Reklama

Wiara

Teolog odpowiada

Boża rada

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pytanie czytelnika:
Często nie wiem, jaką podjąć decyzję, kiedy mam dokonać wyboru. Wiem za to, że Duch Święty ofiaruje nam dar rady. Jak rozumieć ten dar?

W dzisiejszych czasach ludzie poszukują poradników i różnych wskazówek, takich jak: porady prawne, zdrowotne, biznesowe. Bardzo chętnie sięgają po wsparcie u psychologów i psychoterapeutów. Mówi się również o coachingu duchowym. Trudno sobie wyobrazić dzisiaj kierowcę bez GPS, który pomaga w odnalezieniu celu podróży. Półki w naszych księgarniach są wypełnione różnymi poradnikami. W najtrudniejszych chwilach ważna jest podpowiedź osób mądrych, które dobrze nam życzą i zawsze pomogą w podjęciu właściwej decyzji. W życiu duchowym również potrzebujemy Bożej rady, podpowiedzi od Pana Boga. Spośród siedmiu darów Ducha Świętego bardzo ważny jest dar rady. Nie chodzi jednak tutaj o zwykłe poradnictwo. Papież Franciszek podkreśla, że dar rady pozwala nam dokonywać wyborów w jedności z Bogiem. „Poprzez dar rady to sam Bóg, przez swego Ducha, oświeca nasze serce, abyśmy pojęli właściwy sposób mówienia i zachowania oraz drogę, którą należy pójść. Duch Święty poprzez dar rady czyni nasze sumienie zdolnym do dokonania konkretnego wyboru w komunii z Bogiem, zgodnie z logiką Jezusa i Jego Ewangelii” – naucza papież. Duch Święty daje nam poznać, co powinniśmy uczynić, a czego unikać w konkretnych sytuacjach. Jego dar rady jest bardzo ważny w życiu moralnym. Często, kiedy mamy podjąć jakąś ważną decyzję, ważną z moralnego punktu widzenia, gubimy się, rodzą się w nas niepokój, wątpliwości, dlatego tak często odwlekamy podjęcie konkretnej decyzji. Dar rady pomaga nam w podjęciu decyzji właściwej z moralnego i etycznego punktu widzenia. Pomaga nam w tym, abyśmy się nie gubili. Pomaga zniwelować niepokój, który jest źródłem wątpliwości. Benedykt XVI powiedział kiedyś, że dar rady prowadzi człowieka do odkrycia Bożego planu dotyczącego naszego życia. Dar rady jest światłem Ducha Świętego, abyśmy mieli umiejętność podejmowania decyzji zgodnych z wolą Ojca. Musimy pamiętać również o tym, że pozwala on nam widzieć nasze życie i czyny w perspektywie wieczności oraz w świetle woli Bożej. Uczy nas sprawiedliwości, ma na celu udoskonalanie w nas cnoty roztropności. Ponadto ten dar kieruje nas samych ku dziełom miłości i miłosierdzia. Dar rady od Ducha Świętego jest bardzo ważny w konkretnych i praktycznych sytuacjach życiowych.

Pytania do teologa prosimy przesyłać na adres: teolog@niedziela.pl .

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2020-09-02 10:38

Oceń: +6 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Polscy teologowie protestują przeciwko niegodziwemu potraktowaniu Benedykta XVI

[ TEMATY ]

Benedykt XVI

teolog

Grzegorz Gałązka

Polscy teologowie protestują przeciwko niegodziwemu potraktowaniu Benedykta XVI i łączą się z całą mocą z emerytowanym Papieżem, odznaczającym się niezłomną postawą moralną, jakiej dawał świadectwo nieustannie w okresie posługi uniwersyteckiej, biskupiej i papieskiej - czytamy w przesłanym KAI liście polskich teologów.

List teologów polskich w obronie Benedykta XVI
CZYTAJ DALEJ

Polski żołnierz uratowany w Afganistanie przez M.Ollisa: dla niego najważniejszy był drugi człowiek

2026-02-07 09:29

[ TEMATY ]

Afganistan

Karol Cierpica

archiwum Karola Cierpicy

Dla Michaela nie były ważne kamizelka i hełm, tylko drugi człowiek – powiedział PAP kpt. Karol Cierpica o amerykańskim żołnierzu Michaelu Ollisie, który w 2013 r. osłonił go podczas ataku w Afganistanie. Medal Honoru dla poległego sierżanta określił ważnym gestem docenienia i świadectwem dla innych.

Biały Dom zaaprobował pośmiertne przyznanie Medalu Honoru, najwyższego odznaczenia wojskowego USA, sierżantowi Michaelowi Ollisowi, który uratował w 2013 r. w Afganistanie polskiego kapitana Karola Cierpicę, zasłaniając go własnym ciałem. Żołnierze współdziałali przy obronie bazy podczas zamachu na nią w afgańskiej prowincji Ghazni.
CZYTAJ DALEJ

Od USA może zależeć istnienie Polski

2026-02-07 14:38

[ TEMATY ]

Artur Stelmasiak

Adobe Stock

Nie podobała mi się ostra i postkolonialna reakcja ambasadora USA Tomasa Rosa, ale także nie podobała mi frontalna krytyka prezydenta USA ze strony marszałka Włodzimierza Czarzastego. Choć konflikt z administracją Białego Domu może się podobać elektoratowi lewicy, to dla Polski jest skrajnie niebezpieczny.

Po ostrej wymianie zdań miedzy ambasadorem USA a marszałkiem sejmu i premierem, w mediach tradycyjnych i społecznościowych przybrała fala dyskusji o suwerenności, dumie i honorze. Jednego dnia prawie wszyscy używali narracji konserwatywno-patriotycznej, która wcześniej zarezerwowana była dla prawej strony sceny politycznej. Co najdziwniejsze, bohaterem tego ruchu stał się marszałek Włodzimierz Czarzasty, człowiek który szczyci się tym, że był komunistą i członkiem PZPR. Przypomnę, że komunizm został przywieziony do Polski na taczce z Moskwy tylko po to, by realizować rosyjską politykę kolonialną nad Wisłą. Chichotem historii jest fakt, że ktoś kto był częścią partyjnych struktur imperialnej władzy Moskwy nad Warszawą, dziś jest głównym obrońcą Polski przed „obcymi” wpływami z Waszyngtonu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję