Reklama

Troska papieża

Dekalog jest jak igła kompasu – wytycza kierunek. 30 lat temu, w 1991 r., kierunek ten wytyczył nam Jan Paweł II.

Niedziela Ogólnopolska 23/2021, str. 3

[ TEMATY ]

Dekalog

Karol Porwich/Niedziela

Ks. Jarosław Grabowski

Ks. Jarosław Grabowski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jest takie stare powiedzenie: „Chcesz mieć pracę na rok – posiej pszenicę, chcesz mieć pracę na kilka lat – posadź drzewo, chcesz mieć pracę na całe życie – zajmij się wychowaniem człowieka”. Wychowanie to trudny i żmudny proces, który kształtuje nasze myślenie, wartościowanie, nasze postawy. Praca nad sobą to wyjątkowo ważna umiejętność, można by powiedzieć – swoisty kunszt. Ma ona uczynić z nas ludzi świadomych wyznawanych wartości, z mocnym kręgosłupem moralnym, co zawsze w efekcie sprawia, że nasze życie staje się pełne, dojrzałe i odpowiedzialne. Do tego jednak potrzeba dobrych nauczycieli, mądrych wychowawców, ludzi, którzy towarzyszą nam w budowaniu naszego wewnętrznego „ja”. Dla wielu z nas takim mistrzem, nauczycielem i wychowawcą był św. Jan Paweł II.

Reklama

W tym roku przypada 30. rocznica jednej z jego najważniejszych pielgrzymek do ojczyzny. W 1991 r. Jan Paweł II nie przyjechał do Polski, aby triumfalnie świętować z rodakami zwycięstwo nad komunizmem w Europie Środkowo-Wschodniej – jak wówczas oczekiwano. Zamiast tego papież przypomniał nam Dziesięć przykazań i objaśniał ich znaczenie w nowych warunkach świeżo odzyskanej wolności. O głębi i sile tamtego przekazu pisze na naszych łamach obserwator IV pielgrzymki – redaktor Grzegorz Polak (s. 10-11). „Oto Dekalog: dziesięć słów – powiedział Jan Paweł II w Koszalinie 1 czerwca 1991 r., na błoniach przed kościołem świętego Ducha, gdzie zgromadziło się blisko 300 tys. ludzi. – Od tych dziesięciu prostych słów zależy przyszłość człowieka i społeczeństw. Przyszłość narodu, państwa, Europy i świata”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Dekalog jest jak igła kompasu – wytycza kierunek. Celem tego kierunku jest codzienna miłość Boga i bliźniego. Ten kierunek wytyczył nam papież Polak. W 1991 r. miałem 22 lata i z wielką uwagą słuchałem jego stanowczych, a chwilami ostrych kazań o Dekalogu. Nie wiało jednak grozą, lecz wyczuwało się ojcowską troskę, powiedziałbym nawet – pewien lęk o to, że tę ledwo odzyskaną wolność źle spożytkujemy, że zejdziemy na manowce. Czasem podnosił głos, jakby chciał podkreślić wagę tego, co mówi, przekonać, jak ważne jest to, byśmy go zrozumieli... Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że tamte papieskie lekcje o Dekalogu są nam dzisiaj potrzebne, nie wiem nawet, czy nie bardziej niż 30 lat temu. Bo się pogubiliśmy, bo wielu z nas zapomniało, że człowiekowi jest niezbędny do dobrego życia ten moralny fundament przymierza z Bogiem. Jeśli go odrzucimy, zlekceważymy, poniechamy – zburzymy cały ład swojego życia. I niby o tym wiemy, rozumiemy to, ale czy zawsze o tym pamiętamy? To dla nas zadanie i praca na całe życie – tak jak wychowanie, żmudny – ale niezbędny proces.

Od chwili reaktywowania w 1981 r. Niedziela wiernie towarzyszyła pontyfikatowi Jana Pawła II, a teraz systematycznie przypomina jego nauczanie. Nie mogło się stać inaczej w 30. rocznicę pamiętnej pielgrzymki z 1991 r., dlatego temat numeru poświęciliśmy w całości papieskim homiliom sprzed trzech dekad. Jesteśmy przekonani, że nic nie straciły one ze swej aktualności. Nadal są to słowa stanowcze, mocne, domagające się refleksji, czasem gorzkiego rachunku sumienia, moim zdaniem jednak – nade wszystko są one nieustająco inspirujące. Gdy w Płocku papież podsumowywał swoje katechezy dotyczące Dekalogu, powiedział, że są one „może najlepszą przysługą, jaką pielgrzymujący papież mógł oddać swoim rodakom w czasie tej pielgrzymki” (s. 12-13). Z tego też powodu przez 10 minionych miesięcy publikowaliśmy na naszych łamach cykl: „Jana Pawła II Dekalog dla Polaków”. Każda część tego cyklu rozpoczynała się zawsze tym samym pytaniem: Czy nauczanie papieża sprzed 30 lat jest aktualne dziś, kiedy Polska jest już tak bardzo inna? Odpowiedź pozostawiam naszym Czytelnikom...

2021-06-01 09:28

Oceń: +4 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Warszawa: premiera "Dekalogu" - połączonych inicjatyw polskich biskupów i muzyków z kilku kontynentów

[ TEMATY ]

muzyka

Dekalog

Łukasz Pietrzak

Książkowe wydanie katechez abp. Stanisława Gądeckiego i abp. Marka Jędraszewskiego wygłoszonych w jubileuszowym roku 1050-lecia Chrztu Polski oraz płyta z utworami muzycznymi inspirowanymi dziesięciorgiem przykazań, składają się na projekt "Dekalog", którego premiera odbyła się dziś w siedzibie Konferencji Episkopatu Polski. Częściowy dochód ze sprzedaży płyt wesprze projekty charytatywne Papieskiego Stowarzyszenia "Pomoc Kościołowi w Potrzebie".

- Skoro dekalog jest fundamentem ludzkiej cywilizacji, trzeba się starać, żeby był on znany. Komentarz do niego musi taki, aby był zrozumiały przez każdego człowieka - mówił podczas konferencji prasowej przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki. Jak wyjaśnił, cykl katechez wokół dekalogu, które wygłosił razem z abp. Markiem Jędraszewskim w roku jubileuszu Chrztu Polski, był odpowiedzią na zaproszenie Przemysława Basińskiego, autora projektu Verba Sacra. To właśnie 10 katechez wygłoszonych stanowi treść publikacji, której prezentacja odbyła się dziś w sekretariacie Konferencji Episkopatu Polski.
CZYTAJ DALEJ

Serduszko pod lupą. Między filantropią a miłosierdziem – jak katolik powinien patrzeć na WOŚP?

Co roku w styczniu polskie parafie i domy stają przed tym samym dylematem. Czy wrzucenie monety do puszki to tylko gest solidarności, czy opowiedzenie się po stronie konkretnej ideologii?

W Polsce od kilkudziesięciu już lat słyszymy Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. Wśród katolików akcja Jerzego Owsiaka ma swoich zwolenników i przeciwników. Stosunek do WOŚP wyraźnie pokazuje różne nurty polskiego katolicyzmu. Katolicy sympatyzujący z Wielką Orkiestrą uważają, że akcja Jerzego Owsiaka to piękna inicjatywa. Ich zdaniem, Kościół w Polsce przeszedł ewolucję w ocenie WOŚP - od negacji i dystansu po aprobatę. Natomiast katolicy dystansujący się od Wielkiej Orkiestry nazywają akcję Jerzego Owsiaka "graniem na ludzkich uczuciach" oraz "laicyzacją działalności charytatywnej".
CZYTAJ DALEJ

Kard. Konrad Krajewski: Miłość jest „stuknięta”

2026-01-27 10:01

[ TEMATY ]

kard. Krajewski

Vatican Media

Jako jałmużnik Ojca Świętego staram się biec do tych, którzy się źle mają – mówi kardynał Konrad Krajewski w obszernym wywiadzie dla Vatican News. Przyznaje, że funkcja jałmużnika papieskiego całkowicie zmieniła jego życie. Opowiada m.in. o tym, co powiedział mu Leon XIV, o nocy spędzonej z bezdomnymi, o wydawaniu ogromnych kwot na pomoc potrzebującym i życiowych wskazówkach papieża Franciszka. W Polsce ukazała się jego książka-przesłanie: „Idź i czyń dobro”.

Księże Kardynale, skąd ten tytuł najnowszej książki: „Idź i czyń dobro”?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję