Reklama

Kultura

Lektura nieobowiązkowa

Ostatnie lata Lwowa

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Współczesny Polak odwiedzający/zwiedzający Lwów ma, albo może mieć, problem. Z miejsca pojawia się pytanie: Czy aby – dziś ukraiński – Lwów nie jest piękniejszy od każdego z polskich miast? Czy aby nie jest piękniejszy od naszego wspaniałego, arcypolskiego Krakowa? Co prawda nie ma tu Wisły, Wawelu, Rynku, Sukiennic, ale – poza licznymi, niesamowitymi zabytkami – jest też coś nieuchwytnego, coś, czego nie ma w żadnym innym polskim mieście. Niekoniecznie jakiejś tajemnicy.

Ostatnia wojna światowa spowodowała, że Lwów – jedno z kilku najważniejszych polskich miast – znalazł się za granicą. I bliski dla przesiedlonych m.in. do Wrocławia stał się dla przeciętnego Polaka daleki, obcy – ukraiński wprost! Dla przesiedleńców i ich dzieci pozostał dawnym Lwowem, wyidealizowanym miastem, pozbawionym wad; tak przecież wspomina się krainę dawnej, młodzieńczej szczęśliwości.

Sławomir Koper i Tomasz Stańczyk – autorzy pięknie wydanej, bogato ilustrowanej książki „Ostatnie lata polskiego Lwowa” – nie ulegają nostalgii czy fascynacji straconym Lwowem. W ciekawej, niemal reporterskiej relacji pokazali Lwów, jakim był. Nie unikali tematów drażliwych, bo – jak sami zaznaczają – interesuje ich prawda: ideał bywa fascynujący, ale zwykle daleko mu do prawdy historycznej. Prawda o Lwowie nie jest w stanie zaszkodzić temu najpiękniejszemu – a co najmniej jednemu z najpiękniejszych, niech będzie – polskiemu miastu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2019-09-25 09:51

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Przy stole z Papieżem

Niedziela Ogólnopolska 14/2019, str. 10-12

[ TEMATY ]

książka

Grzegorz Gałązka

Zdjęcie archiwalne

Zdjęcie archiwalne

Dla Franciszka nawet jedzenie ma znaczenie religijne i kulturowe – mówi Roberto Alborghetti, autor książki „Przy stole z papieżem Franciszkiem”, która właśnie się ukazała nakładem Wydawnictwa Jedność w Kielcach. To swoista biografia Ojca Świętego opowiedziana przez pryzmat jego stosunku do żywności. Publikacja została już wydana w 14 krajach.
W Polsce ukazała się w związku z 6. rocznicą wyboru kard. Bergoglia na Stolicę Piotrową.
Dzięki uprzejmości Wydawnictwa Jedność publikujemy wywiad Ettore Ongisa z „Bergamo Post” z Roberto Alborghettim.

Ettore Ongis: – Roberto, ta publikacja nie jest Twoją pierwszą książką o papieżu Franciszku...
CZYTAJ DALEJ

Chrześcijaństwo nie zachęca do bycia cierpiętnikiem. Ono uczy nas sprawiedliwości i zachęca do przebaczenia

2026-09-09 15:45

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Przebaczyć nie znaczy tyle, co nic nie powiedzieć, przemilczeć, znieść wyrządzoną sobie krzywdę, przecierpieć, wziąć na siebie krzyż niesprawiedliwości i nieść go bez otwierania ust. Nie tego oczekuje od nas Bóg.

Jezus powiedział do swoich uczniów: Piotr podszedł do Jezusa i zapytał: «Panie, ile razy mam przebaczyć, jeśli mój brat zawini względem mnie? Czy aż siedem razy?» Jezus mu odrzekł: «Nie mówię ci, że aż siedem razy, lecz aż siedemdziesiąt siedem razy. Dlatego podobne jest królestwo niebieskie do króla, który chciał się rozliczyć ze swymi sługami. Gdy zaczął się rozliczać, przyprowadzono mu jednego, który był mu winien dziesięć tysięcy talentów. Ponieważ nie miał z czego ich oddać, pan kazał sprzedać go razem z żoną, dziećmi i całym jego mieniem, aby dług w ten sposób odzyskać. Wtedy sługa padł mu do stóp i prosił go: „Panie, okaż mi cierpliwość, a wszystko ci oddam”. Pan ulitował się nad owym sługą, uwolnił go i dług mu darował. Lecz gdy sługa ów wyszedł, spotkał jednego ze współsług, który mu był winien sto denarów. Chwycił go i zaczął dusić, mówiąc: „Oddaj, coś winien!” Jego współsługa padł przed nim i prosił go: „Okaż mi cierpliwość, a oddam tobie”. On jednak nie chciał, lecz poszedł i wtrącił go do więzienia, dopóki nie odda długu. Współsłudzy jego, widząc, co się działo, bardzo się zasmucili. Poszli i opowiedzieli swemu panu wszystko, co zaszło. Wtedy pan jego, wezwawszy go, rzekł mu: „Sługo niegodziwy! Darowałem ci cały ten dług, ponieważ mnie prosiłeś. Czyż więc i ty nie powinieneś był ulitować się nad swoim współsługą, jak ja ulitowałem się nad tobą?” I uniósłszy się gniewem, pan jego kazał wydać go katom, dopóki mu nie odda całego długu. Podobnie uczyni wam Ojciec mój niebieski, jeżeli każdy z was nie przebaczy z serca swemu bratu».
CZYTAJ DALEJ

Kard. Gerhard Ludwig Müller specjalnie dla Niedzieli zielonogórsko-gorzowskiej

2026-09-13 09:43

[ TEMATY ]

kard. Gerhard Müller

Diecezjalna Pielgrzymka Mężczyzn

Karolina Krasowska

Były prefekt Kongregacji Nauki Wiary z Rzymu za pośrednictwem Niedzieli zielonogórsko-gorzowskiej skierował do mężczyzn specjalne przesłanie

Były prefekt Kongregacji Nauki Wiary z Rzymu za pośrednictwem Niedzieli zielonogórsko-gorzowskiej skierował do mężczyzn specjalne przesłanie

W Międzyrzeczu 12 września odbyła się 14. Pielgrzymka Mężczyzn z Rodzinami do Kolebki Chrześcijaństwa i Polskości. Gościem specjalnym wydarzenia był kard. Gerhard Ludwig Müller.

Były prefekt Kongregacji Nauki Wiary z Rzymu za pośrednictwem Niedzieli zielonogórsko-gorzowskiej skierował do mężczyzn specjalne przesłanie. Jakie wyzwania, zdaniem Księdza Kardynała, czekają współczesnego mężczyznę i skąd czerpać siły, by je pokonywać?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję