Reklama

Kościół

Zmysł nadprzyrodzony

Potężne światowe ośrodki opiniotwórcze przypuściły szturm na osobę św. Jana Pawła II. Zamierzają odrzeć go ze świętości. To atak na cały Kościół – lud Boży.

Niedziela Ogólnopolska 48/2020, str. 26-27

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

©Wydawnictwo Biały Kruk/Adam Bujak

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

Już nie pamiętam, czy było to na drugim czy trzecim roku w seminarium. Nie chce mi się szukać indeksu, bo w kontekście tematu, który podejmuję, to mało istotne, ale na jednym z pierwszych wykładów z przedmiotu, który nazwano: wstęp do teologii, mowa była o źródłach teologii, czyli mówiąc potocznie – zastrzegam, żeby teologiczni puryści się nie burzyli – o „miejscach”, z których możemy czerpać prawdę o Bogu i świecie nadprzyrodzonym. Biblia była oczywistością, Tradycja Kościoła i liturgia również, ale największym odkryciem było to, że źródłem teologii jest wiara ludu Bożego – sensus fidei. To dar Ducha Świętego. Dzięki Jego asystencji lud Boży niejako instynktownie wie, co w świecie jest Boże, a co jest podszeptem Złego. Dla mnie takim czystym przejawem owego sensus fidei był słynny transparent z napisem Santo subito, który stacje telewizyjne pokazywały podczas relacji z pogrzebu Jana Pawła II. Byłem przekonany, że to proste hasło wyraża pragnienia tej całej pięciomilionowej rzeszy – jednego z największych zgromadzeń Kościoła w historii. Późniejsze kanoniczne dochodzenie, niezbędne z punktu widzenia formalnego, było – w moim przekonaniu – mniej ważne, bo lud Boży w takiej masie, dzięki Duchowi Świętemu, zwykle się nie myli. To już nie było Roma locuta causa finita, ale Popolo Dei locuta causa finita. Pewnie to niepoprawne, ale zrozumiałe. I nie szkodzi, że gorzej brzmi.

„Nieświęte” przymierze

Dla czytelników Niedzieli pewnie oczywiste jest, że te moje myśli, ubrane w słowa i przelane na papier, zrodziły się w kontekście ostatnich smutnych wydarzeń i informacji, które przekazano nam we wstrząsającym raporcie ws. Theodore’a Edgara McCarricka. Posłużyły one – można się było tego spodziewać – do ataku na św. Jana Pawła II. To, że naszego papieża atakują jawni lub skryci wrogowie Kościoła, rzucając hasło do jego dekanonizacji (choć oczywiście czegoś takiego nie ma), nie jest wcale dziwne. Niesłychane jest natomiast to, że znaleźli oni sojuszników wewnątrz Kościoła. Chodzi o pewne środowisko w amerykańskim Kościele, związane z progresywnym czasopismem National Catholic Reporter, które wzywa do zaprzestania publicznego kultu św. Jana Pawła II, a idący mu w sukurs sugerują, że decyzja o ogłoszeniu go świętym była przedwczesna, bo gdyby wiedziano to, co jest wiadome dziś, to na pewno by jej nie podjęto.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Należało się spieszyć

Jestem przekonany, że gdyby o beatyfikacji i kanonizacji Jana Pawła II miały decydować kościelne elity w rodzaju tych związanych z National Catholic Reporter, to ani beatyfikacji, ani kanonizacji do dziś by nie było. Przyznam szczerze, że sam też wiem dziś więcej, niż wiedziałem 15 lat temu. Wtedy drażniły mnie nieco pewien pośpiech, zauważalna presja, oddolny, płynący szczególnie z Polski, choć nie tylko, nacisk na szybki proces beatyfikacyjny. Nie dlatego, że wątpiłem w wyjątkową świętość Jana Pawła II albo, broń Boże, podejrzewałem go o cokolwiek. Te działania traktowałem jako przejaw rozpychania się, mało ewangelicznego wywyższania, braku pokory, który w każdej sytuacji trochę mierzi. Teraz jednak wiem, że to było konieczne, bo bez tego – już nie chodzi o to, że nie mielibyśmy świętego, że byłby zapomniany – postawilibyśmy tamę Bożemu działaniu, które uwidoczniło się w tym transparencie pięciomilionowej grupy, która w zbiorowej mądrości, natchniona przez Parakleta, wołała: Santo subito.

To nie był klerykalizm

Wiele się dziś mówi o klerykalizmie. Nawet przy okazji tego raportu niektórzy się mądrzą, że nie doszłoby do awansu McCarricka, gdyby nie klerykalizm. Są też tacy, którzy klerykalizm widzą we wszystkim i wszędzie, tak że można odnieść wrażenie, iż utożsamiają to pojęcie ze wszystkim, co kościelne. Na drodze beatyfikacji i kanonizacji Jana Pawła II z klerykalizmu nie było nic, bo to lud Boży – jak wierzymy: z natchnienia Ducha Świętego – tak, a nie inaczej się wypowiedział. I to jest prawdziwe źródło teologii, wiedzy o tym, co Boże i nadprzyrodzone. Nauczanie teologów jest naprawdę dużo niżej w kategorii źródeł pomocniczych, o publicystach nie mówiąc.

2020-11-25 11:05

Oceń: +4 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Hosanna” z Janem Pawłem II

Niedziela częstochowska 15/2014

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

Bożena Sztajner

Jakże wyjątkowa jest Niedziela Palmowa A.D. 2014! Jesteśmy bowiem w przededniu kanonizacji wielkich papieży - bł. Jana XXIII i bł. Jana Pawła II. Zwłaszcza ten ostatni jest dziś dla nas, Polaków, wielkim światłem na drogach życia, prowadzących ku wieczności z Bogiem. Przemawia szczególnie, bo do niedawna jeszcze był wśród nas, znany i kochany przez wszystkich, nauczał i dawał świadectwo.
CZYTAJ DALEJ

Babcia Anna, dziadek Joachim

Niedziela Ogólnopolska 30/2016, str. 30-31

[ TEMATY ]

wiara

błogosławiony

święci

Bożena Sztajner/Niedziela

Ikona w grocie Narodzenia Najświętszej Maryi Panny, kościół pw. św. Anny w Jerozolimie

Ikona w grocie Narodzenia Najświętszej Maryi Panny, kościół pw. św. Anny w Jerozolimie

Niedaleko Bramy św. Szczepana i nieopodal Sadzawki Owczej w Jerozolimie znajduje się kościół pw. św. Anny. Świątynia z XII wieku zbudowana w stylu romańskim jest najstarszym w tym mieście kościołem zachowanym po czasach krzyżowców

Pielgrzymów przyciągają nie tylko surowe piękno i niezwykła akustyka budowli, ale także tradycja, która mówi, że w tym miejscu znajdował się dom Joachima i Anny, w którym przyszła na świat Najświętsza Maryja Panna.
CZYTAJ DALEJ

Apel Papieża o zaprzestanie działań wojennych

2026-07-26 13:32

[ TEMATY ]

papież

apel o pokój

Vatican Media

O modlitwę za narody dotknięte wojną, powrót do negocjacji w Ziemi Świętej oraz natychmiastowe zakończenie przemocy na całym Bliskim Wschodzie zaapelował Leon XIV po modlitwie Anioł Pański. Papież pogratulował również maronitom beatyfikacji patriarchy Eliasza Hoayka i przypomniał o obchodzonym dziś Światowym Dniu Dziadków i Osób Starszych - informuje Vatican News.

Ojciec Święty nawiązał do wczorajszych uroczystości beatyfikacyjnych w Libanie, gdzie do chwały ołtarzy został wyniesiony Eliasz Hoayek, patriarcha Antiochii Maronitów. Przypomniał, że przez ponad trzydzieści lat kierował Kościołem maronickim z wielkim oddaniem i duszpasterską wrażliwością, stając się autorytetem religijnym, społecznym i politycznym. Z tego względu nazywano go „Ojcem Wielkiego Libanu”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję