Reklama

Niedziela Kielecka

Herb nowego arcybiskupa

Abp Henryk Mieczysław Jagodziński, o którego święceniach w kieleckiej katedrze pisaliśmy w poprzedniej Niedzieli, przyjął herb nawiązujący m.in. do rodzinnych stron.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Oprócz tradycji herbowych rodzinnego Małogoszcza są odniesienia do barw narodowych, relikwii Krzyża Świętego i Maryjnych znaków.

Tarcza herbowa dzielona w pionie na białe i czerwone pole to odniesienie nie tylko do polskich barw narodowych, ale przede wszystkim do krwi i wody, które wypłynęły z serca Ukrzyżowanego. Na białym polu został umieszczony czerwony podwójny krzyż, symbolizujący relikwiarz, który zawiera w sobie relikwie Krzyża Świętego, przechowywane w sanktuarium na Świętym Krzyżu. Jest to nawiązanie do wczesnośredniowiecznego kultu relikwii Drzewa Krzyża Świętego i jego relikwiarza zwanego stauroteką. Wielkim czcicielem relikwii był Władysław Jagiełło, który nie tylko wielokrotnie nawiedzał sanktuarium, ale uczynił podwójny krzyż patriarchalny osobistym herbem Jagiellonów. W 1408 r. wraz z prawami miejskimi nadał go Małogoszczowi – miastu rodzinnemu abp. H. Jagodzińskiego. Świętokrzyskie relikwie przywiózł do Polski najprawdopodobniej król Węgier Stefan V, w 1270 r.

Na polu czerwonym tarczy herbowej znajduje się złota róża, symbolizując Maryję, Królową Polski i ludzkości. Tytuł „Róży Duchownej” sięga wczesnego średniowiecza, wprowadzony do liturgii przez Grzegorza XIII. W Polsce złota róża była darem papieskim dla Matki Bożej. Z kolei umieszczona na banderoli dewiza życiowa księdza arcybiskupa, pochodzi z Psalmu 19, 5: In fines orbis, co oznacza: Po krańce świata. Chodzi o głos rozlegający się po całym wszechświecie, oznajmiający Bożą chwałę. Oznacza pragnienie głoszenia tej chwały przez arcybiskupa, niezależnie od miejsca, w które pośle go Boża Opatrzność.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2020-07-28 10:38

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowy herb diecezji

Tegoroczne diecezjalne uroczystości odpustowe, związane z uroczystością Świętych Apostołów Piotra i Pawła, miały szczególny charakter. Oto specjalnym dekretem Biskupa Legnickiego został ogłoszony herb diecezji

Jest to jeden z owoców naszego I Synodu Diecezji Legnickiej - mówi o tym wydarzeniu bp Marek Mendyk. - Raz po raz pojawiały się głosy osób związanych z życiem diecezji, czy nie przygotować propozycji nowego herbu zgodnie z kanonami sztuki i heraldyki. Na początku patrzyliśmy na to sceptycznie, bo już przyzwyczailiśmy się do dotychczasowego wizerunku, tzw. concordia apostolorum (przyjaźń Apostołów Piotra i Pawła), który znamy z rzeźby z katedry legnickiej. Jednak po pewnym czasie na prośbę biskupa legnickiego Stefana Cichego, została powołana specjalna komisja, która zajęła się przygotowaniem propozycji nowego herbu, który nawiązywałby do Kościoła lokalnego. Ostatecznie, po dwóch latach prac tego zespołu, została przyjęta prezentowana propozycja herbu, który specjalnym dekretem podpisanym przez Biskupa Legnickiego, będzie odtąd znakiem naszej diecezji. Dodam tylko, że miałem okazję kierować tym zespołem i wiele się nauczyłem, poznając zasady, jakimi powinniśmy się kierować przy opracowywaniu każdego herbu. Jest to nasza wielka radość i owoc trudnej pracy całego zespołu - dodaje Biskup Marek.
CZYTAJ DALEJ

Przesłanie do każdego, kto słucha dzisiejszej Ewangelii: mamy oddawać Bogu cześć swoim życiem!

2026-03-03 16:37

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pexels.com

Ewangelista pisze, że Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle, tzn. usiadł przy studni. Zazwyczaj jest w drodze, przemieszcza się z miasta do miasta, z wioski do wioski. Tym razem usiadł.

Jezus przybył do miasta samarytańskiego zwanego Sychar, w pobliżu pola, które dał Jakub synowi swemu, Józefowi. Było tam źródło Jakuba. Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle. Było to około szóstej godziny. Wówczas nadeszła kobieta z Samarii, aby zaczerpnąć wody. Jezus rzekł do niej: «Daj Mi pić!» Jego uczniowie bowiem udali się przedtem do miasta, by zakupić żywności. Na to rzekła do Niego Samarytanka: «Jakżeż Ty, będąc Żydem, prosisz mnie, Samarytankę, bym Ci dała się napić? » Żydzi bowiem i Samarytanie unikają się nawzajem. Jezus odpowiedział jej na to: «O, gdybyś znała dar Boży i wiedziała, kim jest Ten, kto ci mówi: „Daj Mi się napić”, to prosiłabyś Go, a dałby ci wody żywej». Powiedziała do Niego kobieta: «Panie, nie masz czerpaka, a studnia jest głęboka. Skądże więc weźmiesz wody żywej? Czy Ty jesteś większy od ojca naszego, Jakuba, który dał nam tę studnię, i on sam z niej pił, i jego synowie, i jego bydło?» W odpowiedzi na to rzekł do niej Jezus: «Każdy, kto pije tę wodę, znów będzie pragnął. Kto zaś będzie pił wodę, którą Ja mu dam, nie będzie pragnął na wieki, lecz woda, którą Ja mu dam, stanie się w nim źródłem tryskającym ku życiu wiecznemu». Rzekła do Niego kobieta: «Panie, daj mi tej wody, abym już nie pragnęła i nie przychodziła tu czerpać. Widzę, że jesteś prorokiem. Ojcowie nasi oddawali cześć Bogu na tej górze, a wy mówicie, że w Jerozolimie jest miejsce, gdzie należy czcić Boga». Odpowiedział jej Jezus: «Wierz Mi, kobieto, że nadchodzi godzina, kiedy ani na tej górze, ani w Jerozolimie nie będziecie czcili Ojca. Wy czcicie to, czego nie znacie, my czcimy to, co znamy, ponieważ zbawienie bierze początek od Żydów. Nadchodzi jednak godzina, nawet już jest, kiedy to prawdziwi czciciele będą oddawać cześć Ojcu w Duchu i prawdzie, a takich to czcicieli szuka Ojciec. Bóg jest duchem; trzeba więc, by czciciele Jego oddawali Mu cześć w Duchu i prawdzie». Rzekła do Niego kobieta: «Wiem, że przyjdzie Mesjasz, zwany Chrystusem. A kiedy On przyjdzie, objawi nam wszystko». Powiedział do niej Jezus: «Jestem nim Ja, który z tobą mówię». Wielu Samarytan z owego miasta zaczęło w Niego wierzyć dzięki słowu kobiety. Kiedy więc Samarytanie przybyli do Niego, prosili Go, aby u nich został. Pozostał tam zatem dwa dni. I o wiele więcej ich uwierzyło dzięki Jego słowu, a do tej kobiety mówili: «Wierzymy już nie dzięki twemu opowiadaniu, usłyszeliśmy bowiem na własne uszy i wiemy, że On prawdziwie jest Zbawicielem świata».
CZYTAJ DALEJ

Tragiczny finał poszukiwań wrocławskiej aktorki.

2026-03-06 19:02

[ TEMATY ]

aktorka

zmarła

Magdalena Majtyka

Facebook/Internet

Magdalena Majtyka

Magdalena Majtyka

41-letnia Magdalena Majtyka nie żyje. Jej ciało zostało odnalezione na terenie Biskupic Oławskich.

O śmierci aktorki poinformowała wrocławska policja. Ciało kobiety znaleziono na terenie Biskupic Oławskich.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję