Reklama

Niedziela Przemyska

Bezpieczny próg domu

Terror i pokój to dwa oblicza współczesności, zdają się działać naprzemiennie i mają wielką siłę oddziaływania.

Niedziela przemyska 5/2020, str. VI

[ TEMATY ]

świadectwo

obrońcy życia

Archiwum duszpasterstwa rodzin

Obrońcy Życia w archidiecezji

Obrońcy Życia w archidiecezji

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pokolenie XXI wieku doświadcza niewyobrażalnego wprost duchowego i fizycznego zagrożenia. Czai się ono w różnych częściach globu i za progiem ojcowskiego domu. Zamachy terrorystyczne, zestrzelone samoloty, lokalne wojny, aneksja Krymu, wydarzenia, o których głośno w codziennych wiadomościach. Nowe demoralizujące ideologie lansowane na siłę są groźne dla człowieka, ponieważ pozbawiają go właściwej antropologii. Przerażające są statystyki: w ubiegłym roku tysiące ludzi musiało uciekać z terenów zagrożonych wojną; wiele z nich utonęło; ale najtragiczniejszą liczbą jest 42 miliony dzieci, którym nie pozwolono się narodzić. Te cyfry nie mają żadnego usprawiedliwienia poza źle rozumianą wolnością, która ośmiela się nawet podnieść rękę na jedność wyrażoną sakramentalnie: co Bóg złączył, człowiek niech nie rozdziela. A o ilu incydentach mających znamię zagrożenia lokalnego czy globalnego – nie wiemy?

42 mln dzieci nie pozwolono się urodzić w ub.r.

Podziel się cytatem

Publiczne świadectwo

Reklama

I jakby na przekór: obok zagrożenia i strachu, życie wielu rodzin toczy się zwyczajnym nurtem spokojnej codzienności. Dwie strony jednej rzeczywistości świata – terror i pokój – zdają się działać naprzemiennie i mają też swoją wielką siłę oddziaływania. Skoro lewica walczy o prawo do aborcji, to niejako w odpowiedzi pojawiają się coraz liczniej w różnych krajach i miastach Marsze dla Życia czy Orszaki Trzech Króli, które są wyrazem wielkiego poparcia i publicznego świadectwa dla tradycyjnie rozumianej rodziny w jej pięknym i pełnym obrazie: taty, mamy i dzieci. Radość i nadzieja manifestuje swoje poparcie dla miłości i szczęścia wyrażonego realizacją chrześcijańskiego powołania do małżeństwa , a przede wszystkim dla jego niezbywalnych przymiotów: jedności i nierozerwalności. I dopóki są w społeczeństwie takie rodziny zdrowe i pełne, dopóty zagrożenie stanowi teorię i nigdy nie wejdzie poza próg domu, którego strzeże sakramentalna łaska i wspólna modlitwa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W perspektywie Światła

A jeśli nawet przyjdzie kiedyś chwila graniczna, jak przyszła na Joannę Berettę Mollę czy na Rodzinę Ulmów przechowującą Żydów, to jednoznacznie wybrali oni postawę ewangelicznej miłości. Oddanie własnego życia jawi się jako wyraz największej miłości. Zagrożenie czasem jest bezsprzecznym faktem i nie da się go wyeliminować za pomocą najbardziej nawet wysublimowanej i mocnej nadziei. Wtedy trzeba brać pod uwagę tę ostateczność, która zahacza o eschatologię. Śmierć przyjdzie o świtaniu, wróg nawet nie zapuka do drzwi, nie będzie czasu na przygotowanie się do przejścia na drugą stronę, sercem wstrząśnie nagi strach albo consumatum est. Jeśli kiedyś nadejdzie, to trzeba odważnie stawić czoło tragicznemu po ludzku wyzwaniu. Mocą i siłą ducha jest wiara i nadzieja sięgająca poza grób. Bez perspektywy wieczności strach może człowieka sparaliżować. W perspektywie święta Ofiarowania Pańskiego zapłonie gromnica, symbol Chrystusa: światło na oświecenie pogan. Obrona przed wilkami jak na obrazie Stachiewicza.

Najbardziej pocieszającym słowem na chwilę zagrożenia są słowa Jezusa: nie lękajcie się! Kto się lęka, ten nie wydoskonalił się w miłości, doskonała miłość usuwa lęk… (1 J4, 18) Przemija postać świata... i Ufajcie, Jam zwyciężył świat! Jeśli Bóg z nami, któż przeciwko nam…

2020-01-28 11:31

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Z Hollywood do klasztoru

Zagrała u boku Elvisa Presleya w kinowym hicie. Kiedy świat był u jej stóp, w wieku zaledwie 24 lat, wstąpiła do zakonu.

Dolores Hart, rocznik 1938. Córka początkujących nastoletnich aktorów. Wychowana w Chicago przez dziadków. To właśnie dziadek, operator w kinie, zaszczepił w niej miłość do filmu. Jako nastolatka trafiła do Los Angeles, gdzie zaczęła się jej wielka przygoda z Hollywood.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Krajewski: Leon XIV zapytał mnie, czy nie pragnę wrócić do swojej diecezji

2026-03-12 14:35

[ TEMATY ]

kard. Krajewski

kard. Konrad Krajewski

metropolita łódzki

Vatican Media

Ojciec Święty Leon XIV zapytał mnie, czy, po 28 latach służby czterem papieżom w Watykanie, nie pragnę wrócić do swojej diecezji pochodzenia i razem z wiernymi dążyć do świętości. Z radością odpowiedziałem tak. Tak, choć ta decyzja mnie przerasta, ale zjednoczony i pełny ufności Bogu, chcę się stać jednym z nich, jednocześnie podejmując odpowiedzialność prowadzenia wiernych i siebie w drodze do świętości – powiedział Vatican News kard. Konrad Krajewski, mianowany dziś metropolitą łódzkim.

„Dwadzieścia osiem lat służby u boku czterech papieży – opowiada kard. Krajewski – byłem przy Janie Pawle II w ostatnich siedmiu latach jego życia, kiedy był już chory. Potem pontyfikat Benedykta XVI, następnie papieża Franciszka i dziesięć miesięcy Papieża Leona. Doświadczyłem różnych rzeczy, ponieważ każdy papież wniósł do Kościoła coś nowego, każdy z innym akcentem”. W krótkich retrospekcjach wspomina swoją misję i miłość do Kościoła powszechnego, któremu służył „w jego najlepszych latach”. Był to rozwój ludzki i duchowy, który wzbogaciła bliskość z ubogimi.
CZYTAJ DALEJ

75 lat parafii NMP Matki Pocieszenia na wrocławskim Dąbiu [Zapowiedź]

2026-03-14 19:37

Marzena Cyfert

Kadr z wystawy jubileuszowej

Kadr z wystawy jubileuszowej

Główne obchody jubileuszowe odbędą się w niedzielę 15 marca. Parafia, która została erygowana 18 marca 1951 roku przy kościele redemptorystów, dziś dziękuje za dziesięciolecia duszpasterstwa, modlitwy i budowania wspólnoty.

Parafia została ustanowiona w miejscu, gdzie od 1918 r. posługiwali redemptoryści – najpierw niemieccy a od 1945 r. polscy. Jej terytorium wydzielono z parafii Świętej Rodziny na Sępolnie. Swym zasięgiem obejmowała tereny od ogrodu zoologicznego, przez część parku Szczytnickiego, aż po ul. Chełmońskiego i Kazimierską. Liczba wiernych wynosiła ok. 2800 osób. Pierwszym proboszczem został o. Stanisław Wójcik. W niedziele sprawowane były cztery Msze św., na które uczęszczało ok. 1200-1500 osób, w dni powszednie ok. 50. Katecheza dla dzieci szkolnych odbywała się w kościele. Uczęszczało na nią ok. 250 uczniów.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję