Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Męczennicy wierni do końca

– Męczennicy nie opuścili Koszyc, mimo iż wiedzieli, że zbliża się niebezpieczeństwo. Zostali ze swoim małym stadem jak dobrzy pasterze. Nie wycofali się ze strachu ani z powodu obiecanych korzyści, ale pozostali wierni Ojcu Świętemu i Kościołowi, w którym zostali powołani, by służyć. Ich wierność przemawia do nas i przyciąga nas jak magnes – mówił słowacki abp Bernard Bober w Koszycach.

Niedziela bielsko-żywiecka 38/2019, str. 4

[ TEMATY ]

Męczennicy Koszyccy

ke-arcidieceza.sk

Uroczysta Msza św. w Koszycach

Uroczysta Msza św. w Koszycach

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Biskupi, kapłani i wierni z Polski, Słowacji, Czech, Węgier, Ukrainy i Rumunii uczestniczyli w głównych obchodach 400. rocznicy śmierci Męczenników Koszyckich: Melchiora Grodzieckiego SJ, Stefana Pongracza SJ i kanonika Marka Križa. Uroczystości odbywały się w sobotę 7 września w Koszycach na Słowacji. Uczestnicy procesyjnie wyruszyli do katedry św. Elżbiety, gdzie była sprawowana Msza św. pod przewodnictwem arcybiskupa metropolity koszyckiego Bernarda Bobera. Wśród koncelebransów znalazł się biskup bielsko-żywiecki Roman Pindel, biskupi i kapłani z Polski,w tym z naszej diecezji. – Trzej katoliccy kapłani nie bali się prześladowań ani śmierci, a dokładnie 400 lat temu, 7 września 1619 r., świadczyli o wierności Chrystusowi. Od tego czasu niebo nad Koszycami zostało otwarte, a lokalny Kościół stopniowo stał się diecezją męczenników – mówił Arcybiskup w homilii. I dodał: – Dlatego dzisiaj dziękujemy jeszcze raz i przesyłamy wdzięczne pozdrowienia do miejsc narodzin naszych męczenników: chorwackiego Kriżewca, Alvincu w dzisiejszej Rumunii, a także do polskiego Cieszyna.

Z racji pierwszej soboty Eucharystię poprzedziła modlitwa maryjna pod przewodnictwem biskupa pomocniczego Koszyc Marka Forgáča. W niedzielę 8 września uroczystą Mszę św. z okazji śmierci św. Męczenników celebrował w kościele Najświętszej Trójcy arcybiskup-metropolita węgierski Péter Erdő.

W pasterskim liście skierowanym do wiernych przed uroczystościami, abp B. Bober przypomniał, że w jubileuszowym roku śmierci św. Męczenników w Koszycach przyświecała Słowakom intencja, aby odnowić pragnienie wierności. – Męczennicy oddali swoje życie za wierność wobec Jezusa i Jego Kościoła. Teraz świętują 400. rocznicę urodzin dla nieba. Zostali potraktowani przez władców tego świata jako ostatni, ale Bóg przyjął ich pierwszych w swoim królestwie, ponieważ pozostali wierni – podkreślał abp Bober. Relikwie męczenników odwiedziły wszystkie parafie na Słowacji. Odbyła się tam konferencja poświęcona męczeństwu. Ponadto Słowakom udało się zrekonstruować prawdziwy wygląd twarzy męczenników. 6 września na Słowacji zaprezentowano znaczek z ich podobiznami. A tymczasem 12 października uda się do Koszyc pielgrzymka z naszej diecezji w trwającym Roku św. M. Grodzieckiego. Diecezjanie wraz z bp. R. Pindlem podziękują Panu Bogu za dar męczeństwa św. Melchiora i będą się modlić przez jego wstawiennictwo.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2019-09-17 14:31

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

[ TEMATY ]

modlitwa

Królowa Pokoju

Adobe Stock

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore
Maryjo, Królowo Pokoju,
CZYTAJ DALEJ

Suplika do Maryi w Pompejach

[ TEMATY ]

nowenna

nowenna pompejańska

Adobe Stock

Znasz Nowennę Pompejańską nazywaną „nowenną nie do oparcia”?

8 maja trwa wielkie święto w Sanktuarium w Pompejach i uroczyście odczytuje się supliki do Królowej Różańca z Pompejów. Koniecznie się przyłącz, aby uzyskać wielkie łaski za przyczyną matki Bożej Królowej Różańca Świętego.
CZYTAJ DALEJ

Szpital zaproponował śmierć - zamiast leczenia

2026-05-09 11:08

[ TEMATY ]

felieton

Milena Kindziuk

Red.

Milena Kindziuk

Milena Kindziuk

Historia ks. Larry’ego Hollanda z Vancouver nie jest jedynie szokującym epizodem ze szpitalnego korytarza. To znak groźnego przesunięcia granicy: od medycyny, która ma ratować i towarzyszyć, do systemu, który człowiekowi starszemu, osłabionemu i zależnemu od innych, podsuwa śmierć jako jedną z dostępnych możliwości. Właśnie dlatego tej sprawy nie wolno czytać jak sensacji, lecz jak ostrzeżenie.

Jak przeczytałam w portalu Zenith, w kanadyjskim szpitalu 79-letni ks. Larry Holland, człowiek po złamaniu biodra, usłyszał, że „opcją” może być także medycznie wspomagana śmierć. Szok jest tym większy, że nie chodziło o człowieka, który wyraził wolę umierania. Ks. Holland, powtórzę: miał złamane biodro. Potrzebował leczenia, rehabilitacji i zwyczajnej ludzkiej troski. Tymczasem w szpitalu usłyszał nie tylko diagnozę i zalecenia, ale również sugestię, że „opcją” może być MAiD, czyli Medical Assistance in Dying. Jak relacjonował, taka propozycja padła dwa razy: najpierw ze strony lekarza, a po kilku tygodniach wróciła w rozmowie z pielęgniarką. Nie jest to już więc opowieść o jednym niefortunnym zdaniu, jednym lekarzu czy jednej pielęgniarce.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję