Jeszcze kilka miesięcy, ba, kilka tygodni temu pojawiały się informacje z tego czy innego państwa o kolejnych „ułatwieniach” związanych z eutanazją, eufemistycznie nazywaną „godną śmiercią”. Tu i ówdzie niepotrzebna już była nawet świadomie wyrażona wola potencjalnych „klientów” klinik śmierci. W państwach obeznanych z „dobrodziejstwem” eutanazji rezygnowano ze zgodnej opinii dwóch lekarzy, którzy mieliby przyzwolić na tę zbrodniczą praktykę „ze względów medycznych”. Miała wystarczać opinia tylko jednego „specjalisty”, bo po co komplikować sytuację z gruntu beznadziejną... W najbardziej postępowych kręgach pojawiały się nawet sugestie, by ustanowić próg wiekowy, po którego przekroczeniu „wspomagane samobójstwo” powinno być o ile nie obowiązkowe, to na pewno z wielu względów pożądane. Nieomalże ogłoszono, że eutanazja, podobnie jak aborcja, jest niezbywalnym „prawem człowieka”.
Człowiekowi znowu zaczęło się wydawać, że może być panem życia i śmierci, że może bezkarnie decydować, czy poczęty człowiek w ogóle ma prawo się urodzić lub kiedy powinien umrzeć człowiek stary, chory czy niedołężny. Niespodziewana pandemia szybko ostudziła te władcze zapędy.
Spustoszenie spowodowane przez koronawirusa nie jest jedynym nieszczęściem, które dotyka współczesny świat. Uprawy w licznych krajach Afryki niszczy w ostatnim czasie dawno niespotykana plaga szarańczy. Niedługo umierać tam będą z głodu nie dziesiątki tysięcy, lecz miliony ludzi. W starciu z koronawirusem – strukturą niezaliczaną nawet do organizmów – bezsilność człowieka jest jednak wręcz spektakularna. To lekcja pokory i wezwanie do poszanowania każdego ludzkiego życia.
W wielu amerykańskich diecezjach w tegorocznym okresie wielkanocnym do Kościoła katolickiego wstąpi rekordowa liczba nowych, dorosłych wiernych.
Z przeprowadzonych przez amerykański portal National Catholic Register (NCR) badań wynika, że w porównaniu z rokiem ubiegłym w diecezji Norwich liczba katechumenów wzrosła aż o 112 proc., w Pueblo o 105 proc., a w Filadelfii o 60 proc. W wielu diecezjach to zjawisko systematycznego wzrostu liczby nawróceń wśród dorosłych obserwowane jest od kilku lat. NCR zgromadził dane pochodzące z 71 diecezji (40 proc. wszystkich). Okazało się, że wzrost nawróceń zanotowano aż w 66. Chodzi zarówno o katechumenów jak i protestantów, którzy zdecydowali się przejść na katolicyzm. Jak powiedział NCR Edward Trendowski, odpowiedzialny za formację religijną w diecezji Providence, w ostatnich latach dostrzegł, że ludzie stają się duchowo bardziej otwarci niż przedtem. Zaczęli zadawać sobie i innym trudne, głębokie pytania.
Fragment filmu "Maryja. Matka Papieża"/Mat. promocyjny
Po sukcesie filmu „Najświętsze Serce”, który zgromadził blisko 250 tys. widzów, Rafael Film przygotowuje kolejną dużą premierę. Produkcja „Maryja. Matka Papieża” zadebiutuje 17 kwietnia w ponad 160 kinach w całej Polsce, a lista lokalizacji systematycznie się powiększa. Zainteresowanie tytułem rośnie zarówno wśród odbiorców, jak i właścicieli kin.
Już na etapie debiutu produkcja zyskuje status jednej z najbardziej oczekiwanych premier w segmencie filmów o tematyce religijnej. Tak szeroka dystrybucja stanowi wyraźny sygnał rosnącego zapotrzebowania na tego typu treści.
Jak podaje miesięcznik „Il Timone”, w Kanadzie pacjentom coraz częściej zamiast leczenia proponowana jest eutanazja, czyli zabieg wspomaganego samobójstwa.
Opisany został przypadek 84-letniej Miriam Lancaster, która przyjechała do szpitala w Vancouver (Vancouver General Hospital (VGH) uskarżając się na ból pleców. Lekarz, bez uprzedniego zbadania pacjentki, zaproponował jej zamiast kuracji zabieg medycznie wspomagajnej śmierci, tzw. MAID (Medical Assisted Death). Jak wyjaśnił, „MAID jest opcją, która położy kres bólowi na zawsze”. Szczęściem chorej w szpitalu towarzyszyła córka, która nie wyraziła zgody, a teraz zastanawia się, co by się wydarzyło, gdyby mama w stanie depresji była w szpitalu sama. Pani Lancaster, cierpiąca na osteoporozę, doznała pęknięcia miednicy. Po kuracji w innym szpitalu po miesiącu odzyskała sprawność i wróciła do domu.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.