Reklama

Wiara i wojna

Niedziela w Chicago 17/2003

Fot. Newsweek

Fot. Newsweek

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Czytając magazyn Newsweek, zaskoczyło mnie zdjęcie amerykańskiego żołnierza przyjmującego Komunię św. Od razu przyszło mi do głowy pytanie: Co się stało z przykazaniem: "nie zabijaj"? Czyżby wojna mogła przekreślić to przykazanie Boże? Przecież, gdy idziesz na wojnę, to z pewnością otrzymujesz broń, walczysz i zabijasz. Gdy dowódca mówi: "atak", to nie zastanawiasz się, tylko atakujesz, tzn. zamierzasz odebrać komuś życie - zabijasz. Łatwe jest popełnianie grzechu. Czyżbyśmy dlatego tak często grzeszyli?
Jestem żołnierzem. Właśnie schowałem się za kamieniem. Strach obejmuje mnie za serce. Wyciągam broń, bo jedynie ona może mnie uratować. Wiem, że kiedy spojrzę na horyzont, to zobaczę przeciwnika, "obiekt", który mam zastrzelić, aby uwolnić mój kraj, moją ojczyznę, uratować swoją rodzinę i własne życie. Czy grzechem jest zabić człowieka, który chce mnie zabić? Człowieka, który chce okupować mój kraj? Człowiek, który chce zamordować moją rodzinę i zabrać wszystko to, co do mnie należy?
Wojna jest tragiczna. Gdy czyta się o niej w historycznych książkach, opisujących wielkie bitwy, heroiczne sceny walki - człowiek nie myśli o tym, że tam giną ojcowie rodzin, umierają młodzi chłopcy, a nawet kobiety i niewinne dzieci. Widzimy tylko walczących żołnierzy - maszyny stworzone do zabijania. Jednak żołnierz ten jest człowiekiem takim samym jak ty i ja. Zabija dlatego, że musi wypełniać rozkazy przełożonych, którzy są także ludźmi i mogą być omylni. Co w takiej sytuacji jest ważne, a co powinno być ważniejsze? Jakie jest twoje zdanie? Czy w podobnej sytuacji słuchać człowieka, czy Boga?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Noc modlitwy i uwielbienia. Sprawdź miejsca czuwania

2026-05-23 01:19

fot s. Amata J. Nowaszewska CSFN

Przed uroczystością Zesłania Ducha Świętego w wielu miejscach naszej archidiecezji odbędą się modlitewne czuwania. Będzie to okazja, by na nowo otworzyć serce na działanie Ducha Świętego – zatrzymać się pośród codzienności, odnaleźć pokój, umocnienie i światło.

WROCŁAW
CZYTAJ DALEJ

Ukraiński influencer wjechał corwetą nad Morskie Oko. Szokująco niski mandat

2026-05-23 12:45

[ TEMATY ]

ukraiński

influencer

corweta

Morskie Oko

Karol Porwich/Niedziela

Ukraiński influencer wjechał corwetą nad Morskie Oko, pokonując ponad 8 km trasy objętej zakazem ruchu w Tatrzańskim Parku Narodowym. Policja ukarała go mandatem 100 zł, choć taryfikator za takie wykroczenie przewiduje karę do 5 tys. zł.

Do zdarzenia doszło w piątek wieczorem. Influencer przejechał sportowym autem asfaltową drogą prowadzącą do Morskiego Oka, mimo obowiązującego bezwzględnego zakazu wjazdu na terenie chronionym. Na miejscu zrobił sobie zdjęcia z partnerką na tle samochodu, a następnie wrócił tą samą trasą.
CZYTAJ DALEJ

Majowe podróże z Maryją: Rychwałd - U Pani Beskidów w cieniu barokowej bazyliki

2026-05-23 19:30

[ TEMATY ]

Majowe podróże z Maryją

Monika Jaworska

Procesja z kopią obrazu Matki Bożej Rychwałdzkiej i koronami bielsko31.indd 5 2015-07-24 14:29:43

Procesja z kopią obrazu Matki Bożej Rychwałdzkiej i koronami
bielsko31.indd 5 2015-07-24 14:29:43

Z mazowieckich nizin i warmińskich jezior docieramy w serce Beskidu Żywieckiego, gdzie nad malowniczą doliną góruje barokowa bazylika św. Mikołaja. Rychwałd to miejsce, w którym maryjna czułość spotyka się z twardą, góralską wiarą, a franciszkański habit stał się nieodłącznym elementem tego krajobrazu, gdy na prośbę kardynała Sapiehy bracia mniejsi objęli to sanktuarium po II wojnie światowej.

W centralnym punkcie ołtarza głównego znajduje się cudowny obraz Matki Bożej Rychwałdzkiej. To piętnastowieczna ikona namalowana na lipowej desce, która do Rychwałdu trafiła w 1644 roku jako dar Katarzyny z Komorowskich Grudzińskiej. Maryja, na złotym tle, z niezwykłą delikatnością trzyma na lewej ręce Dzieciątko Jezus, które z kolei błogosławi pątników. Historia tego wizerunku jest historią wdzięczności – to po uzdrowieniu Piotra Samuela Grudzińskiego w XVII wieku sława obrazu rozeszła się na całą Polskę, a Rychwałd stał się regionalną Częstochową.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję