Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Pamięć o Auschwitz

Modlimy się o to, aby śmierć prześladowanych, więzionych, cierpiących okazała się drogą do zbawienia – mówił bp Roman Pindel podczas tegorocznych obchodów Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Niemieckich Nazistowskich Obozów Koncentracyjnych i Obozów Zagłady.

Niedziela bielsko-żywiecka 26/2021, str. I

[ TEMATY ]

Auschwitz

Ks. Piotr Góra

Tegoroczne rocznicowe obchody

Tegoroczne rocznicowe obchody

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W kolejną rocznicę pierwszego transportu do KL Auschwitz bielsko-żywiecki ordynariusz celebrował Eucharystię we franciszkańskiej świątyni w Harmężach. Razem z nim przy ołtarzu stanęli ojcowie franciszkanie oraz kapłani dekanatu oświęcimskiego. W modlitwie uczestniczyli przedstawiciele władz państwowych, samorządu i Państwowego Muzeum KL Auschwitz. Obecne były też więźniarki obozu KL Auschwitz-Birkenau: Zdzisława Włodarczyk i Barbara Wojnarowska-Gautier.

W okolicznościowym kazaniu bp Pindel przypomniał słowa Karla Fritzcha do pierwszych więźniów, który ze wszystkich przybyłych „wyróżnił” Żydów i duchownych: „Jeśli są w transporcie Żydzi, to mają prawo żyć dwa tygodnie, księża miesiąc, reszta trzy miesiące”. Historyczny moment przybycia pierwszego transportu do KL Auschwitz kaznodzieja osadził w szerszej perspektywie działania III Rzeszy. – Powstanie KL Auschwitz trzeba umieścić między zaplanowanymi i realizowanymi działaniami wobec polskiej inteligencji, uczestników powstań śląskich i wielkopolskiego, tzw. polskiej warstwy przywódczej z duchowieństwem, a planowanym na później ostatecznym rozwiązaniem kwestii żydowskiej – mówił.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jako biogram reprezentatywny dla pierwszego transportu więźniów do KL Auschwitz wskazał biskup historię pochodzącego z Wadowic Wojciecha Drewniaka (nr obozowy 415), który przeżył Auschwitz i Gross-Rosen, a po wyzwoleniu nie pogodził się z sytuacją polityczną Polski, został aresztowany przez ubeków i skazany w marcu 1947 r. na karę śmierci, zamienioną ostatecznie na więzienie.

Msza św. w intencji ofiar niemieckich obozów sprawowana była w świątyni, w podziemiach której znajduje się wystawa „Klisze Pamięci. Labirynty”. Autorem prezentowanych tam obrazów jest Marian Kołodziej (nr obozowy 432), który trafił do KL Auschwitz w pierwszym transporcie. Ekspozycja jest wstrząsającym artystycznym świadectwem cierpienia, upodlenia więźniów. Przedstawia również zadziwiające świadectwo męczeństwa św. Maksymiliana.

2021-06-22 14:25

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Prezydent o Holokauście: Prawda, która nie może umrzeć

[ TEMATY ]

prezydent

Auschwitz

prezydent.pl

Prezydent Polski o 75. rocznicy wyzwolenia niemieckiego nazistowskiego obozu zagłady KL Auschwitz

Prezentujemy treść przesłania prezydenta Andrzeja Dudy:
CZYTAJ DALEJ

Głos dzwonów czy „hałas”? Trwa awantura o bicie dzwonów

2026-03-23 17:53

[ TEMATY ]

spór

dzwon

Archiwum parafii

Dzwony od wieków wpisują się w polski krajobraz, odmierzając czas modlitwy, radosnych uroczystości i chwil żałoby. Dla nas wierzących są głosem Boga wzywającym do wspólnoty, dla innych stają się jednak przedmiotem sąsiedzkich sporów. Jak informuje portal Beskidzka24.pl, w bielskiej dzielnicy Hałcnów konflikt o bicie dzwonów tamtejszej bazyliki mniejszej wszedł w nową, bolesną dla parafian fazę.

Sprawa jest niezwykle drażliwa dla lokalnej społeczności. Proboszcz bazyliki mniejszej, ks. Piotr Konieczny przyznaje, że parafia w Hałcnowie podjęła już konkretne kroki, by wyjść naprzeciw żądaniom urzędników. Oprócz tego, że dwa z czterech dzwonów zostały całkowicie wyłączone, to czas bicia pozostałych skrócono z minuty do zaledwie 45 sekund. W praktyce, ze względu na bezwładność mechanizmu, który musi nabrać rozpędu, realny czas słyszalnego dźwięku jest jeszcze krótszy. Duchowny podkreśla, że dzwony biją wyłącznie przed nabożeństwami – głównie w niedziele, a w dni powszednie odbywają się tylko dwie msze – poranna o godz. 6:30 i wieczorna o godz. 18:15. Ograniczenia w zakresie bicia dzwonów już wiele miesięcy temu wprowadzono także przy ceremoniach pogrzebowych.
CZYTAJ DALEJ

Belgia: Prezenterzy publicznego radia niszczą w studiu figurę Matki Bożej i Jezusa. To miał być "skecz"

2026-03-24 21:02

[ TEMATY ]

Belgia

profanacja

Studio Brussel zrzut

W Belgii pojawiły się szerokie kontrowersje po emisji fragmentu audycji w publicznej stacji radiowej Studio Brussel, podczas której prowadzący zniszczyli w studiu figurę przedstawiającą Matkę Bożą z Dzieciątkiem Jezus. Zdarzenie miało miejsce w trakcie programu o charakterze rozrywkowym.

Belgijska publiczna stacja radiowa Studio Brussel, należąca do flamandzkiej grupy nadawczej VRT, wywołała niedawno oburzenie, emitując na żywo "skecz", w którym jej prezenterzy celowo zniszczyli kilka przedmiotów w studiu, w tym figurę Matki Boskiej i Dzieciątka Jezus. Jak informują media, w audycji wykorzystano formułę tzw. „rage room”, polegającą na rozładowywaniu emocji poprzez niszczenie różnych przedmiotów.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję