Reklama

Kościół

Święty od rodzin

Diecezjalne sanktuarium Świętego Józefa Opiekuna Rodziny w Kielcach rozbrzmiewa modlitwą. Z wielką radością przyjęto tu decyzję papieża Franciszka, a trwający właśnie Rok Świętego Józefa już owocuje ciekawymi inicjatywami.

Niedziela Ogólnopolska 15/2021, str. 24-25

[ TEMATY ]

św. Józef

TER

Sanktuarium Świętego Józefa Opiekuna Rodziny w Kielcach

Sanktuarium Świętego Józefa Opiekuna Rodziny w Kielcach

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Rok Świętego Józefa mobilizuje nas do tego, byśmy częściej klękali przy ołtarzu tego świętego, przed słynącym łaskami wizerunkiem Świętej Rodziny, i prosili o pomoc naszego patrona w tym niełatwym czasie pandemii. Pragniemy na nowo podjąć kult św. Józefa, pogłębić go, by był on jeszcze bardziej znany i czczony – wyjaśnia kustosz sanktuarium ks. prał. Jan Iłczyk, jego wielki czciciel.

Nowenna trwa

W każdy wtorek miesiąca przed obrazem Świętej Rodziny wierni gromadzą się na Nowennie do św. Józefa. Wizerunek jest wierną kopią obrazu z kaliskiego sanktuarium. Namalował go w 1987 r. Krzysztof Jackowski. W nabożeństwie, w którego centrum są Eucharystia i adoracja Najświętszego Sakramentu, uczestniczy wiele osób. Kolejno w poszczególne wtorki w miesiącu wierni modlą się za rodziny, o dar potomstwa i szczęśliwe rozwiązanie, a także w intencji osób, które podjęły Duchową Adopcję Dziecka Poczętego – jest ich w parafii kilkaset. – Jestem przekonany, że Dzieło Duchowej Adopcji jest jednym z owoców kultu św. Józefa. W czasie, kiedy wiele osób wychodzi na ulice i woła o aborcję, aby pozbawić życia dzieci poczęte, ta modlitwa jest bardzo potrzebna – podkreśla ks. Iłczyk.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Od lat w czwarty wtorek modlitwą otoczeni są szczególnie ludzie pracy i poszukujący zatrudnienia. Komunistom nie było w smak, że erygowana w 1958 r. przez bp. Czesława Kaczmarka parafia na Szydłówku otrzymała za patrona św. Józefa Robotnika. Kościół gromadził ludzi pracy 1 maja i przypominał światu o godności ludzkiej pracy. To patron bardzo bliski pracującym i świętokrzyskiej Solidarności.

Józef na nowo odkrywany

Rok Świętego Józefa stał się impulsem dla nowych inicjatyw, które pomogą ukazać bogactwo duchowości ziemskiego opiekuna Jezusa. W parafii rozprowadzane są modlitewniki św. Józefa. Z inicjatywy ks. Iłczyka w sanktuarium ruszyły niedziele ze św. Józefem. Słowo Boże w wybrane niedziele miesiąca będą głosić przez cały rok kapłani – specjaliści, wykładowcy kieleckiego seminarium. Będą oni wyjaśniać przymioty św. Józefa i józefowe motywy w pieśniach, w literaturze, w sztuce i w Biblii. Prezentowane jest miejsce św. Józefa w nauczaniu Ojców Kościoła, w liturgii, w życiu świętych. Głoszone będą także homilie ukazujące znaczenie Józefa jako patrona rodziny, ludzi pracy, jako człowieka sprawiedliwego w ujęciu teologicznym czy patrona dobrej śmierci. Kazania zostaną wydane drukiem. – Dzięki temu przedsięwzięciu chcemy przybliżyć bogactwo osoby św. Józefa. Pragniemy, aby to wydawnictwo było także przesłaniem i dla naszej diecezji, i dla Kościoła powszechnego – tłumaczy ks. Iłczyk.

Reklama

19 marca w czasie odpustu parafialnego w sanktuarium bp Jan Piotrowski pobłogosławił zamieszczone przy ołtarzu św. Józefa nowe gabloty na wota jako podziękowanie dla patrona. – Chcemy zachęcić osoby, które dostąpiły łask, do wyrażenia wdzięczności w takiej symbolicznej formie – mówi kustosz. Wcześniej, w 2014 r., ze złotych ozdób przekazanych przez ponad pięciuset czcicieli św. Józefa, którzy otrzymali od niego wiele łask, wykonano korony dla Świętej Rodziny.

Tu wypraszają dar potomstwa

Po pomoc do św. Józefa przychodzą małżonkowie, którzy spodziewają się dziecka i pary starające się długo o potomstwo. – Niejednokrotnie słyszałem, że małżeństwo po latach starań medycznych i różnych zabiegów otrzymało tę łaskę i cieszy się z upragnionego dziecka. Nie dysponujemy badaniami, dowodami lekarskimi, więc nie można mówić o cudzie z punktu widzenia medycyny, ale z pewnością o wstawiennictwie świętego. Mogę opowiedzieć o dwóch przypadkach z ostatnich lat na podstawie świadectwa małżonków. Pewna kobieta była w bliźniaczej ciąży i dowiedziała się u lekarza, że jedno dzieciątko nie żyje. Badania powtórzono dwukrotnie. Małżonkowie przyszli do sanktuarium zamówić Mszę św. w intencji dzieci. Rozmawiałem z nimi i podarowałem im obrazki św. Józefa, zachęcając do powierzenia się mu. Po jakimś czasie spotkali się ze mną i oznajmili, że podczas trzeciego badania okazało się, iż bliźniaki żyją. Urodziły się zdrowe. Inna kobieta, mieszkająca we Francji, spodziewająca się czwartego dziecka, usłyszała od lekarza, że będzie ono niepełnosprawne. Zaakceptowała fakt choroby swojego dziecka i jednocześnie powierzyła się wtedy wstawiennictwu św. Józefa, modląc się ze jego przyczyną. Mimo że kolejne, bodaj dwie diagnozy potwierdzały tę pierwszą, przy następnym badaniu okazało się, że wszystko jest w porządku. Urodziło się piękne i zdrowe dziecko.

Doznałem wielu łask

Ksiądz Jan zachęca do modlitwy za przyczyną św. Józefa, bo jest on patronem we wszelkich potrzebach człowieka. – Te zdumiewające fakty budują moje zaufanie do św. Józefa jako potężnego orędownika w naszych różnych potrzebach. Sam doznałem wielu łask od św. Józefa, doświadczając jego szczególnej opieki w trakcie długiego i trudnego leczenia onkologicznego, powiązanego z szeregiem operacji. Dzięki św. Józefowi żyję i mówię – wyznaje ks. Jan.

Troszczy się o rodziny

Sanktuarium Świetego Józefa Opiekuna Rodzin powołał bp Kazimierz Ryczan, ówczesny ordynariusz, 29 grudnia 2013 r., na prośbę i dzięki wieloletnim staraniom ks. prał. Jana Iłczyka. Od tego czasu kult dynamicznie się rozwija. Dziś to miejsce jest bardzo ważne dla rodzin diecezji kieleckiej. Płynie z niego przesłanie dla świata, że każda rodzina jest obrazem Bożej miłości. – Doświadczamy wielkiego orędownictwa św. Józefa – mówi kustosz. Większość łask pozostanie tajemnicą serca. Pracujący w parafii kapłani wielokrotnie słyszą podziękowania dla św. Józefa za: uzdrowienie relacji w rodzinach i w małżeństwach, uwolnienia z nałogów, pojednanie, za szczęśliwe operacje i powrót do zdrowia. Ksiądz Iłczyk uważa, że św. Józef szczególnie pochyla się nad współczesnymi rodzinami, ich problemami oraz troszczy się o każde życie poczęte. Ponadto inspiruje wielu parafian i czcicieli do różnych dzieł charytatywnych, posługi wśród ubogich, chorych i niepełnosprawnych.

2021-04-06 13:06

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Święty Józef - oblubieniec Maryi

Niedziela podlaska 11/2002

[ TEMATY ]

św. Józef

Karol Porwich/Niedziela

Św. Józef, oblubieniec Najświętszej Maryi Panny, w kalendarzu liturgicznym Kościoła zajmuje miejsce specjalne, skoro jego wspomnienie Kościół obchodzi w sposób uroczysty. Miesiąc marzec jest w sposób szczególny poświęcony św. Józefowi. Jego święto obchodzimy 19 marca jako uroczystość. Bardzo pięknie wyrażają prawdę o św. Józefie niektóre pieśni: "Szczęśliwy, kto sobie patrona Józefa ma za Opiekuna. Niechaj się niczego nie boi, gdy św. Józef przy nim stoi Patronem...". Hebrajskie imię Józef oznacza tyle, co "Bóg przydał". Św. Józef pochodził z królewskiego rodu Dawida. Pomimo tego, że pochodził z takiego rodu, zarabiał na życie trudniąc się obróbką drewna. Mieszkał zapewne w Nazarecie. Nie był on według ciała ojcem Jezusa Chrystusa. Był nim jednak według żydowskiego prawa jako małżonek Maryi. Zaręczony z Maryją stanął przed tajemnicą cudownego poczęcia. Postanowił wówczas dyskretnie się usunąć, ale po nadprzyrodzonej interwencji wziął do siebie Maryję, a potem jako prawdziwy Cień Najwyższego pokornie asystował w wielkich tajemnicach. Chociaż Maryja porodziła Pana Jezusa dziewiczo, to jednak według otoczenia św. Józef był uważany za Jego ojca. On to kierował w drodze do Betlejem, nadawał Dzieciątku imię, przedstawiał Je w świątyni jerozolimskiej i uciekając do Egiptu ocalił przed prześladowaniem króla Heroda. Widzimy jeszcze św. Józefa w czasie pielgrzymki z dwunastoletnim Jezusem do Jerozolimy na święto Paschy. Potem już się w Ewangelii nie pojawia. Niektórzy sądzą, że wkrótce potem zakończył życie w obecności Pana Jezusa i Najświętszej Maryi, na Ich rękach i miał uroczysty pogrzeb, bo w ich obecności. Może dlatego św. Józef jest uważany za szczególnego patrona dobrej śmierci. Św. Józef był rzemieślnikiem, być może cieślą, co oznacza hebrajski wyraz charasz. Zajmował się pracą w drewnie, w metalu, w kamieniu. Wykonywał zatem narzędzie codziennego użytku, konieczne również w gospodarce rolnej. Jest rzeczą uderzającą, że w wydarzeniach z dziecięcych lat Pana Jezusa, św. Józef odgrywa znaczącą rolę. Jemu anioł wyjaśnia tajemnice wcielenia Syna Bożego, jemu poleca ucieczkę i powrót do Nazaretu po śmierci Heroda. Na obrazach widzimy zwykle św. Józefa jako starca, by w ten sposób podkreślić prawdę o dziewiczym poczęciu Pana Jezusa. W rzeczywistości jednak św. Józef był młodzieńcem w pełni urody i sił. Pisarze podkreślają, że do tak wielkiej godności, opiekuna Pana Jezusa, oblubieńca Najświętszej Maryi Panny i żywiciela - głowy Najświętszej Rodziny, powołał Pan Bóg męża o niezwykłej cnocie. Dlatego słusznie stawiają oni św. Józefa na czele wszystkich świętych Pańskich, a Kościół obchodzi jego doroczną pamiątkę, pomimo Wielkiego Postu, jako uroczystość. Szczególnym nabożeństwem do św. Józefa wyróżniała się św. Teresa z Avila. Z wielkim zaangażowaniem szerzyła ona kult św. Józefa słowem i pismem. Twierdziła, że o cokolwiek prosiła Pana Boga za przyczyną św. Józefa, zawsze to otrzymała. Jego też obrała za głównego patrona zreformowanego przez siebie zakonu karmelitańskiego. Za swojego patrona św. Józefa obrały sobie również Siostry Wizytki. Św. Jan Bosko, założył stowarzyszenie św. Józefa dla młodzieży rzemieślniczej. Papież bł. Jan XXIII, który na chrzcie św. otrzymał imię Józef, do kanonu Mszy św. (pierwsza modlitwa eucharystyczna) dołączył imię św. Józefa. W 1961 r. tenże Papież wydał list zalecający szczególne nabożeństwo do tegoż Orędownika. Liturgiczne święto św. Józefa po raz pierwszy spotykamy w IV w. w pobliżu Jerozolimy w klasztorze św. Saby. Papież Sykstus IV w 1479 r. wprowadził to święto do mszału rzymskiego i brewiarza, a papież Grzegorz XV rozszerzył je na cały Kościół. W pierwszej połowie XIX w. przełożeni generalni 43 zakonów wystąpili do Stolicy Apostolskiej z prośbą o ustanowienie osobnego święta Opieki Świętego Józefa nad Kościołem Chrystusa. Papież bł. Pius IX przyczynił się do ich prośby i w 1847 r. ustanowił to święto. Natomiast papież św. Pius X podniósł je do rangi uroczystości. Papież Pius XII wprowadził na dzień 1 maja wspomnienie św. Józefa Robotnika. Papież Benedykt XV w 1919 r. do Mszy św., w której wspomina św. Józefa dołączył osobną o nim prefację. Pierwszą w dziejach Kościoła encyklikę o św. Józefie wydał papież Leon XIII. Wreszcie papież św. Pius X zatwierdził litanię do św. Józefa, do odmawiania publicznego. Są sanktuaria św. Józefa. Największe i najbardziej znane jest w Kanadzie, w Montrealu. Powstało ono w 1904 r. i posiada 61 dzwonów. Cudowna figura św. Józefa została ukoronowana koronami papieskimi w 1955 r. Kanada, Czechy, Austria, Portugalia, Hiszpania obrały sobie św. Józefa za patrona. W Polsce kult św. Józefa jest bardzo żywy. Już na przełomie XI i XII w. w Krakowie obchodzono 19 marca jego święto. W XVII i XVIII w. nastąpił największy rozwój nabożeństwa do św. Józefa. W 1645 r. ukazały się godzinki ku czci św. Józefa. W XVII w. wybudowano największe sanktuarium św. Józefa w Polsce, w Kaliszu. Znajduje się tam obraz pochodzący z tegoż wieku, który w 1786 r. Prymas Polski Władysław Aleksander Łubieński, ogłosił urzędowo za cudowny. Papież Pius VI w 1783 r. wydał dekret zezwalający na koronacje obrazu, ale dokonała się ona dopiero w 1796 r. W Polsce jest około 270 kościołów ku czci św. Józefa. W 1818 r. diecezja kujawsko-kaliska obrała go sobie za patrona, a później diecezja wrocławska i diecezja łódzka. Powstały 4 rodziny zakonne pod wezwaniem św. Józefa. W Polsce swego czasu imię Józef było bardzo popularne. Ojciec Święty w adhortacji apostolskiej Redemptoris Custos z 15 sierpnia 1989 r. ukazuje św. Józefa i jego posłannictwo w życiu Chrystusa i Kościoła. Pisze o nim, że był powołany na opiekuna Zbawiciela, był powiernikiem tajemnicy samego Boga, mężem sprawiedliwym i oblubieńcem Dziewicy Maryi, był pracowity, a jego praca była wyrazem miłości. Ojciec Święty kończy adhortację słowami: "Mąż sprawiedliwy, który nosił w sobie całe dziedzictwo Starego Przymierza, równocześnie został wprowadzony przez Boga w początki Przymierza Nowego i Wiecznego w Jezusie Chrystusie. Niech nam ukazuje drogi tego zbawczego Przymierza na progu Tysiąclecia, w którym ma trwać i dalej się rozwijać ´pełnia czasu´ związana z niewysłowioną tajemnicą Wcielenia Słowa. Niech św. Józef wyprasza Kościołowi i światu, każdemu z nas, błogosławieństwo Ojca i Syna i Ducha Świętego".
CZYTAJ DALEJ

Francuski biskup po głosowaniu w parlamencie ws. eutanazji: nic nie jest jeszcze przesądzone

2026-02-26 14:04

[ TEMATY ]

aborcja

Adobe Stock

Dyskusja będzie nadal trwała, nic nie jest jeszcze przesądzone - oświadczył francuski biskup Matthieu Rougé po wczorajszym głosowaniu z Zgromadzeniu Narodowym. Stosunkiem głosów 299 „za” przy 226 „przeciw” przyjęło ono projekt ustawy o „pomocy w umieraniu”. Jednocześnie deputowani jednogłośnie przyjęli projekt ustawy o rozwoju opieki paliatywnej.

Biskup diecezji Nanterre zachęcił do dalszego zaangażowania przeciwko prawu, które legalizuje we Francji wspomagane samobójstwo i eutanazję. Wskazał, że było to drugie czytanie projektu ustawy, a nie ostateczne głosowanie. Dlatego jest jeszcze czas, żeby podjąć działania, tym bardziej, że w stosunku do pierwszego czytania, w maju 2025 roku, znacznie wzrosła liczba deputowanych głosujących przeciwko projektowi. Wówczas „za” opowiadało się 305, a „przeciw” 199. Mamy więc do czynienia z „prawdziwą erozją głosów wspierających ustawę o eutanazji”, choć nie jest to jeszcze „odwrócenie tendencji”, lecz ewolucja, która zobowiązuje do podtrzymywania nadziei na pozytywny ostateczny wynik końcowego głosowania.
CZYTAJ DALEJ

Ekstremalna Droga Krzyżowa okiem redaktora "Niedzieli"

2026-02-27 09:10

screen YT

Współpraca Tygodnika Katolickiego “Niedziela” oraz telewizji EWTN Polska pomogła przy powstaniu programu 7-odcinkowego o Ekstremalnej Drodze Krzyżowej. Prowadzący program ks. Łukasz Romańczuk z edycji wrocławskiej “Niedzieli” oraz dyrektor ds. mediów EDK opowiada o tym, jaka jest EDK.

W każdym odcinku zaproszony jest gość, który doświadczył minimum 40 km drogi, w ciszy, w nocy, rozważając 14 stacji drogi krzyżowej. W drugim odcinku naszego programu dla EWTN Polska rozmowa z Elżbietą Guziak, koordynatorem krajowym EDK oraz Jerzym Guziakiem koordynatorem wojewódzkim EDK. Rozmawiamy o Liderach rejonu, przygotowaniach oraz pięknych miejscach, które można na EDK zobaczyć. Oprócz tego przybliżona jest kwestia zachowania na trasie EDK
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję