego Boga nie ma, ciemność jest swego rodzaju końcem. Chrześcijanin wie, że ciemność jest przedsionkiem i że w niej ukryty jest Bóg. On jest bardzo dyskretny i lubi być poszukiwany – podkreślił. Ewangelia mówi nam, że Jezus nie przyszedł na ziemię, aby nieść pokój, ale by nieść kryzys. – Ludziom kryzys kojarzy się raczej źle, pejoratywnie, wiąże się ze strachem. W Biblii słowo kryzys nigdy nie ma znaczenia negatywnego. Jezus przychodzi po to, aby człowieka skonfrontować, by miał odwagę się określić – mówił dalej kaznodzieja.

– Usłyszane dziś słowo może spowodować, że moje serce dzisiaj ożyje, a może nawet odżyje. Niektórzy powiedzą: „Ale my jesteśmy żyjący, oddychamy, mamy się całkiem dobrze”. Ale czy to jest życie Boga? Czy wszystko to, czym żyję, ma Boskie pochodzenie? Czy jest to efektem, skutkiem spotkania z Bogiem? – pytał ks. Dawid.

Do wspólnej modlitwy śpiewem zaprosiła wszystkich Sylwia Wilk z zespołem zaNim Uwielbienie. Zebrani kapłani modlili się za młodzież o uzdrowienie serc i umysłów, o to, by potrafiła świadczyć o Chrystusie, wybaczać i by zaniosła Dobrą Nowinę do swoich domów i środowisk.

Po Mszy św. na wszystkich czekały już ogniska i kiełbaski. Młodzi kontynuowali czas rekreacji, wspólnych zabaw i rozmów. Po młodzieżowym spotkaniu rozpoczęły się dalsze punkty programu Strefy Mocy w Grążawach.

2021-07-27 12:14

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Konserwować czy ewangelizować?

Niedziela Ogólnopolska 19/2019, str. 30

[ TEMATY ]

ewangelizacja

bp Andrzej Przybylski

Notatnik duszpasterski

Bożena Sztajner/Niedziela

Greckie słowo «Soter» – jak zauważa Benedykt XVI – chrześcijanie przetłumaczyli na «Salvator», a nie na «Conservator»”. Jezus nie przychodzi, żeby konserwować istniejący porządek świata i zabezpieczać go przed zagrożeniami, ale przychodzi, żeby doprowadzić nas do zbawienia. Ta prawda staje się też ważną zasadą duszpasterstwa. Można bowiem prowadzić duszpasterstwo zachowawcze, takie, które stawia sobie za cele jedynie zachowanie tego, co jeszcze jest w Kościele, i osłanianie się obronnym murem. Nie da się jednak zakonserwować wiary, bo ona jest czymś żywym i dynamicznym, urzeczywistniającym się w określonym miejscu i czasie. Zachowawcze duszpasterstwo w parafii czy we wspólnocie prowadzi do obumierania, choćby tylko z tego powodu, że ludzie starzeją się i umierają.
CZYTAJ DALEJ

Indie: chrześcijanie podpisują oświadczenia, że dobrowolnie uczestniczą w modlitwie

2026-08-30 10:54

[ TEMATY ]

Indie

chrześcijanie

Pixabay

Tłum aktywistów miał grozić Siostrom Salezjankom

Tłum aktywistów miał grozić Siostrom Salezjankom

Od 28 sierpnia w indyjskim stanie Maharasztra obowiązuje ustawa regulująca kwestie konwersji religijnej. W związku z obawami przed oskarżeniami o przymusowe nawracanie niektóre wspólnoty chrześcijańskie zaczęły gromadzić podpisane oświadczenia uczestników spotkań modlitewnych, a także ich zdjęcia i dane identyfikacyjne.

Jak podał 25 sierpnia dziennik „The Indian Express”, praktyka ta jest stosowana m.in. w Bombaju oraz w miastach Vasai, Virar, Mira-Bhayandar, Thane i Palghar. Uczestnicy spotkań modlitewnych wypełniają formularze, w których potwierdzają, że przybyli z własnej woli, bez nacisku, groźby czy zachęty. Oświadczają również, że ich obecność jest wynikiem „osobistej, dobrowolnej i niezależnej” decyzji.
CZYTAJ DALEJ

Prezydent Nawrocki: Nigdy nie zapomnimy tych, którzy zginęli na Wołyniu tylko za to, że byli Polakami

2026-08-30 17:54

[ TEMATY ]

Ukraina

zbrodnia wołyńska

PAP/Vladyslav Musiienko

Polska nie zapomina o tych, którzy zginęli na Wołyniu tylko za to, że byli Polakami. Wszyscy powinni być należycie pochowani i upamiętnieni – napisał prezydent Karol Nawrocki w liście do uczestników uroczystego pogrzebu szczątków ofiar zbrodni wołyńskiej w Ostrówkach na północnym zachodzie Ukrainy.

W niedzielę na starym polskim cmentarzu w Ostrówkach w rejonie Lubomla pochowano szczątki 55 Polaków, ofiar zbrodni wołyńskiej z Ostrówek i Woli Ostrowieckiej. Tragedia tych dwóch, nieistniejących dziś wsi, rozegrała się 30 sierpnia 1943 r. Szczątki ofiar ekshumowano na przełomie lipca i sierpnia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję