Reklama

Różnica

W momencie bezpośredniego ataku na kościoły i wiernych znalazło się bardzo wielu młodych ludzi gotowych poświęcić swój czas, zaryzykować nawet zdrowie, by stanąć na straży.

Niedziela Ogólnopolska 46/2020, str. 45

Karol Porwich

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przyznam się Państwu, że coraz mniej chętnie przyjmujemy w mojej redakcji do druku teksty, które opisują (niekiedy błyskotliwie, często świetnymi piórami), jakie to duże i szybkie postępy robi cywilizacja śmierci, jak pędzi sekularyzacja młodzieży. Autorów i osoby przepytywane w ramach wywiadów prosimy, by podejmując tę tematykę, skupili się na pytaniach, które mogą nas pchnąć w tej debacie do przodu. Dlaczego tak się dzieje? Jak działać? Co robić?

Bez względu na trudności i poczucie, że wiele wcześniejszych prób reakcji zawiodło, musimy kierować, jako wspólnota wierna chrześcijańskiej cywilizacji, nasze myślenie w tym właśnie kierunku. Nie jesteśmy sami, nie jesteśmy pozbawieni podpowiedzi. Pojedźmy na Jasną Górę, stańmy przy pomniku o. Augustyna Kordeckiego, wejdźmy do któregoś ze skarbców narodowych, którymi opiekują się ojcowie paulini, spójrzmy na Cudowny Obraz Matki Bożej Częstochowskiej – i tam szukajmy podpowiedzi. Znajdziemy ją, bo nasi przodkowie stawali wobec wyzwań większych i cięższych, też miewali poczucie osamotnienia, opuszczenia przez większość współrodaków. Jaką hańbą była rejterada większości szlachty i wojska wobec najazdu szwedzkiego? Jakim poczuciem niemocy musieli napawać patriotów ówcześni możni łaszący się do Karola Gustawa? Opór jednak miał sens.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Znajdziemy w polskiej historii wskazówkę, w mojej ocenie nadal aktualną: jeśli grupy świadome zagrożenia polskości i wiary nie dadzą się uśpić, zastraszyć oraz ogłupić, zawsze jest szansa na odwrócenie losu.

Dlatego zamiast narzekać na to, jak straszliwy idzie w tej chwili atak, jak wielu ludzi zostało ogłupionych, spróbujmy dostrzec te optymistyczne sygnały, które odróżniają przebieg wydarzeń w naszej ojczyźnie od tych podobnych na Zachodzie. Bo przecież nie mamy złudzeń, że próbuje się Polskę katolicką przerobić dokładnie według modelu już testowanego w Irlandii, we Francji czy w Belgii.

Mimo zagubienia wielu, mamy wciąż dużo mądrych, odważnych, aktywnych i silnych moralnie biskupów, księży, mamy wiele wspaniałych zakonnic.

Katolicka opinia publiczna wciąż istnieje i jeśli aktywnie działa, to potrafi wywierać wpływ na bieg spraw.

Wciąż w kolejnych wyborach ponad 50% głosów pada na formacje przynajmniej formalnie deklarujące przywiązanie do Kościoła.

W momencie bezpośredniego ataku na kościoły i wiernych znalazło się bardzo wielu młodych ludzi gotowych poświęcić swój czas, zaryzykować nawet zdrowie, by stanąć na straży.

Ten ostatni element wydaje się najważniejszy. To jest ta różnica, z pozoru niewielka, która daje nadzieję, że nie pozwolimy na agresywną sekularyzację Polski. To sygnał w tych trudnych czasach niezwykle optymistyczny.

Wspierajmy tych młodych ludzi z całych sił, módlmy się, by nie popełnili błędów, by nie ulegli prowokacjom, by bronili kościołów pokojowo i mądrze. A jeśli możemy, sami się dołączmy do obrońców.

Wspólnie możemy tę różnicę wzmocnić!

2020-11-10 10:07

Oceń: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Włochy: spekulacje na temat możliwej beatyfikacji papieża Benedykta XVI

2026-01-16 18:39

[ TEMATY ]

Benedykt XVI

spekulacje

Vatican Media

We włoskich mediach pojawiły się spekulacje wokół tego, czy i kiedy zostanie otwarty proces beatyfikacyjny papieża Benedykta XVI, zmarłego pod koniec 2022 roku. Wynikają one z wypowiedzi jego wieloletniego prywatnego sekretarza, arcybiskupa Georga Gänsweina, który podczas niedawnego spotkania na Litwie wyraził nadzieję na rychłe wszczęcie takiego procesu.

Wkrótce po tym wydarzeniu pojawiły się w Internecie doniesienia o cudownym uzdrowieniu pewnego Amerykanina, rzekomo dokonanym przez ówczesnego papieża jeszcze za życia. Jednak cuda dokonane za życia danej osoby nie mają w Kościele katolickim znaczenia dla procesów beatyfikacyjnych ani kanonizacyjnych. Liczą się cuda, które miały się dokonać po śmierci kandydata do beatyfikacji lub kanonizacji, przypisywane jego wstawiennictwu u Boga.
CZYTAJ DALEJ

Być dla kogoś światłem

2026-01-13 14:30

Niedziela Ogólnopolska 3/2026, str. 20

[ TEMATY ]

homilia

Adobe Stock

Liturgia Słowa uwrażliwia nas na posłannictwo nie tylko samego Chrystusa, ale również każdego z nas. Jeszcze brzmią w naszych sercach kolędy obwieszczające Narodzenie Jezusa, my jednak nie możemy zatrzymać się przy żłóbku, musimy zmierzać ku Ogrodowi Oliwnemu i Kalwarii, gdyż tam jest cel i misja naszego pielgrzymowania. I choć mamy obrany cel, to ważna pozostaje również wędrówka, nazwana pielgrzymowaniem, co było tak bardzo podkreślane w Roku Jubileuszowym 2025. Pielgrzymowanie stało się nie tylko znakiem nadziei, ale nade wszystko znakiem wiary oraz miłości do Chrystusa, wyrażonej także w miłości do drugiego człowieka. Jesteśmy zatem tymi, którzy niosą Chrystusa – przez nas Bóg ma być rozsławiany. Po raz kolejny słowo Boga mobilizuje nas do bycia apostołem. Skoro przyjąłeś Jezusa za swojego Mistrza i Zbawiciela, musisz być Jego świadkiem. Bóg, który obdarza cię swoim błogosławieństwem, napełnia cię swoim Duchem, który daje ci siłę do tego, by żyć w całej pełni, ustanawia cię światłem dla tych, którzy pobłądzili we współczesnym świecie. I choć mogłoby się wydawać, że się nie nadajesz lub że nie jesteś godny czy odpowiedni, to On nazywa cię nie sługą, ale światłością dla innych – dla tych, którzy może stali się poganami albo są nimi od dawna. Musisz być tym, który podźwignie, podniesie, który wskaże właściwy sens i cel ziemskiego życia. Może będziemy jedynymi na drodze drugiego człowieka, którego uratujemy i wyrwiemy z obłędu, spirali ciemności grzechu i bezsensu życia.
CZYTAJ DALEJ

Mozaika Leona XIV - artyzm i tradycja watykańskich mistrzów

2026-01-18 09:32

[ TEMATY ]

mozaika

Vatican Media

Umieszczenie mozaiki z wizerunkiem Leona XIV obok wizerunków kolejnych papieży w Bazylice św. Pawła za Murami zaświadcza o wielkiej tradycji Kościoła, o ciągłości od czasów św. Piotra. „Dobrze, że mamy te portrety, to daje wierzącym - i niewierzącym - przekonanie, że my do tej tradycji też należymy, że my tę tradycję też kontynuujemy” – mówi ks. Waldemar Turek z Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej.

Mozaikę z portretem Leona XIV, wykonaną na planie okręgu o średnicy 137 centymetrów – tzw. tondo - przedstawiono 14 stycznia Papieżowi. A już 15 stycznia została ona umieszczona obok portretu papieża Franciszka i w szeregu tond mozaikowych wcześniejszych papieży w Bazylice św. Pawła za Murami.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję