Reklama

Akt woli

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pan Adam pisze:
Gdy śledzimy historię świata, zauważamy, że przez wieki człowiek buduje swą doskonałość na prawach religii. Wzrastamy do dobra i piękna mocą nauki Jezusa. Umacniają nas Jego ofiara oraz przykład życia Apostołów i wielu świętych. Każda ludzka działalność – w tym także praktyczno-religijna – jest obserwowana przez środowisko, szczególnie dotyczy to rozbieżności między wiarą a czynem. Człowiek, choć dąży do ideału świętości, zawodzi swoim postępowaniem, co wynika z jego słabości.
Największym zaś wrogiem są demony zła. Stąd potrzeba czujności i troski o naszą wolę. Ktoś powiedział, że miłość to akt woli... Proszę pomóc mnie i innym, podając sposoby wspierania woli w drodze do doskonałości.

Bardzo dziękuję za ten list i za podpowiedziany temat, ale wymaga on szerszego omówienia, niż pozwalają na to możliwości tej rubryki. Nie chcę jednak pozostawić Pana bez odpowiedzi, więc spróbuję. Otóż psychologia daje wiele możliwości do ćwiczenia i umacniania woli, lecz chyba nie o takie ćwiczenia Panu chodzi...

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W każdym ludzkim działaniu najpierw trzeba założyć sobie cel, do którego będziemy dążyli, a następnie dobrać narzędzia do jego realizacji. Ostateczna droga człowieka prowadzi go ku Bogu. Każdy rodzi się obciążony grzechem pierworodnym, który zmazywany jest przez chrzest św. Oto już pierwsza odpowiedź: umacniajmy się przez sakramenty święte. Są one takimi naszymi stałymi i pewnymi punktami, do których zawsze możemy się odwołać. Wspomagają nas i pozwalają, abyśmy wstępowali na kolejne stopnie naszej drabiny doskonałości.

Pisze Pan o przykładzie Apostołów i świętych. Ależ oczywiście – powinniśmy się opierać na gotowych wzorach! Na szczęście nikt dziś od nas nie wymaga, abyśmy się stawali męczennikami, ale kto wie, co przyniesie jutro... Ponieważ nie jestem w stanie objąć umysłem życiorysów wszystkich świętych, skupiam się na tematach aktualnych. Podpowiedział je nam Ojciec Święty Jan Paweł II; wystarczy prześledzić polskie przykłady. Podczas wszystkich pielgrzymek do ojczyzny wciąż dawał nam nowych świętych i błogosławionych. Dawał nam ich nie bez powodu czy głębokiego przemyślenia. Gdy przyglądamy się im bliżej, zauważamy, że mają właśnie takie cechy, które są nam potrzebne tu i teraz. Przypomnę choćby wyrywkowo: Edmund Bojanowski, który szczególnie dbał o dziewczęta, ich formację i kształtowanie charakteru, czy Regina Protmann, która poświęciła się opiece nad dziećmi, chorymi i słabymi... Wciąż są to szerokie pola do działania. Także po wyniesieniu na ołtarze 108 Męczenników okresu II wojny światowej i Męczenników podlaskich – czy nie zastanawia nas, dlaczego papież dał nam ich aż tylu? W obronie jakich wartości oni ginęli? Dlaczego właśnie teraz, gdy chcielibyśmy żyć lekko i wygodnie, postawił przed nami ich krew i męczeństwo?

2021-04-14 07:27

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bóg „nie trwa w gniewie”, bo ma upodobanie w łaskawości

2026-02-13 09:50

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Końcowe wersety Księgi Micheasza brzmią jak modlitwa wspólnoty i jak hymn o przebaczeniu. Prorok działał w VIII w. przed Chr. i patrzył na krzywdę oraz rozpad ładu w Judzie. Pada prośba: „Paś lud swój laską”. Obraz pasterza jest w Biblii językiem troski i odpowiedzialności. Laska pasterska służyła do prowadzenia trzody i do obrony przed drapieżnikiem. Słowa o samotnym mieszkaniu „w lesie, pośrodku Karmelu” przywołują Karmel, pasmo górskie nad Morzem Śródziemnym, kojarzone z zielenią i z tradycją Eliasza. Baszan i Gilead przywołują krainy dobrych pastwisk po wschodniej stronie Jordanu. Modlitwa prosi o bezpieczne zamieszkanie i o Boże działanie „jak za dni wyjścia z Egiptu”. Potem brzmi pytanie: „Któż jest Bogiem jak Ty”. To gra słów, bo imię Micheasz znaczy „Kto jest jak JHWH?” (Mîkāyāhû). Tekst używa kilku nazw zła, aby nazwać winę bez jej pomniejszania. Bóg „nie trwa w gniewie”, bo ma upodobanie w łaskawości (ḥesed). Obraz „zdeptania win” pokazuje Boga jako Zwycięzcę, który odbiera złu władzę. Obraz „wrzucenia w głębokości morskie” mówi o usunięciu bez możliwości odzyskania; morze oznacza tu otchłań. W wypowiedzi przeplata się forma „On” i „Ty”, jak w modlitwie, która przechodzi od opowiadania do bezpośredniego zwrotu. Pojawia się też słowo „reszta” (še’ērît), czyli ocaleni, którzy wracają do Boga. Werset końcowy mówi o wierności (ʾĕmet) wobec Jakuba i o łaskawości wobec Abrahama, „jak przysiągłeś naszym ojcom od dawnych dni”.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Pizzaballa: relacja z Jezusem źródłem, które może naprawdę ugasić pragnienie człowieka

2026-03-06 16:16

[ TEMATY ]

Wielki Post

kard. Pizzaballa

Vatican Media

Na znaczenie relacji z Jezusem, wyruszającym na poszukiwanie zagubionych stworzeń wskazuje komentując fragment Ewangelii czytany w III Niedzielę Wielkiego Postu, roku A (8 marca 2026) łaciński patriarcha Jerozolimy, kard. Pierbattista Pizzaballa OFM.

Wkraczamy we fragment Ewangelii, który opowiada o spotkaniu Jezusa z Samarytanką (J 4,5-42) poprzez szczegół, który znajdujemy w wersecie 6, gdzie czytamy, że Jezus był zmęczony podróżą. Termin „zmęczony” pojawia się jeszcze kilka razy w tym fragmencie, na końcu, kiedy Jezus rozmawia z uczniami i mówi im, że posłał ich, aby zbierali plony, na które sami nie zapracowali. Ktoś inny zapracował, a oni przejęli ten trud, który wykonali inni (J 4,38).
CZYTAJ DALEJ

Papież: nigdy nie zniknie groźba wojny, stąd misja żołnierza

2026-03-07 13:39

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

groźba wojny

misja żołnierza

Vatican Media

Włoscy żołnierze na uroczystościach 100-lecia ordynariatu

Włoscy żołnierze na uroczystościach 100-lecia ordynariatu

Misja żołnierza opiera się na wartościach, które musza się inspirować Ewangelią, aby w służbie bezpieczeństwa i pokoju dobro wspólne narodów zawsze było na pierwszym miejscu - powiedział Leon XIV do przedstawicieli ordynariatu polowego we Włoszech. Cytując soborowe nauczenie przypomniał, że ze względu na ludzką grzeszność ludzie zawsze będą zagrożeni wojną. W tej perspektywie sytuuje się misja chrześcijańskiego żołnierza - dodał Papież.

To nie zawód, ale powołanie
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję