Reklama

Prasa zagraniczna

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nie ma prawa do aborcji

Polska i 31 innych krajów podpisały Deklarację ws. Konsensusu Genewskiego. Sygnatariusze zgodzili się, że w prawie międzynarodowym nie ma prawa do aborcji. Deklaracja podkreśla fundamentalne znaczenie ochrony życia, rolę rodziny w społeczeństwie i prawo kobiet do życia w zdrowiu. Gospodarzami wideokonferencji byli sekretarz stanu USA Mike Pompeo i szef Departamentu Zdrowia i Opieki Społecznej Stanów Zjednoczonych Alex Azar. Dokument podpisali m.in. przedstawiciele Brazylii, Egiptu, Węgier, wielu krajów afrykańskich i z Bliskiego Wschodu.

Catholic Register

Do schizmy nie dojdzie?

Czy niemieccy hierarchowie dążący do interkomunii doprowadzą do schizmy i powstania Kościoła narodowego? Papież Franciszek niedawno spotkał się w tej sprawie z nuncjuszem apostolskim w Niemczech. Zdaniem kilku wybitnych niemieckich kardynałów, m.in.: kard. Gerharda Ludwiga Müllera, kard. Paula Cordesa i kard. Rainera Woelkiego, do schizmy raczej nie dojdzie. Kościół w Niemczech potrzebuje odnowy, ale musi to być odnowa wiary, a nie nauczania czy dyscypliny kościelnej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Arab News

Nie wszystkim się podoba

Reklama

Postanowieniem Ojca Świętego 10. łacińskim patriarchą Jerozolimy został abp Pierbattista Pizzaballa, dotychczasowy administrator apostolski patriarchatu. Decyzja papieża nie spodobała się wszystkim zainteresowanym. Dlaczego? Chodzi o narodowość nowego patriarchy. Jest on Włochem, a nie Arabem, i część arabskich chrześcijan kręci na tę nominację nosem, widząc w niej nawet przejaw „religijnego kolonializmu”. Druga część arabskich chrześcijan nie widzi w narodowości nowego patriarchy specjalnego problemu, wskazując, że Kościół lokalny w Jerozolimie jest wyjątkowy, że ma charakter powszechny, bo troską duszpasterską obejmuje nie tylko blisko 300 tys. miejscowych chrześcijan, ale także miliony pielgrzymów z całego świata. Podkreślają oni również, że abp Pizzaballa sprawdził się już jako administrator – przejął zarządzanie w bardzo trudnym momencie, z długiem wynoszącym 100 mln dolarów, który w znacznej mierze udało mu się zredukować.

CNA

Nowi barbarzyńcy

Do niewyobrażalnych aktów wrogości wobec chrześcijaństwa dochodzi w ostatnim czasie w Chile. Kościoły i miejsca kultu były już wcześniej obiektem ataków, które obecnie przybrały na sile i doszło do podpalenia dwóch kościołów w stolicy państwa – Santiago. Świątynie te należą do najstarszych w mieście. Zostały tak mocno uszkodzone przez ogień, że prawdopodobnie nie uda się ich wyremontować.

Do podpaleń doszło w trakcie ulicznych walk między protestującymi a policją. Protestujący wyrażali frustracje związane z rosnącymi kosztami życia i niezadowalającą sytuacją w kraju, a w tle było referendum konstytucyjne. Początkowo pokojowa manifestacja szybko przerodziła się w krwawą bójkę na ulicach. W jej trakcie manifestanci, wśród których obecni byli przedstawiciele komunistów, podpalili dwa kościoły – Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i św. Franciszka. Pożar wywołał radosne okrzyki zgromadzonego tłumu – można to zobaczyć w mediach społecznościowych. Atak potępili chilijscy biskupi i wyrażający z nimi solidarność biskupi z całej Ameryki Łacińskiej.

Terra Santa

Stracili środki do życia

Branża pielgrzymkowa i turystyczna to jedna z największych ofiar epidemii COVID-19. W Ziemi Świętej pielgrzymów nie widziano od marca, a gospodarka Palestyńczyków w dużym stopniu zależy od napływu pątników. Jeszcze bardziej uzależnieni od niej są arabscy chrześcijanie. W Betlejem np. 70% wszystkich chrześcijańskich rodzin utrzymuje się dzięki pielgrzymom, ich brak oznacza więc brak środków do życia. Paradoksalnie kryzys został pogłębiony przez przeżywany od 2017 r. boom pielgrzymkowy – odwiedzających ziemię Jezusa przybywało. Palestyńczycy otwierali nowe hotele, miejsca noclegowe, nowe restauracje i sklepy. Większość tych inwestycji była sfinansowana dzięki kredytom. Banki dawały je chętnie, bo uznawały te inwestycje za pewne. Koronawirus jednak wszystko zmienił i teraz ludzie martwią się o to, jak przeżyć do pierwszego, a mają jeszcze do spłacenia kredyty. Na dodatek perspektywy, że coś w tym sektorze się ruszy, są wyjątkowo odległe. Większość analityków jest zgodna, że pielgrzymów najwcześniej można się spodziewać po połowie 2021 r.

2020-11-04 10:45

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Dobry Łotrze! Czy Ty naprawdę jesteś dobry?

Niedziela Ogólnopolska 13/2006, str. 16

pl.wikipedia.org

To - wbrew pozorom - bardzo trudne i poważne pytanie. Przecież w głowie się nie mieści zestawienie razem dwóch słów: „dobry” i „łotr”. Za życia byłem pospolitym kakoűrgos, czyli kryminalistą i recydywistą zarazem. Byłem po prostu ZŁOCZYŃCĄ (por. Łk 23,39-43). Wstyd mi za to. Naprawdę... Nie czyniłem dobra, lecz zło. Dlatego też do tej pory czuję się zażenowany, kiedy ludzie nazywają mnie Dobrym Łotrem... W moim życiu nie mam właściwie czym się pochwalić, więc wolę o nim w ogóle nie mówić. Nie byłem przykładem do naśladowania. Moje prawdziwe życie zaczęło się dopiero na krzyżu. Faktycznie zacząłem żyć na parę chwil przed śmiercią. Obok mnie wisiało Dobro Wcielone - Nauczyciel z Nazaretu, który przeszedł przez życie „dobrze czyniąc” (por. Dz 10,38). Zrozumiałem wtedy, że aby naprawdę ŻYĆ, to wpierw trzeba po prostu umrzeć! I ja umarłem! Naprawdę umarłem! Wtedy wreszcie dotarło do mnie, że totalnie przegrałem życie... Właśnie w tym momencie Jezus wyciągnął do mnie pomocną dłoń, choć ta nadal tkwiła przymocowana do poprzecznej belki krzyża. Właśnie w tej chwili poczułem na własnej skórze siłę miłości i przebaczenia. Poczułem moc, którą dać może tylko świadomość bycia potrzebnym i nadal wartościowym, nadal użytecznym - człowiekiem... W końcu poczułem, że ŻYJĘ naprawdę! Wcielona Miłość tchnęła we mnie ISTNIENIE! Może więc dlatego niektórzy uważają mnie za pierwszego wśród świętych. Osobiście sądzę, że to lekka przesada, lecz skoro tak myślą, to przecież nie będę się im sprzeciwiał. W tradycji kościelnej nadano mi nawet imię - Dyzma. Pochodzi ono z greki (dysme, czyli „zachód słońca”) i oznacza: „urodzony o zachodzie słońca”. Przyznam, iż jest coś szczególnego w znaczeniu tego imienia, bo rzeczywiście narodziłem się na nowo, właśnie o zachodzie słońca, konając po prawej stronie Dawcy Życia. Jestem patronem więźniów (również kapelanów więziennych), skazańców, umierających, pokutujących i nawróconych grzeszników. Oj! Sporo ludzi obrało mnie za orędownika. Ci pierwsi wydają nawet w Polsce specjalne pismo redagowane właśnie przez nich, które nosi tytuł... Dobry Łotr. Sztuka przedstawia mnie na wiele sposobów. Raz jestem młodzieńcem, innym razem dojrzałym mężczyzną. W końcu zaś mam wygląd zmęczonego życiem starca. Co artysta to inna wizja... Któż może nadążyć za sztuką?.. Na pewno nie ja! Zwykle moim jedynym strojem bywa opaska na biodrach lub tunika. Natomiast na ikonach jestem ubrany w czerwoną opończę. Krzyż, łańcuch, maczuga, miecz lub nóż stały się moimi atrybutami. Cóż takiego mogę jeszcze o sobie powiedzieć? Chyba tylko tyle, że Bóg każdemu daje szansę. KAŻDEMU! Skoro dał ją mnie, to może również dać ją i Tobie! Nikt nigdy przed Bogiem nie stoi na straconej pozycji! I tego się w życiu trzymajmy! Z wyrazami szacunku - św. Dobry Łotr
CZYTAJ DALEJ

Ksiądz z południa Libanu: dopóki trwamy, ta ziemia pozostaje nasza

2026-03-26 09:50

[ TEMATY ]

Liban

PAP/EPA/WAEL HAMZEH

Ciągle słychać odgłosy izraelskich czołgów i buldożerów zmierzających w kierunku domów opuszczonych przez mieszkańców południa Libanu. Tak sytuację na granicy z Izraelem opisuje maronicki kapłan Tony Elias. Przypomina, że minister finansów Bezalel Smotrich wezwał izraelską armię do ustalenia nowej granicy z Libanem na rzece Litani. „Oznaczałoby to koniec wielowiekowej obecności chrześcijańskiej na tej ziemi” - zauważa ojciec Elias.

Maronicki kapłan jest proboszczem w Rmeish, którego mieszkańcy starają się pozostać w swoich domach. Przed wojną miasteczko liczyło siedem tysięcy mieszkańców, z których większość stanowili chrześcijanie różnych wyznań. Obecnie schronili się tam również muzułmańscy szyici, których Izrael oskarża o wspieranie proirańskiego Hezbollahu i którzy musieli opuścić swe domy w wyniku systematycznych bombardowań. W miasteczku nadal przebywają żołnierze libańskiej armii, co daje ludziom względnego poczucie bezpieczeństwa. Rmeish jest praktycznie odcięte od świata, obecnie prowadzi tam jedyna otwarta droga z Tyru. Do tej pory mieszkańcom udało się przetrwać dzięki zgromadzonym zapasom. „To teren pod ciągłym ostrzałem, coraz trudniej jest dostarczać żywność i leki - mówi ojciec Elias. - Jutro jest niepewne, nie wiemy co przyniesie”.
CZYTAJ DALEJ

Rada KEP ds. Apostolstwa Świeckich o przygotowaniach do Forum Mosty i współpracy świeckich z duchownymi

2026-03-26 17:54

[ TEMATY ]

Rada KEP ds. Apostolstwa Świeckich

BP KEP

Spotkanie Rady KEP ds. Apostolstwa Świeckich (Warszawa, 26.03.2026)

Spotkanie Rady KEP ds. Apostolstwa Świeckich (Warszawa, 26.03.2026)

Wspólne rozeznanie wyzwań i zadań w przygotowaniu do Forum Mosty, które odbędzie się 27 i 28 listopada w Warszawie, było głównym tematem obrad Rady Konferencji Episkopatu Polski ds. Apostolstwa Świeckich. Spotkaniu 26 marca br. w Warszawie przewodniczył bp Grzegorz Suchodolski.

Bp Grzegorz Suchodolski, przewodniczący Rady KEP ds. Apostolstwa Świeckich, podkreślił, że „dzisiejszy Kościół nie może funkcjonować bez głosu osób świeckich, dlatego Rada KEP ds. Apostolstwa Świeckich zrzesza liderów różnego rodzaju gremiów kościelnych, eklezjalnych, wspólnotowych z naszego Kościoła w Polsce”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję