Reklama

Kościół

Francja buduje arkę

Czy porzucilibyśmy życie w centrum miasta, by zamieszkać np. tuż obok opactwa w Tyńcu? Wielu katolików we Francji wyjeżdża z metropolii, by osiedlić się w pobliżu opactw, klasztorów i sanktuariów.

Niedziela Ogólnopolska 28/2021, str. 20-22

[ TEMATY ]

Francja

Francuzi

Anna Bandura/Niedziela

Opactwo Saint-Wandrille – jedno z kilku włączonych do projektu Monasphère

Opactwo Saint-Wandrille – jedno z kilku włączonych do projektu Monasphère

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Chrześcijanie za Zachodzie są już świadkami masowej laicyzacji. To niepokojące zjawisko puka również do drzwi Polski. Jakie wywołuje reakcje, jak sobie z nim jako chrześcijanie poradzimy? Czy złożymy broń, czy ockniemy się z letargu i obudzimy siłę, która tkwi w środku Kościoła? „Bóg nie opuści swojego Kościoła, nawet teraz, gdy łódź nabrała wody i jest na skraju zatopienia...” – słowa Benedykta XVI wypowiedziane podczas pogrzebu kard. Joachima Meissnera w 2017 r., które stanowią swoistą diagnozę dzisiejszych czasów, stały się inspiracją dla Roda Drehera do napisania książki Opcja Benedykta. Jak przetrwać czas neopogaństwa, a ta z kolei okazała się dodatkową inspiracją dla trzech przedsiębiorców z Francji do podjęcia doskonałej inicjatywy odpowiadającej na wyzwania współczesnego potopu. Zdaniem Drehera bowiem, papież emeryt, diagnozując sytuację Kościoła, apeluje do jego członków: Trwajcie w wierze i nie bójcie się.

Projekt Monasphere

Reklama

Wszystko zaczyna się na początku 2020 r., kiedy dwaj młodzi przedsiębiorcy, a prywatnie ojcowie rodzin – Damien Thomas, tłumacz, specjalista zarządzania strategicznego, w latach 2017-21 dyrektor sanktuarium błogosławionych Ludwika i Zelli Martinów w Alençon, i Charles Wattebled, profesjonalny muzyk, historyk i finansista, do 2021 r. dyrektor handlowy start-upu, dzielą się ze sobą swoim marzeniem, by zamieszkać wraz z innymi wierzącymi rodzinami w pobliżu silnego duchowego centrum. Wkrótce okazuje się, że ich pragnienie podziela wiele chrześcijańskich rodzin, które zagubione w wielkich miastach, często odizolowane od innych wierzących, poszukują miejsca do życia, w którym poczułyby wspólnotę ducha z innymi. Wpisuje się to w ogólny trend Francuzów do opuszczania wielkich miast na rzecz mniejszych ośrodków. Aż 54% mieszkańców Île-de-France – największej aglomeracji we Francji, na którą składa się 8 departamentów, w tym Paryż, chce jak najszybciej opuścić swój region. I to właśnie wśród katolików trend ten jest szczególnie zauważalny – niemal 80% spośród nich chce wyprowadzić się poza miasta i zamieszkać w pobliżu miejsca sakralnego. Niektórzy z nich już podjęli prywatną inicjatywę osiedlenia się w pobliżu jednego z 82 czynnych opactw czy klasztorów we Francji.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W październiku 2020 r. Thomas i Wattebled zapraszają do rodzącego się w ich głowach projektu przyjaciela – przedsiębiorcę, inwestora i filantropa Pierre-Edouarda Stérina, który z entuzjazmem postanawia ich wesprzeć. Kolejnym krokiem jest przeprowadzenie przez nich krótkiej ankiety wśród blisko tysiąca chrześcijan. Zaledwie w ciągu 5 dni nadchodzi na nią 850 odpowiedzi – 62% spośród badanych jest zainteresowanych kupnem nieruchomości w pobliżu centrum duchowego na wsi. Sukcesem okazuje się również post zapowiadający narodziny projektu, który jego twórcy zamieszczają w sieci Linkedin – ponad 100 tys. wizyt, a wśród nich 250 prywatnych wiadomości, prośby o bliższy kontakt, oferty fachowej pomocy czy też wolontariuszy zainteresowanych projektem. Rodzi się Monasphere. Jej nazwa to gra dwóch słów sphere – sfera i monastere – klasztor, gdzie sferą są domy mieszkalne zbudowane wokół klasztoru, a Tym, który wiąże te dwie sfery, jest Chrystus. To odpowiedź twórców projektu na wyzwanie rzucone światu w czasie kryzysu ewangelizacji – powrót do życia wokół duchowego centrum, które tworzyło niegdyś średniowieczną cywilizację, życia w opcji św. Benedykta, ale i Benedykta XVI.

Duchowa symbioza

Reklama

– Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom, założyliśmy Monasphere, pierwszą firmę, która projektuje i realizuje projekty nieruchomości w pobliżu duchowych miejsc na obszarach pozamiejskich, zarówno dla osób indywidualnych, jak i organizacji – tłumaczą jej założyciele. Zadaniem firmy jest również wspieranie osób indywidualnych czy też wspólnot, które prowadząc w pełni autonomiczne życie prywatne, pragną dzielić sąsiedztwo z innymi chrześcijańskimi rodzinami. Na stronie internetowej firmy: www.monasphere.fr można przeczytać przyświecające jej twórcom motto: „Nasze otoczenie wpływa na nasz styl życia i ostatecznie na to, kim jesteśmy”. Z pewnością duchowe wzrastanie w pobliżu tętniącego życiem duchowym klasztoru i w bliskości z innymi wierzącymi w zlaicyzowanym społeczeństwie jest łatwiejsze. Jest też druga strona medalu.

W całej Francji wiele kościołów już zburzono lub zamieniono na sale koncertowe, restauracje czy kluby nocne. Obecnie zagrożonych degradacją jest 35 tys. budynków sakralnych. Obserwatorium Dziedzictwa Religijnego zaapelowało niedawno o wsparcie finansowe tych obiektów, spośród których 5 tys. jest zagrożonych zniszczeniem. Jedynie w 2020 r. do listy zagrożonych zabytków sakralnych dodano 150 budowli, w pierwszym półroczu 2021 r. – kolejnych 37. Na zniszczenie skazane są głównie kościoły z XIX wieku, w ostatnim bowiem stuleciu nie przeprowadzano w nich prac remontowo-konserwacyjnych. Największa liczba zagrożonych świątyń znajduje się w trzech regionach: Hauts-de-France – 31%, Normandii – 11% i Grand Est – 9%. Projekt Monasphere zdaje się zatem doskonale wpisywać również w apel o pomoc tym świątyniom – wierni osiedleni wokół często materialnie podupadających centrów duchowych stają się dla nich doskonałą tarczą ochronną.

100 sfer w 10 lat

W celu realizacji swoich zamierzeń firma Monasphere współdziała zarówno ze wspólnotami monastycznymi lub kapłańskimi, jak i z władzami lokalnymi, samorządowymi – wszystko po to, by zgodnie z zamierzeniami w ciągu 10 lat stworzyć wokół miejsc sakralnych 100 chrześcijańskich sfer liczących ok. 15 rodzin. Projekt Thomasa, Wattebleda i Stérina został dobrze oceniony przez Kościół. Z radością przyjmowany jest przez wspólnoty zakonne, których duchowość zostaje wzmocniona obecnością świeckich wyznawców Chrystusa. Żadna z 20 wspólnot zakonnych, z którymi dotychczas nawiązano kontakt, nie zamknęła drzwi przed projektem. Realizowany jest on obecnie w diecezjach Fréjus-Toulon i Limoges, a także w porozumieniu z opactwami: Notre-Dame de Fontgombault, Saint-Wandrille, Sainte-Marie de Lagrasse, Notre-Dame de Triors, Saint-Pierre-Saint-Paul de Solignac, klasztorami Notre-Dame du Torrent de Vie au Thoronet i Saint-Joseph de Montrouge, z sanktuariami: Notre-Dame de Grâces – Cotignac, Notre-Dame de Bargemon oraz Marial et Angélique de l’Île-Bouchard. Siostry Benedyktynki Miłosierdzia z diecezji Limoges codziennie modlą się w intencji projektu, ale są też pomocne przy wyszukiwaniu domów na sprzedaż w pobliżu swojego klasztoru. Podkreślają, że regułę św. Benedykta, według której żyją, z powodzeniem można zastosować w życiu rodzinnym.

Biskup Fréjus-Toulon – Dominique Marie Jean Rey nie tylko przyjął projekt z entuzjazmem, ale też osobiście skontaktował przedsiębiorców z różnymi wspólnotami w swojej diecezji, zwłaszcza z sanktuariów Bargemon i Cotignac (Notre-Dame de Grâces i Saint Joseph). „Monasphere jest nadzieją dla rodzin próbujących żyć po chrześcijańsku w świecie, w którym brak Boga powoduje poważne zaburzenia równowagi. Zbliżanie się do wyżyn życia duchowego daje wiernym możliwość ożywienia swojej wiary i duchowego życia wewnętrznego” – napisał we wsparciu, które udzielił przedsiębiorcom. Podkreślając ewangelizacyjną perspektywę projektu, przestrzegł jednak przed niebezpieczeństwem tworzenia wspólnot na wzór kołchozów: „Rodziny muszą być częścią lokalnej rzeczywistości, na poziomie ludzkim i duchowym, nie zaniedbując w szczególności parafii”. Zdaniem biskupa, niezwykle istotne jest, by przez projekt Monasphere i świadectwo życia uczestniczących w nim ludzi orędzie Chrystusa przenikało do ogółu społeczeństwa zlaicyzowanej Francji.

2021-07-05 19:34

Oceń: +5 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Francja chce lepiej chronić kościoły przed atakami

Francuski minister spraw wewnętrznych Gerald Darmanin zamierza przeznaczyć cztery miliony euro na lepszą ochronę kościołów przed atakami kryminalnymi. Minister zapowiedział to podczas odwiedzin kościoła w Romainville, poinformował 15 stycznia dziennik „La Croix”. W podparyskim departamencie Seine-Saint-Denis od początku roku kilkukrotnie dochodziło do aktów wandalizmu w kościołach.

Zdaniem Darmanin’a pieniądze mają pomóc w lepszym wyposażeniu kościołów m.in. w systemy wideo, co umożliwi identyfikację przestępców i zapobiegnie dalszym aktom wandalizmu. Minister tłumaczył, że ta pomoc, która ma objąć przede wszystkim kościoły katolickie, nie jest elementem „ustawy o rozdziale Kościoła od państwa”.
CZYTAJ DALEJ

Kim był Jeffrey Edward Epstein?

Urodził się w 1953 r. w żydowskiej rodzinie w dzielnicy Coney Island w Nowym Jorku. Jego ojciec był ogrodnikiem, a matka gospodynią domową. Chociaż nigdy nie ukończył studiów, pracował jako nauczyciel fizyki i matematyki w Dalton School, w dzielnicy Upper East Side na Manhattanie. W pracy poznał Alana Greenberga, menedżera „Bear Stearns” – słynnej nowojorskiej firmy inwestycyjnej. Greenberg był pod tak wielkim wrażeniem jego inteligencji, że zaoferował mu stanowisko młodszego asystenta w swojej firmie. Epstein bardzo szybko piął się po szczeblach zawodowej kariery, dlatego już w 1982 r., dzięki szerokim znajomościom w świecie finansów, mógł założyć własną spółkę finansową: J. Epstein & Co., która później przekształciła się w Financial Trust Company. Amerykańskie media przedstawiały Epsteina jako nowego Gatsby’ego, który zbudował swoją fortunę od zera, człowieka pełnego tajemnic, tak jak w większości nieznani byli jego klienci, którzy powierzali mu swoje kapitały, oprócz jednego – Lesliego Wexnera, właściciela firmy odzieżowej Victoria’s Secret. – Inwestuję w ludzi, niezależnie od tego, czy są to politycy czy naukowcy – powiedział kiedyś Epstein o swoich prestiżowych znajomych i klientach. Wśród ludzi zaprzyjaźnionych z finansistą byli Bill i Hillary Clintonowie, a także brytyjski książę Andrzej, brat księcia Karola. Wśród jego znajomych był również obecny prezydent USA Donald Trump.
CZYTAJ DALEJ

Prezydent zwołał posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego

2026-02-03 15:17

[ TEMATY ]

Karol Nawrocki

Prezydent Karol Nawrocki

BP KEP

Karol Nawrocki

Karol Nawrocki

Prezydent Karol Nawrocki zwołał posiedzenie RBN na 11 lutego - poinformował jego rzecznik Rafał Leśkiewicz. Omówione zostaną m.in. kwestia programu SAFE, zaproszenia do Rady Pokoju i działania państwa mające na celu wyjaśnienie „okoliczności wschodnich kontaktów” marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego - dodał.

„Prezydent RP Karol Nawrocki zwołał posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego, które odbędzie się 11 lutego (środa) o godzinie 14” - napisał rzecznik prezydenta na platformie X.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję