Reklama

Samoświadomość

Gdy nauczycielem jest życie, to na poprawkę nie ma miejsca. To nie promocja do następnej klasy. Przeleciało, minęło.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Doświadczeni ludzie mawiają, że jeśli kogoś prawdziwie kochamy, to nie dlatego, że jest nam z tym kimś dobrze, tylko dlatego, że chcemy, aby to tej osobie było dobrze z nami, a czasem nawet bez nas... Nie jest ważne, czy to współmałżonek, brat, matka czy przyjaciel. Gdy kogoś kochamy, to zawsze ta osoba będzie ważniejsza niż my sami.

Jeśli natomiast w drugim człowieku przeszkadza nam np. to, że siorbie herbatę, nie opuszcza deski w klopie, ma obce nam pasje sportowe (jak choćby piłka nożna) – znaczy to, że bardziej niż tego drugiego człowieka cenimy własny spokój, porządek w domu i osobiste upodobania.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Niestety, dopiero życie, wraz z upływem lat, uczy nas cierpliwości (nie chcę tego nazywać „tolerancją”). Zdarza się, że nauczymy się jej za późno, kiedy obok nas nie ma już nikogo, na kim moglibyśmy tę naszą nową, cierpliwą miłość trenować.

Pewnie dlatego powracanie do przeszłości bywa takie bolesne, bo czasu nie da się cofnąć, a szczególnie nie da się naprawić tego, co kiedyś w życiu – przepraszam za wyrażenie – schrzaniliśmy. A gdy nauczycielem jest życie, to na poprawkę nie ma miejsca. To nie promocja do następnej klasy. Przeleciało, minęło. Dlatego tak ważna jest samoświadomość.

Teraz tak sobie myślę – na tych gruzach przeszłości – czy warto było aż tak się angażować, zamartwiać, przeżywać... I co po tym zostało? A co liczy się teraz?

No cóż. Liczy się tzw. życiowe doświadczenie, ale bywa i tak, że jest ono już nikomu niepotrzebne. No, prawie –może przyda się tym, którzy mają jeszcze trochę więcej lat przed sobą niż za sobą. Oczywiście, jeśli w ogóle zechcą posłuchać.

2021-06-01 09:28

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rozważania na niedzielę: Bóg odsłania nasze słabości, by pokazać swoją łaskę

2026-10-09 12:33

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Materiał prasowy

„To ja, tata. Nic pilnego. Chciałem tylko usłyszeć twój głos”. Syn odsłuchał te wiadomości dopiero po śmierci ojca. Wcześniej zostawiał je na później. Co sprawia, że tak łatwo znajdujemy czas na pilne sprawy, a tak trudno na kogoś, kto po prostu chce z nami być?

W Ewangelii o uczcie weselnej jest coś, co nie daje mi spokoju. Zaproszeni odmawiają przyjścia, a niektórzy zabijają posłańców. Dlaczego zaproszenie do radości wywołuje aż taki sprzeciw? Czy czasem najbardziej boimy się spotkania, podczas którego moglibyśmy zobaczyć prawdę o sobie?
CZYTAJ DALEJ

Niewinny challenge, czy niebezpieczne wyzwanie? Jak rozpoznać zagrożenie w sieci?

Internet jest dziś ważną częścią życia naszych dzieci. To przestrzeń nauki, rozrywki, kontaktów z rówieśnikami i rozwijania zainteresowań. Niestety, jest to również miejsce, w którym mogą zetknąć się z treściami zagrażającymi ich zdrowiu, bezpieczeństwu, a niekiedy nawet życiu. Poniżej zamieszczamy materiał poświęcony internetowym wyzwaniom, który można wykorzystać jako punkt wyjścia do rozmowy z dziećmi.

Jednym z niepokojących zjawisk są internetowe challenge, czyli wyzwania zachęcające do wykonania określonego zadania i opublikowania nagrania w sieci. Więcej informacji o tym zjawisku można znaleźć tutaj:
CZYTAJ DALEJ

Znała Alicję Lenczewską osobiście. Teraz odkrywa nieznane życie mistyczki

2026-10-12 14:06

Materiał prasowy

Książka „Ukryta Mistyczka. Życie i duchowa droga Alicji Lenczewskiej”

Książka „Ukryta Mistyczka. Życie i duchowa droga Alicji Lenczewskiej”

Kim była Alicja Lenczewska, zanim stała się jedną z najbardziej intrygujących polskich mistyczek? Odpowiedzi przynosi „Ukryta Mistyczka. Życie i duchowa droga Alicji Lenczewskiej” Iwony Kępisty, wydana nakładem Wydawnictwa Esprit. To pierwsza tak obszerna biografia kobiety, której duchowe zapiski poruszają dziś tysiące czytelników. Powstała dzięki niepublikowanym dotąd materiałom rodzinnym i świadectwom osób, które znały ją osobiście.

Alicja Lenczewska przez niemal pięćdziesiąt lat nie wyróżniała się niczym, co zapowiadałoby jej późniejszą duchową drogę. Była nauczycielką, mieszkała w Szczecinie, pracowała, podróżowała, utrzymywała przyjaźnie. Dopiero w dojrzałym wieku jej życie przeszło głęboką przemianę. Zaczęła prowadzić duchowe zapiski, opublikowane później jako Świadectwo i Słowo Pouczenia, które przyniosły jej rozpoznawalność daleko poza rodzinnym miastem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję