Reklama

Wiara

Homilia

Pan, miłośnik życia!

Pan, miłośnik życia!

Niedziela Ogólnopolska 29/2020, str. IV

[ TEMATY ]

homilia

Adobe Stock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

To jedno z najważniejszych pytań: jaki jest Bóg i jak odnosi się do nas, ludzi, oraz do świata? Księga Mądrości mocno przypomina, że nie jesteśmy stwórcami siebie samych czy jedynymi właścicielami Ziemi. Człowiek, wymyślony od A do Z przez Stwórcę i wciąż przez Niego utrzymywany w istnieniu, otrzymuje Ziemię w dzierżawę na czas zakreślony wolą „Boga łaski i miłosierdzia” (Ps 86). Niewielu już twierdzi, że nasza planeta jest płaska, ale coraz więcej ludzi – długo i konsekwentnie poddawanych złowrogiej manipulacji Złego – zachowuje się jak stwórcy siebie samych i absolutni panowie wszystkiego, co widzą ich oczy. Zuchwali uzurpatorzy praw własności czują się zagrożeni, gdy Bóg Stwórca raz po raz oznajmia, jaki jest status człowieka i wszystkich stworzeń. Inaczej reagują osoby szczerze i z pasją szukające prawdy o relacjach łączących stworzenia z ich Stwórcą. Znajdują one powód do wielkiej radości w tym, że On „ma pieczę nad wszystkim”, że miłuje wszystkie stworzenia, że nie brzydzi się niczym, co stworzył, bo gdyby miał coś w nienawiści, nie byłby tego uczynił! (por. Mdr 11, 23-25). „Oszczędzasz wszystko, bo to wszystko Twoje, Panie, miłośniku życia!” (11, 26). Tak, któż bardziej może kochać życie niż Ten, kto je stworzył, powołując z nicości do bytu!

To dla nas ważna i radosna wiadomość, że u źródła wszystkiego, co jest, znajduje się wszechmocna i łagodna miłość Boga Ojca. On, sam w sobie doskonale dobry, jest też dobry dla wszystkiego, co stworzył. „Rządzisz nami z wielką oględnością” (12, 18). Owszem, dobry Bóg – gdy zawodzą napomnienia i łagodna perswazja – potrafi też karać „zuchwalstwo świadomych” (por. 12, 17), ale nigdy dla wzięcia odwetu czy wywarcia zemsty. „Nieznacznie karzesz upadających i strofujesz, przypominając, w czym grzeszą, by wyzbywszy się złości, w Ciebie, Panie, uwierzyli” (12, 2). Bóg zatem karze nieznacznie i „powoli” (por. 12, 10), stwarzając w ten sposób psychiczno-duchowe warunki do porzucenia błędnego myślenia i postępowania, by całym sercem zwrócić się do Niego.

Nie dziwmy się (niedowierzająco) temu, że Bóg traktuje nas bardzo poważnie, a zarazem obchodzi się z nami tak łagodnie i oględnie. Raczej z najwyższą uwagą, w rytm oddechu i bicia serca, przyjmujmy do wiadomości ten obiektywny fakt, że we wszystkim – zaś najbardziej w nas, ludziach – jest nieśmiertelne tchnienie Boga! „We wszystkim jest Twoje nieśmiertelne tchnienie” (12, 1). Czy Bóg, który „coś” z siebie tchnie w swoje stworzenie, czyniąc je podobnym do siebie, mógłby z nim postępować inaczej, niż postępuje – łagodnie, oględnie, „oszczędzająco”(por. 12, 16)? I wciąż dając nam Syna z Sercem na dłoni oraz posyłając Ducha, który nieustannie „przychodzi z pomocą naszej słabości” (Rz 8, 26).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2020-07-14 09:42

Oceń: +21 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jak wygląda moje pragnienie spotkania z Jezusem?

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii J 20, 11-18.

Wtorek, 22 kwietnia. Wtorek w oktawie Wielkanocy
CZYTAJ DALEJ

Św. Róża z Limy

[ TEMATY ]

święci

Adobe Stock

Św. Róża z Limy

Św. Róża z Limy
Religijne wychowanie Izabela de Floresy del Oliva urodziła się 20 kwietnia 1586 r. W Limie przeżyła całe swoje życie. Imię wybrała jej matka, okazało się, że na krótko. Dziewczynka ze względu na delikatną cerę nazywana była Różą. Potem otrzymała to imię podczas bierzmowania i mało kto pamiętał, że wcześniej nazywała się Izabela. Pracowitość Róża była równie pracowita, co piękna. Odznaczała się głęboką wiarą i pobożnością. Bardzo szybko zaczęła pomagać rodzinie. Hodowała kwiaty, haftowała, szyła. Jako młoda dziewczyna obiecała Panu Bogu całkowite oddanie i złożyła ślub czystości. Kiedy próbowano wydać ją za mąż, ona zdecydowanie przeciwstawiła się temu. Wszystkie trudności znosiła z wielką cierpliwością.
CZYTAJ DALEJ

Nie wystarczy namalować Boga

W niedzielne popołudnie, metropolita częstochowski, abp. Wacław Depo, przewodniczył uroczystej Mszy świętej, podczas której odsłonięto i poświęcono zabytkowy ołtarz główny w kościele św. Macieja Apostoła w Kruszynie. Tym samym, oficjalnie, zakończono trwające od 2018 roku prace konserwatorskie, które doprowadziły do przywrócenia dawnej świetności retabulum. Podczas Eucharystii obecni byli samorządowcy, przedstawiciele firmy zajmującej się pracami konserwatorskimi, poseł Lidia Burzyńska oraz licznie zgromadzona wspólnota parafialna.

– To była konieczność – zaznacza ks. Dariusz Con, proboszcz parafii Najświętszej Maryi Panny Różańcowej i wieloletni opiekun kościoła św. Macieja Apostoła w Kruszynie. Kościół i całe jego wyposażenie wpisane są do rejestru zabytków. To właśnie podczas okresowych oględzin stwierdzono bardzo zły stan zachowania ołtarza i konieczność przeprowadzenia interwencji konserwatorskiej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję