Bóg chce, abyśmy pomagali Polsce, pracowali dla niej i jej się poświęcali; abyśmy kochali ją tak, jak kochamy ojca i matkę – powiedział abp Stanisław Budzik
Święto Niepodległości w Lublinie zgromadziło mieszkańców miasta i regionu na uroczystych obchodach, które rozpoczęły się od złożenia kwiatów pod pomnikami Marszałka Józefa Piłsudskiego i Nieznanego Żołnierza na pl. Litewskim. Następnie, po uroczystej sesji Rady Miasta Lublin, w archikatedrze lubelskiej modlono się w intencji Ojczyzny. Liturgii z udziałem przedstawicieli władz parlamentarnych i samorządowych, instytucji i szkół, służb mundurowych i kombatantów, przewodniczył abp Stanisław Budzik. Metropolita podkreślał, że troska o Ojczyznę jest wpisana w życie chrześcijańskie. – Bóg chce, abyśmy pomagali Polsce, pracowali dla niej i jej się poświęcali; abyśmy kochali ją tak, jak kochamy ojca i matkę. Do IV przykazania, jako jedynego, została dołączona obietnica o długim życiu i dobrym powodzeniu – mówił Pasterz.
Duchowa spuścizna
W homilii abp Stanisław Budzik wskazał na duchową spuściznę, jaką zostawiły współczesnym Polakom minione pokolenia, doświadczone walką o wolność. – Odzyskanie niepodległości miało wielu ojców, zjednoczonych wobec nadrzędnego celu. Wspominamy tych, którzy wiarę w odzyskanie niepodległości przekuli na czyn. Odbudowa państwa była efektem wysiłku wielu Polaków. Reprezentowali różne poglądy polityczne i pochodzili z różnych zaborów, a mimo to potrafili zjednoczyć się wokół jednego nadrzędnego celu: wolności, niepodległości Ojczyzny – mówił. Wskazując na ojców niepodległości, Metropolita przywołał postać św. Urszuli Ledóchowskiej i zaapelował o docenienie roli wielu bohaterskich kobiet, które swoje talenty i zdolności zaangażowały w dzieło budzenia ducha narodu oraz uczestniczyły czynnie w działaniach niepodległościowych. – Koligacje rodzinne otwierały św. Urszuli drogę do wielu znakomitych środowisk, a wyjątkowe umiejętności językowe pozwalały wypowiadać się w wielu kręgach. Wędrując po krajach północy, organizowała wiele instytucji i akcji charytatywnych. Jej pełne pasji odczyty w obronie sprawy Polski robiły wielkie wrażenie, otwierając nie tylko serca, ale i portfele – przypomniał Pasterz.
Bądźmy Polakami
W kolejnej odsłonie świętowania 101. rocznicy odzyskania niepodległości, na pl. Zamkowym, po oficjalnych przemówieniach odbyła się defilada wojskowa oraz patriotyczny piknik rodzinny. Przemysław Czarnek, występując po raz ostatni w roli wojewody lubelskiego (12 listopada złożył ślubowanie i objął mandat posła), podkreślał, że „niepodległość to płaszczyzna wolności dla Polaków”. Nawiązując do słów św. Jana Pawła II, mówił: „Niepodległość to jest płaszczyzna wolności. Niepodległość Polski to jest przestrzeń dla wolności Polaków, którą możemy, ale i powinniśmy wypełniać polskością, polskim językiem, polską kulturą, polską tradycją i zwyczajami, zakorzenionymi w chrześcijaństwie. Pamiętajmy o tym wielkim zadaniu, jakie jest przed nami: to wypełnianie naszej niepodległości naszą wolnością, zakorzenioną w prawdzie o człowieku, zakorzenioną w chrześcijaństwie. Po to 101 lat temu nasi ojcowie odzyskiwali niepodległość, po to całe pokolenia przez 123 lata marzyły o niepodległej ojczyźnie. Nie chcieli rozwijać się w innych, obcych państwach. Chcieli być Polakami”.
W tym pięknym jesiennym dniu mieszkańcy Wielunia i Powiatu Wieluńskiego razem uczcili Święto Niepodległości i 100. rocznicę jej odzyskania. Punktualnie w południe, w czasie, kiedy w Warszawie odbywały się oficjalne uroczystości rocznicowe, tak jak wszyscy w Polsce, stanęli na placu Legionów by wspólnie zaśpiewać Hymn Polski, odpowiadając w ten sposób na apel do rodaków „Niepodległa do hymnu” Prezydenta Andrzeja Dudy. Prezydent apelował: Serca wszystkich Polaków zabiją mocniej, kiedy w południe 11 listopada zabrzmią pierwsze takty Mazurka. Zaśpiewajmy razem nasz hymn – hymn Polski Niepodległej!. Hymn śpiewały całe rodziny, a towarzyszyły im biało – czerwone flagi.
Kolejną częścią świętowania było uroczyste odsłonięcie tablicy pamięci w holu Starostwa Powiatowego, w którym uczestniczyli przedstawiciele władz samorządowych, dyrektorzy placówek kulturalnych i oświatowych i inni zaproszeni goście wraz z prof. Michałem Seweryńskim, Wicemarszałkiem Senatu RP. Odsłaniając tablicę, mieszkańcy Wielunia uczcili synów ziemi wieluńskiej, także tych bezimiennych, którzy oddali życie dla tej, która miała odzyskać wolność po 123 latach niewoli, o czym przypominają zamieszczone na tablicy słowa: W stulecie odzyskania niepodległości, w hołdzie rodakom, w tym synom ziemi wieluńskiej, dla których wolność umiłowanej Ojczyzny była najważniejszym wyzwaniem i dla niej poświęcili swe zdolności, siły i życie.
Uczeń zaatakował woźną nożem w szkole w miejscowości Leszczydół-Nowiny w okolicach Wyszkowa - potwierdził Polsat News. Do zdarzenia miało dojść w czwartek rano. Policja informuje, że zmarła 37-letnia pracownica.
W okolicach Wyszkowa (woj. mazowiecki) w czwartek rano doszło do ataku ucznia na woźną - potwierdził Polsat News. Miał on miejsce w szkole podstawowej im. Jana Pawła II w Leszczydole-Nowinach.
Siostry Szkolne de Notre Dame świętują jubileusz we Wrocławiu
2026-10-09 12:49
ks. Łukasz
Ks. Łukasz Romańczuk
Klasztor Sióstr Szkolnych Notre Dame we Wrocławiu
Od opieki nad sierotami po epidemii tyfusu, przez zakładanie szkół na całym Śląsku, aż po współczesne rekolekcje, przedszkola i dzieła wychowawcze. Siostry Szkolne de Notre Dame obchodzą w październiku 2026 roku jubileusz 175 lat obecności we Wrocławiu. To okazja nie tylko do wspominania historii zgromadzenia, ale także do spojrzenia na jego misję, która pozostaje niezmienna od połowy XIX wieku.
Historia obecności sióstr we Wrocławiu rozpoczęła się za sprawą biskupa Melchiora von Diepenbrocka. Widząc trudną sytuację szkolnictwa w diecezji, zwłaszcza w zakresie edukacji dziewcząt, postanowił sprowadzić zgromadzenie zajmujące się wychowaniem i nauczaniem dzieci. Jak wyjaśnia s. Natanaela ze Zgromadzenia Sióstr Szkolnych de Notre Dame początki obecności zgromadzenia na Śląsku były efektem kilkuletnich rozmów prowadzonych przez biskupa wrocławskiego z założycielką zgromadzenia. - Biskup uznał, że takie wychowanie mogłyby przekazać zgromadzenia zakonne, które zajmują się wychowaniem i nauczaniem. Rozglądając się po swojej diecezji, zobaczył, że takiego zgromadzenia nie ma. I wtedy zwrócił się do arcybiskupa w Monachium z prośbą o to, żeby porozmawiał z naszą założycielką, teraz już błogosławioną matką Teresą Gerhardinger, na temat przysłania sióstr, aby mogły obejmować różne placówki w diecezji wrocławskiej. Rozmowy rozpoczęły się w 1848 roku, a zostały sfinalizowane w 1851 roku, kiedy dokładnie 15 października siostry szkolne de Notre Dame przybyły do Wrocławia - opowiada siostra, dodając, że do stolicy Śląska przyjechało wówczas pięć sióstr wraz z bł. Matką Teresą Gerhardinger. Ich pierwszym zadaniem nie było jednak prowadzenie szkół, ale odpowiedź na dramatyczne potrzeby mieszkańców miasta.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.