Reklama

Niedziela Świdnicka

Wiara w czasie pandemii

Żyć światem i oddawać mu to, co do niego należy, czy żyć Bogiem? Takie pytania postawił ks. Dominik Wargacki podczas homiletycznego rozważania w kościele św. Jerzego w Dzierżoniowie.

Niedziela świdnicka 44/2020, str. I

[ TEMATY ]

wiara

rozważania

Ks. Mirosław Benedyk

Ks. Dominik Wargacki zachęcał, aby w dobie pandemii jeszcze bardziej p rzylgnąć do Boga, a nie uciekać od Niego

Ks. Dominik Wargacki zachęcał, aby w dobie pandemii jeszcze bardziej p rzylgnąć do Boga, a nie uciekać od Niego

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jezus Chrystus daje nam odpowiedź. Trzeba postępować w mądrości Bożej i umieć tak żyć, by w tym świecie być człowiekiem po ludzku uczciwym, ale po Bożemu świętym. – Chrystus pokazuje, że nie można się tylko przejąć światem, doczesnością, ale że trzeba pamiętać, że do Boga zdążamy. W tym naszym codziennym postępowaniu o Bogu nie wolno zapomnieć – powiedział w swoim rozważaniu dzierżoniowski wikariusz.

Po co dyspensa?

Ksiądz Dominik poruszył aktualny temat udzielania dyspens przez biskupów: – Jesteśmy świadkami trudnej sytuacji związanej z trwającą na świecie pandemią. Są dyskusje nad tym, czy dobrze, czy źle, że są udzielane takie czy inne dyspensy, zwolnienia. Ale to podejmowanie decyzji odnośnie bycia przy Bogu i realizowania drogi wiary we wspólnocie Kościoła nie odbywa się na poziomie jakiejś tam dyspensy, ale na poziomie mojej wewnętrznej relacji z Panem Bogiem. Ktoś powiedział, że udzielona dyspensa nie oznacza, że nie mam iść do kościoła. Jest to znak, że dla ludzi, którzy mogą być zagrożeni, Kościół w trosce i w miłości przyzwala na pewne rzeczy. Ale rozeznanie tego, czy faktycznie zagrożenie mnie dotyka, dokonuje się w moim sercu – powiedział kapłan. Jeden z polskich biskupów w komentarzu do udzielonej dyspensy napisał, że nie dotyczy ona tych, którzy w tygodniu normalnie pracują i realizują swoje obowiązki w świecie. Dlaczego? Bo w tygodniu nie boją się tego, że mogą się zarazić koronawirusem. W odpowiedzialności za świat, podejmują swoje obowiązki, troszczą się o to, co doczesne i nie przeszkadza im rzeczywistość niebezpieczeństwa. Kiedy przychodzi moment walki o to, co Boże, wycofują się, a właściwie usprawiedliwiają.

Przyspieszona laicyzacja

– Ludzie, którzy obserwują dzisiejszą rzeczywistość, mówią, że pandemia przyczyniła się do tego, że laicyzacja, czyli do odrzucanie przez ludzi Boga, przyspieszyła o 10 lat. To nie wirus wygonił ludzi z kościoła. Nie wolno nam zapomnieć, że jesteśmy ludźmi wiary – zaapelował ks. Wargacki i zachęcił, aby ci, którzy czują się zagrożeni, w których jest wielka obawa, w inny sposób dokonali wyboru opowiedzenia się po stronie Pana Boga. Jeżeli faktycznie jest zagrożenie, można wybrać taki dzień w tygodniu, kiedy jest mniej osób w kościele i przyjść na Eucharystię, by nie tracić tego kontaktu z Bogiem. – Obostrzeń trzeba przestrzegać, bo to jest nasza wzajemna troska o siebie, ale nie może dojść do takiej sytuacji, gdzie cała rzeczywistość, w której żyjemy, stanie się dla nas bożkiem. Bo dziwne to czasy, kiedy człowiek dostrzega nieszczęście, a do Boga się nie ucieka – zauważył homileta, który przywołał przysłowie: „Jak trwoga, to do Boga”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2020-10-28 10:39

Oceń: +3 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Realizm Jezusowych błogosławieństw

[ TEMATY ]

wiara

błogosławieństwo

błogosławieni

Rozmowa z głęboko wierzącymi katolikami zainspirowała mnie do gruntowniejszego rozważania Jezusowych błogosławieństw. Zwłaszcza jeden z zarzutów postawiony przez moich rozmówców pod adresem pierwszego błogosławieństwa zaniepokoił mnie na nowo. Zarzut sformułowany był w ten oto sposób: Dlaczego w Ewangelii ubodzy duchem nazywani są błogosławionymi?

Moi rozmówcy podtrzymywali swoją teorię, że ubodzy duchem, według popularnego znaczenia to ci, którzy - jak to się mówi - mają „ptasie móżdżki”, mają mało rozumu czyli są ubodzy w rozum. Czy z tego powodu mają być szczęśliwi i stawiani nam za wzór? Wysnuwali wnioski, że stąd może pochodzić przysłowie „głupi ma zawsze szczęście”. Ale my nadal nie wiemy - mówili - dlaczego normalni ludzie, zdrowi na umyśle, aby być błogosławionymi nie powinni używać rozumu. Jednym słowem - rozum nie jest w cenie nawet w Ewangelii, albo my to wszystko źle rozumiemy! - zastanawiali się ci pobożni katolicy.
CZYTAJ DALEJ

Przywrócona do życia

Nadzwyczajne łaski za wstawiennictwem św. Krescencji wymadlane są nieprzerwanie od jej śmierci w 1744 r. A pomocy katolickiej zakonnicy wzywają nawet niemieccy protestanci.

Siostra Maria Krescencja przyszła na świat jako Anna Höss w ubogiej, wielodzietnej rodzinie tkaczy z bawarskiego miasteczka Kaufbeuren. W wieku 21 lat wstąpiła do klasztoru Franciszkanek w Kaufbeuren. Zasłynęła mądrością, niezliczone rzesze ludzi zgłaszały się do niej z prośbą o radę w sprawach zarówno duchowych, jak i doczesnych. Zmarła w opinii świętości. Jej grób zaczęły nawiedzać tysiące pielgrzymów, z czasem miejsce jej spoczynku stało się jedną z najczęściej wybieranych pielgrzymkowych destynacji.
CZYTAJ DALEJ

Witaj krzyżu, jedyna nadziejo

2025-04-06 00:25

Marzena Cyfert

Dzień skupienia dla osób niewidomych i słabowidzących

Dzień skupienia dla osób niewidomych i słabowidzących

Pod hasłem: Ave crux spes unica odbył się Wielkopostny Dzień Skupienia dla osób niewidomych i słabowidzących.

Rozpoczęła go Msza św. sprawowana przez ks. Tomasza Filinowicza, duszpasterza niesłyszących i niewidomych archidiecezji wrocławskiej. W programie znalazły się również konferencje „Zgorszenie krzyża” i „Nadzieja krzyża”, Koronka do Bożego Miłosierdzia przed Najświętszym Sakramentem, ale też integracja przy wspólnym obiedzie i kawie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję