Reklama

Felietony

Samozwaniec

Zarządzanie Warszawą przez Rafała Trzaskowskiego skutkuje przewidywanym już na 9 mld zł deficytem w budżecie miasta.

Niedziela Ogólnopolska 44/2020, str. 44

twitter.com/trzaskowski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wypadałoby zacząć od: „a nie mówiłem”, bo to jedyna konkluzja, którą z goryczą przychodzi mi wypowiedzieć, obserwując, czego dokonał (albo raczej nie dokonał) w ostatnich latach Rafał Trzaskowski. Jeszcze w 2014 r., troszkę cichcem, dyskretnie, przemykał jako szef kampanii wyborczej swej politycznej „mistrzyni”– Hanny Gronkiewicz-Waltz, a 4 lata później rozpoczął kampanię jako kandydat samodzielny, bardzo z siebie zadowolony i nieprzestający zadziwiać głoszonymi pomysłami, które już wówczas nakazywały poważnie zastanowić się nad jego merytorycznym przygotowaniem nie tylko do rządzenia miastem, ale także realizowania jakiegokolwiek działania wykraczającego poza interes własny.

Reklama

Rafał Trzaskowski nie chciał dla Warszawy nowych mostów, bo jak są mosty, to po nich jeżdżą samochody, a on wolał rowerek. Żłobki uznał za temat zamknięty, bo jego poprzedniczka trochę ich już wybudowała. Nie miał znaczenia fakt, że małych warszawiaków przybywa, a miejsc dla nich w żłobkach – niestety nie. Kiedy rząd zatwierdził budowę, niedaleko Warszawy, Centralnego Portu Komunikacyjnego, oznaczającego nowe miejsca pracy, nowe technologie, zwiększenie przychodów miasta i mieszkańców – wydawało się, że kandydat zadeklaruje pełne poparcie dla tej inwestycji. Tymczasem – nie wiadomo, jak bardzo samodzielnie, jak bardzo kontynuując wizję swego politycznego idola Donalda Tuska, który nie widział potrzeby przywiązywania się do takich firm symboli, jak Polskie Linie Lotnicze LOT – kandydat Trzaskowski ogłosił: „Po co nam CPK w Warszawie, skoro za 2 lata mamy mieć nowy w Berlinie?”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Mimo irracjonalnego scenariusza dla miasta (czy wręcz jego braku) kandydat przekonał warszawiaków swoimi umiejętnościami sklejania drzwi taśmą i prowadzenia dialogu na ławeczce, i został prezydentem stolicy. Rozpoczął się czas realizacji programu, którego nie było… A że pracować trzeba, pan Rafał, jako włodarz miasta, przystąpił do podnoszenia: opłat dla mieszkańców, kosztów wieczystego użytkowania gruntów, biletów komunikacji miejskiej, opłat za parkowanie, opłat za śmieci itd. Zrealizował nowatorskie strefy relaksu wśród spalin samochodów oraz wiklinową plażę udostępnioną mieszkańcom w środku zimy. Do tego doszły: woda zalewająca place i ulice przy każdym większym deszczu, wypadki komunikacji miejskiej, dramat kóz wypasanych na niewyjaśnionych zasadach nad Wisłą oraz najpoważniejsza, można powiedzieć coroczna, awaria kolektora ścieków, powodująca katastrofę ekologiczną. Takie zarządzanie skutkuje przewidywanym na 9 mld zł deficytem w budżecie miasta i powoduje ciągłe narzekanie prezydenta, że rząd nie pomaga...

Te „sukcesy”, będące symbolem rządów Trzaskowskiego, nie przeszkodziły mu jednak stanąć do walki o prezydenturę – tym razem już państwa. Nie udało się, ale otrzymane poparcie skłania kandydata do poszukiwania kolejnych możliwości okazywania swojej nadzwyczajności. Tym razem ma to być tzw. ruch społeczny. Ruchy społeczne zwykle wykluwają się oddolnie, a nie wskutek sterowanych działań, są skierowane ku poważnym celom i samodzielnie wybierają lidera. W tym przypadku cyniczny, przesiąknięty chęcią dominacji samozwaniec ze szczytów politycznych salonów „warszawki”, widzący rozwój europejskiej stolicy z perspektywy ławeczki, z którą podróżował po mieście, a jako kandydat na prezydenta Polski przemawiający do wyborców po francusku, teraz pragnie zaspokoić jedynie swoje ambicje, w tak wielkim zatroskaniu malujące się na jego twarzy. Na szczęście, mimo szumnych zapowiedzi wielomilionowego poparcia, wydaje się, że i w tym przypadku rzeczywistość przerośnie jego marzenia, a nasze lotnisko pozostanie Lotniskiem Chopina w Warszawie, a nie Warschau Flughafen.

2020-10-28 10:37

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowenna do św. Teresy od Jezusa

[ TEMATY ]

nowenna

Święta Teresa od Jezusa

François Gerard PD

Święta Teresa od Jezusa, dziewica i doktor Kościoła

Święta Teresa od Jezusa, dziewica i doktor Kościoła

Rozpoczynamy nowennę przed uroczystością św. Teresy od Jezusa. Poniżej przedstawiamy tekst na każdy dzień nowenny, zaczerpnięty z modlitewnika „Nowenna do św. Teresy od Jezusa – o łaskę o mądrej miłości” opracowanego przez o. Krzysztofa Piskorza OCD. Do odmawiania między 6 a 14 października lub w dowolnym terminie.

Miłosierdzie i nędza. To zestawienie słów skupia w sobie całą doktrynę św. Teresy, która widziała się zanurzoną w rzeczywistość wskazywaną przez te dwa słowa. Jej życie krążyło pomiędzy tymi dwoma biegunami i Teresa jest przekonana, że dzieje się tak w życiu wszystkich ludzi. Dlatego przez wstawiennictwo tej, która była i jest wielką nauczycielką modlitwy i życia duchowego, chcemy z ufnością prosić Boga o łaski potrzebne do życia prawdziwie chrześcijańskiego, opartego na zaufaniu Temu, który swoim miłosierdziem czyni nas świętymi.
CZYTAJ DALEJ

Odmawiam różaniec, ale myślę o wszystkim oprócz różańca

2026-10-05 20:45

[ TEMATY ]

rożaniec

Wiara (nie)oderwana od życia

Karol Porwich/Niedziela

W odmawianiu Różańca jest nasza siła

W odmawianiu Różańca jest nasza siła

Przy pierwszym „Zdrowaś Maryjo” jeszcze wiemy, po co się modlimy. Przy drugim przypominamy sobie, że mieliśmy odpisać na wiadomość. Przy trzecim myślimy o jutrze. Przy czwartym wraca rozmowa sprzed kilku dni. Przy piątym zastanawiamy się, czy o czymś ważnym nie zapomnieliśmy. I nagle orientujemy się, że właśnie skończyliśmy dziesiątkę. Chyba wielu z nas zna ten moment.

Bierzemy różaniec do ręki. Siadamy albo wychodzimy na spacer. Chcemy się pomodlić. Naprawdę chcemy. Przez chwilę jesteśmy skupieni, a potem myśli zaczynają biec w zupełnie inną stronę. Praca, zakupy, wiadomość, na którą wciąż nie odpisaliśmy. Ktoś, kto nas zranił. Ktoś, za kim tęsknimy. Sprawa, którą odkładamy od kilku tygodni. Coś, co wydarzyło się dzisiaj. Coś, co może wydarzyć się jutro. Czasem można odnieść wrażenie, że właśnie podczas różańca przypominamy sobie o wszystkim. I wtedy pojawia się myśl: „Przecież ja się w ogóle nie modlę”. Ale może nie do końca tak jest.
CZYTAJ DALEJ

Odkryj drogę do Najświętszego Serca Jezusa

2026-10-06 20:00

[ TEMATY ]

książka

książki

Materiał prasowy

Jeśli odczuwasz zmęczenie, rozproszenie albo masz poczucie, że Twoje serce jest daleko od Boga - nie uciekaj od tego. Właśnie do takiego serca chce przyjść Jezus. Najświętsze Serce Pana Jezusa nie jest jedynie świętym symbolem - to prawda o Bogu, który kocha człowieka realnie do końca i bezwarunkowo. W historii Kościoła Bóg często wybierał ludzi prostych, ukrytych, niepozornych, by przypomnieć światu rzeczy najważniejsze. Tak było również w przypadku św. Małgorzaty Marii Alacoque.

Na każdej drodze spotykamy znaki i tak samo tutaj tymi znakami są: 
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję