Reklama

Edytorial

Edytorial

Szukajmy tego, co łączy

Mam wrażenie, że gdybyśmy bardziej dbali o dobre relacje na co dzień – te sąsiedzkie, zawodowe i prywatne – to nagle okazałoby się, że i ekumenizm jest nam bliższy.

Niedziela Ogólnopolska 3/2020, str. 3

[ TEMATY ]

edytorial

Ks. Jarosław Grabowski

Piotr Dłubak

Ks. Jarosław Grabowski

Ks. Jarosław Grabowski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wybraliśmy ekumenizm jako temat bieżącego numeru nie tylko dlatego, że akurat w tym terminie przypada Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan, lecz także dlatego, że – jestem o tym przekonany – warto ten temat możliwie często poruszać. Z kilku powodów. Przede wszystkim jest to kwestia stosunkowo rzadko poddawana refleksji. Zapewne inaczej dzieje się w społecznościach, w których współistnieją obok siebie dwa wyznania chrześcijańskie. Inaczej ekumenizm postrzegany jest w regionach, gdzie często zawierane są małżeństwa mieszane (o czym piszemy na str. 14-15). Tam ludzie doświadczają ekumenizmu na co dzień. Jednak dla większości Polaków to sprawa ciągle dość odległa, nieprzystająca do codzienności, przez co abstrakcyjna. Wynika to, w moim przekonaniu, w dużej mierze z nieświadomości tego, o co w ekumenizmie chodzi. Dlatego właśnie trzeba o nim pisać, mówić, przekonywać i namawiać do dialogu. W przeciwnym wypadku idee ekumenizmu – tak jak dzieje się to obecnie – pozostawiane będą wyłącznie „specjalistom od tematu”.

Reklama

O tym, że dialog ekumeniczny ma zdecydowanie rys elitarny, mówi na naszych łamach bp Krzysztof Nitkiewicz, przewodniczący Rady ds. Ekumenizmu KEP, w rozmowie, którą publikujemy na str. 10. Mojego rozmówcę także martwi ten brak zainteresowania ekumenizmem u tzw. przeciętnego katolika, który przez sposób życia i traktowania drugiego człowieka powinien być żywym przykładem otwartości Kościoła na różnorodność.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wydaje się, że nie tylko w kwestii przynależności do Kościoła brakuje nam otwartości i chęci dialogu. Jesteśmy, niestety, podzieleni i mimo teoretycznie dobrych intencji chętniej szukamy tego, co dzieli, niż tego, co łączy. Choć oficjalnie deklarujemy chęć dążenia do jedności z innymi w codziennym życiu, ich odmienność momentalnie generuje w naszych głowach lawinę porównań, wartościowanie, które często stawia nas samych w lepszym świetle niż drugą stronę...

A gdyby tak spróbować postępować odwrotnie? Zamiast porównywać, oceniać, wartościować – poszukać tego, co nas łączy? Nie teoretycznie, lecz naprawdę, szczerze, z przekonaniem. O ile łatwiej byłoby wtedy dostrzec, jak wielką wartość ma różnorodność wśród ludzi wierzących w Chrystusa. Zobaczyć, że od naszych braci z innych Kościołów chrześcijańskich możemy się czegoś nauczyć, podobnie jak oni od nas.

Reklama

Mam wrażenie, że gdybyśmy bardziej dbali o dobre relacje na co dzień – te sąsiedzkie, zawodowe i prywatne – jeżeliby drugi człowiek był dla nas naprawdę ważny – ale taki, jaki jest, bez nawyku kształtowania go po swojemu – to nagle okazałoby się, że i ekumenizm jest nam bliższy. Pamiętajmy, że ta idea, czyli wola Chrystusa: „abyśmy byli jedno”, powinna łączyć wszystkich chrześcijan. „Ekumenizm to sprawa wielkiej wagi” – powtarzał Benedykt XVI. „Musimy cierpliwie znosić istniejące podziały. Pan wie, dlaczego nas doświadcza i ćwiczy: żebyśmy dojrzewali i wzrastali w pokorze”.

Szukajmy tego, co nas łączy, z otwartością wymieniajmy się poglądami i doceniajmy to, że mamy siebie nawzajem – to sprawi, że elitarny ekumenizm zejdzie niżej, do zwyczajnego życia. I da nam wszystkim szansę na lepsze jutro, nie tylko Kościołom, lecz także całemu światu.

PS Drodzy Czytelnicy, w pierwszych numerach Niedzieli wydawanej w nowej szacie graficznej zastosowaliśmy pilotażowo także inny gatunek papieru. Spotkało się to z życzliwym przyjęciem ze strony dużej grupy naszych Czytelników, dlatego postanowiliśmy, że od 2 lutego br. Niedziela będzie drukowana na nowym papierze.

2020-01-14 10:24

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Redaktor naczelny „Niedzieli”: miłosierdzie musi wiązać się z działaniem

– Trzeba nam zawsze łączyć miłosierdzie, Ewangelię i wspólnotę Kościoła – powiedział ks. Jarosław Grabowski w rozważaniu podczas Apelu Jasnogórskiego w Niedzielę Miłosierdzia Bożego.

Duchowny wskazał, że miłosierdzie Boże „to pełna miłości troskliwość Boga o ludzi; to miłość Boga wobec grzeszników, miłość, która przebacza grzech”. – Miłosierdzie to wielkie światło miłości i czułości Boga. Jest ono dla nas ważnym zobowiązaniem, abyśmy w swoim życiu kierowali się miłosierdziem – to znaczy, aby miłosierdzie nie było tylko nastrojem, lecz wiązało się z działaniem – podkreślił.
CZYTAJ DALEJ

"Musimy wynieść Chrystusa na ulicę. On nie chce pozostać tylko w tabernakulum". Biskup posypywał głowy popiołem na ulicach miasta

2026-02-22 20:08

[ TEMATY ]

Irlandia

Środa Popielcowa

Zdjęcie z archiwum biskupa Alphonsusa Cullinana

W przeszłości, oprócz posypania popiołem na zewnątrz budynku w Waterford w Środę Popielcową, Cullinan niósł krzyż ulicami miasta w Wielki Piątek

W przeszłości, oprócz posypania popiołem na zewnątrz budynku w Waterford w Środę Popielcową, Cullinan niósł krzyż ulicami miasta w Wielki Piątek

Biskup Alphonsus Cullinan z Waterford i Lismore w Irlandii spędził Środę Popielcową na ulicach Waterford, posypując popiołem tamtejszych katolików. Czyniąc to, kontynuował posługę, z której stał się znany.

Myślę, że musimy wynieść Chrystusa na ulicę. On nie chce pozostać tylko w tabernakulum – powiedział bp Cullinan.
CZYTAJ DALEJ

40 pytań Jezusa: "Dlaczego zwątpiłeś?"

2026-02-23 21:05

[ TEMATY ]

Niezbędnik Wielkopostny 2026

40 pytań Jezusa

Adobe Stock

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Piotr zaczął tonąć, gdy skupił się na falach. Zwątpienie często rodzi się z nadmiaru bodźców i braku skupienia na Bogu. Najważniejsze też dla nas, uwierzyć w Syna Bożego, w Jego boską moc, w Jego obecność, która oznacza zbawienny ratunek. Doświadczenie mocy Jezusa i Jego zbawczego działania jest uwarunkowane naszą wiarą. Piotr szedł po jeziorze, ale uląkł się i zwątpił w pomoc Jezusa. Trzeba bardziej zaprosić Go do łodzi swojego życia, mieć z Nim osobistą relację wiary i miłości. Odwagi, Ja jestem, nie bójcie się.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję