Reklama

Niedziela Sandomierska

Ożarowska Królowa Rodzin

Sanktuarium Matki Bożej Różańcowej Królowej Rodzin przy parafii św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Ożarowie istnieje od 3 marca 2007 r. Jednak Maryja w ożarowskim wizerunku odbiera kult od wieków.

2020-10-14 10:49

Niedziela sandomierska 42/2020, str. VI

[ TEMATY ]

Matka Boża Różańcowa

Ożarów

Ks. Wojciech Kania

Matka Boża Różańcowa Królowa Rodzin

Matka Boża Różańcowa Królowa Rodzin

Kult wizerunku Matki Bożej z Dzieciątkiem, czczonej jako Matka Boża Różańcowa, sięga XV wieku. Obraz został prawdopodobnie namalowany w Krakowie w latach 1450-60 i jest kopią zaginionego, a czczonego wówczas wizerunku.

Obraz

Reklama

Przez długie lata wizerunek odbierał kult w klasztorze Ojców Dominikanów w Sandomierzu. Jednak w 1833 r. został przemalowany i dzięki staraniom ówczesnego proboszcza ks. Michała Kuczepińskiego, przeniesiony do ożarowskiej świątyni. Uroczystość odbyła się 1 września 1833 r. Początkowo wizerunek Maryi został umieszczony w głównym ołtarzu. Zmiany dokonano dopiero pod koniec XIX wieku. Wtedy to przeniesiono obraz do bocznego ołtarza. To właśnie przy nim zaczął rozwijać się kult Maryi Królowej Różańca Świętego krzewiony przez Ożarowskie Arcybractwo Różańcowe. Gdy obraz został poddany renowacji w latach 1997-98, wówczas odsłonięto malowidło gotyckie, które zostało przemalowane w latach wcześniejszych. Po pracach konserwatorskich, w uroczystej procesji, której przewodził bp Marian Zimałek, obraz na nowo wprowadzono do świątyni 3 października 1998 r. Umieszczony został w nowo wybudowanej kaplicy Matki Bożej Różańcowej Królowej Rodzin w nawie południowej. Szerzący się kult Ożarowskiej Pani doprowadził do powstania sanktuarium. Biskup sandomierski 3 marca 2007 r. ustanowił w Ożarowie sanktuarium Matki Bożej Różańcowej Królowej Rodzin.

Parafia

Historia ożarowskiej parafii zaczyna się w XIV wieku. Pierwsza świątynia, która powstała, była zbudowana z drewna modrzewiowego w 1506 r. i przez kilkadziesiąt lat była w posiadaniu kalwinów. Dopiero od 12 marca 1638 r. przeszła w ręce katolików. Jej poświęcenia dokonał w 1659 r. bp Mikołaj Oborski, sufragan krakowski. W latach 1887-1900 zbudowano jednonawowy kościół murowany z kamienia janikowskiego w kształcie krzyża z dwoma wieżami. Uroczystego poświęcenia świątyni dokonał już w niepodległej Polsce, w 1929 r. bp Paweł Kubicki.

Parafia posiada akta parafialne od 1634 r. Niestety trudny czas wojny oraz lata powojenne spowodowały pogarszanie się stanu technicznego kościoła. W porozumieniu i za zgodą bp. Edwarda Materskiego, decyzją burmistrza Ożarowa świątynia została zamknięta w 1989 r. i poddana renowacji. Dzięki staraniom ówczesnego proboszcza ks. Stanisława Szcerka przeprowadzono potrzebne remonty. Nadzór nad pracami sprawował architekt Andrzej Wyszyński. Zabezpieczono sklepienie nowym zbrojeniem, ściągnięto ściany metalowymi prętami, które uniemożliwiały odchylanie. Odnowiono gruntownie świątynię wewnątrz, wymieniając instalację elektryczną i nagłośnieniową. Położono nowe tynki oraz nawę główną wyłożono marmurem. Tak wielki nakład finansowy na remont świątyni był możliwy tylko dzięki ofiarności parafian oraz wsparciu Cementowni Ożarów. Najcenniejszymi zabytkami w ożarowskim kościele są ufundowane przez rodzinę Ożarowskich ołtarze, obrazy i figury, które zostały przeniesione z wcześniej stojącego tu drewnianego kościoła.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Tau: Starajmy się o kulturalną dyskusję bez wulgaryzmów i chamstwa

2020-10-29 08:19

[ TEMATY ]

komentarz

strajk

Norman Straw Photography /fb.com/tau.bozon

Módlmy się za prześladowców, stawajmy w obronie ludzi, miejsc kultu i pamięci, ale niech w sercu towarzyszy nam zawsze to hasło - zło dobrem zwyciężaj - napisał na swoim facebookowym profilu nawrócony raper Tau.

Prezentujemy całość komentarza kieleckiego rapera na temat obecnej sytuacji w kraju:

Tak, to jest wojna.

Wojna ideologiczna, wojna dobra ze złem, wojna duchowa. Wojna o człowieka - nihil novi. I nie zaczęła się ona od protestów skrajnej lewicy na ulicach polskich miast, ale jej początek sięga poczatków świata. Są tylko takie okresy w historii kiedy ta wojna eskaluje i wyraża się poza przestrzenią naszych umysłów i serc.

Co mamy robić my, patrioci, chrześcijanie, humaniści, wierzący i niewierzący ludzie dobrej woli? Mamy nieść ludziom pokój i dobry przykład.

Jesteśmy zobowiązani do tego przez krwawą historię wszystkich Rodaków, którzy na tych samych ulicach na których dewastowane są obecnie święte dla Polski miejsca kultu (świątynie, miejsca pamięci narodowej, pomniki) ginęli za wolną i niepodległą Polskę. Umierali oni w męczarniach w brudnych katowniach, na ulicach i placach, na polach i w lasach często bez pochówku, czci i pamięci.

Zrobili to abyśmy my, jako kolejne pokolenia Polaków, mogli żyć w pokoju, wolności i wzajemnym szacunku. Wszyscy razem - niezależnie od wyznania czy narodowości.

Dlatego apeluję do wszystkich ludzi, którzy przeczytają ten post - każdy ma prawo protestować, wyrażać swoje przekonania i wierzyć w co chce. Lecz pamiętamy o takich zasadach jak zdrowy i normalny dialog społeczny, opanowanie emocji, wysłuchanie drugiego człowieka. Starajmy się o kulturalną dyskusję pomimo napięć. Bez wulgaryzmów i chamstwa. Bez agresji i przemocy.

Chamsto, agresja, przemoc i wulgarność charakteryzuje chamów, bandytów i prostaków. My mamy o wiele większe aspiracje - niezależnie od tego czy zgadzamy się z wyrokiem Trybunału czy nie. Niech nasze postawy nie sięgnął bruku i rynsztoku. To tylko krok od odczłowieczenia i absolutnego upadku.

Tu chodzi o naszą godność. O poszanowanie pamięci pomordowanych Polaków w przeddzień wielkich patriotycznych świąt.

Módlmy się za prześladowców, stawajmy w obronie ludzi, miejsc kultu i pamięci, ale niech w sercu towarzyszy nam zawsze to hasło - zło dobrem zwyciężaj.

Apeluję zatem do wszystkich, którym leży na sercu dobro drugiego człowieka i Polski - nie dajmy się sprowokować. Zanim podejmiemy jakąkolwiek dyskusję, złapmy głęboki oddech i rozważmy co chcemy powiedzieć bądź napisać. Konkretnie, na temat i w prawdzie, bo prawda wyzwala.

W przeciwnym wypadku poleje się krew i będzie ona na naszych rękach. Wolność nie jest nam dana na zawsze. Ona jest nam zadana. Musimy ją pielęgnować poprzez miłość do Boga, do drugiego człowieka i Ojczyzny.

I na koniec informacja dla moich słuchaczy. W związku z tragicznymi wydarzeniami jakie dzieją się w przestrzeni publicznej jestem zmuszony wstrzymać premierę trzeciego singla promującego mój najnowszy album. Przepraszam.

Quo Vadis, Polsko.

CZYTAJ DALEJ

Szanuj, broń, miłuj życie i służ życiu – każdemu życiu ludzkiemu! - stanowczy głos JPII

2020-10-29 15:54

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

pro life

©Wydawnictwo Biały Kruk/Adam Bujak

Ocena, na jaką Polacy zdadzą egzamin z wolności, w dużym stopniu uwarunkowana jest tym, jak uporają się z plagą zabijania nienarodzonych – zwracał uwagę św. Jan Paweł II. Stanowił mocny głos Kościoła w obronie poczętych dzieci. Prawdziwy Papież Życia.

„Po sześćdziesięciu latach wreszcie zwycięstwo, tego pragnął Jan Paweł II” - powiedziała prof. Wanda Półtawska, bliska przyjaciółka i doradca Papieża Polaka, po orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego w Polsce, który stanął po stronie życia chorych nienarodzonych dzieci.

To właśnie Ojciec Święty stanowczo podkreślał, że miarą cywilizacji jest jej stosunek do życia. „Cywilizacja, która odrzuca bezbronnych, zasługuje na miano barbarzyńskiej. Choćby nawet miała wielkie osiągnięcia gospodarcze, techniczne, artystyczne oraz naukowe” - akcentował w 1997 r. w Kaliszu.

Życie i nauczanie Papieża Polaka to mocny głos Kościoła w obronie poczętych. W encyklice Evangelium Vitae mówi o dramatycznym zderzeniu cywilizacji życia i cywilizacji śmierci. Staje po stronie najsłabszych: „Szanuj, broń, miłuj życie i służ życiu – każdemu życiu ludzkiemu! Tylko na tej drodze znajdziesz sprawiedliwość, rozwój, prawdziwą wolność, pokój i szczęście!”.

Rodzina jest dla Ojca Świętego „sanktuarium życia”. Miejscem, w którym nienarodzone dziecko powinno być przyjęte i chronione przed atakami. Kobietę nazywa z kolei „strażniczką życia” i daje do zrozumienia, że poprzez przyjęcie daru Boga – ciało matki staje się sacrum, działa w jej łonie Duch Święty.

Jan Paweł II stara się ukazać kobiecie jej godność, tak bardzo zagrożoną przez współczesne ruchy feministyczne, które nie dostrzegają świętości ciała przyjmującego nowe życie. Zwraca także uwagę na wielką rolę mężczyzn w obronie najsłabszych. Przywołuje tu postać św. Józefa – odważnego i zdecydowanego opiekuna Kobiety i Jej Nienarodzonego Dziecka.

Największy z Rodu Słowian nie tylko nauczał, ale świadczył także konkretną pomoc duszpasterską. Popierał inicjatywy ludzi świeckich, którzy dawali wsparcie kobietom w stanie błogosławionym. Karol Wojtyła użyczał m.in. pokój w apartamencie biskupim na działalność poradni rodzinnej.

Pracowała w niej - wspomniana już - prof. Wanda Półtawska, psychiatra. Pewnego razu przyszła do niej z płaczem kobieta, która była z trzecim dzieckiem w ciąży. Mąż chciał, aby je zabiła poprzez tzw. aborcję, gdyż mieszkali w jednym pokoju z dwójką dzieci i nie było miejsca na wstawienie kolejnego łóżeczka. Płacz matki usłyszał przyszły Papież. Przyszedł, a dowiedziawszy się, co się stało, zadziałał – z pomocą kurii para otrzymała mieszkanie. Ojciec Święty znalazł miejsce dla trzeciego dziecka. Uratował je.

Tak, jak wcześniej uratowała go jego własna matka, nie zgadzając się na „dobre rady” lekarzy, którzy sugerowali Emilii Wojtyłowej „zabieg”, gdyż trzecia ciąża była zagrożeniem dla jej życia, a dziecko pod sercem okazało się słabe. Odrzuciła śmiertelne podszepty i urodziła Papieża Życia. W 1994 r. w Wadowicach otwarto Dom Samotnej Matki, który nosi imię matki Jana Pawła II. „Wierzę, że ta, która wydała mnie na świat i otoczyła miłością moje dzieciństwo, będzie opiekowała się również tym dziełem”– mówił Papież.

Ojciec Święty ustanowił Dzień Świętości Życia, przeżywany 25 marca – w Uroczystość Zwiastowania Pańskiego. To szczególny czas modlitwy w intencji nienarodzonych. W 1994 r. powołał Papieską Akademię Obrony Życia – Pro Vita, której celem jest propagowanie idei obrony życia ludzkiego od poczęcia. „Naród, który zabija własne dzieci, jest narodem bez przyszłości (…). Potrzebna jest więc powszechna mobilizacja sumień i wspólny wysiłek etyczny, aby wprowadzić w czyn wielką strategię obrony życia. Dzisiaj świat stał się areną bitwy o życie” - wołał Jan Paweł II w 1997 r. w Kaliszu.

Posłuchaj wypowiedzi św. Jana Pawła II

Papież Polak w 1991 r. podkreślał, że ocena, na jaką Polacy zdadzą egzamin z wolności, w dużym stopniu uwarunkowana jest od tego, jak uporają się z plagą zabijania nienarodzonych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję