Reklama

Jarmark Dominikański

2019-08-13 12:55

Ks. Wojciech Kania
Edycja sandomierska 33/2019, str. 3

Archiwum autora
Tradycyjnie wypiekany chleb

– Dla nas, dominikanów, jest bardzo ważne, aby być razem. Cieszymy się, że możemy razem z tarnobrzeżanami mieszkać w jednym mieście i tworzyć jedną społeczność. Również rozpoczęty dzisiaj po raz 21. jarmark przyczyni się do tego, że ludzie tworzący to miasto będą jeszcze bardziej zintegrowaną wspólnotą, troszczącą się o jego dobro – mówił o. Karol Wielgosz

Kolejny raz na Placu Bartosza Głowackiego w Tarnobrzegu odbył się Jarmark Dominikański. Swoje kramy rozłożyli rękodzielnicy, artyści, kolekcjonerzy oraz producenci tradycyjnej żywności. Przez dwa dni, tarnobrzeżanie i przybyli goście mogli popróbować tradycyjnych smaków, zakupić wyroby rękodzieła oraz wysłuchać muzyki.

Pełna treść tego i pozostałych artykułów z NIEDZIELI 33/2019 w wersji drukowanej tygodnika lub w e-wydaniu.

Tagi:
jarmark

VIII Historyczny Jarmark Parafialny w Głębowicach

2019-07-01 00:56

Anna Majowicz

Wspólnota pw. Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel w Głębowicach po raz ósmy zorganizowała Historyczny Jarmark Parafialny, który rokrocznie odbywa się na terenie Garnierówki – miejsca, które po latach zniszczenia stanowi dziś wielką atrakcję Dolnego Śląska. Spotkanie otworzyła Msza św., po której wierni przeszli na plac przy dawnym klasztorze karmelitańskim, gdzie odbyła się część artystyczna.

Anna Majowicz
Ogromnym zainteresowaniem cieszył się pokaz artyleryjski
Zobacz zdjęcia: VIII Historyczny Jarmark Parafialny w Gniechowicach

Największą atrakcją okazało się zwiedzanie Zespołu Poklasztornego z przewodnikiem – organizatorzy udostępnili zwiedzającym refektarz, piwnice, bibliotekę, wirydarz, nowo wyremontowane skrzydło wschodnie oraz krypty. - Bardzo nas cieszy, że tak wiele osób jest zainteresowanych historią tego miejsca, jego założyciela i pierwszych gospodarzy Ojców Karmelitów oraz tym, jak naszej wspólnocie co roku udaje się remontować kolejne części zabytkowego barokowego klasztoru – mówi Anna Lis, parafianka i współorganizatorka jarmarku. Ponadto w Głębowicach odbyły się także: pokazy musztry XVII-wiecznej piechoty, pokazy tańca z chorągwiami, pokaz i warsztaty szermierki oraz warsztaty tańca dawnego. Ogromnym zainteresowaniem cieszyły się również pokaz artyleryjski oraz turniej historycznych zabaw plebejskich. Wydarzenie uświetniły występy zespołów ludowych oraz koncert zespołu Bóg Bez Brody – Rock Christian z Wołowa. Na licznych stoiskach rozmieszczono lokalne wyroby, a uczestnicy jarmarku mogli zaopatrzyć się w pamiątki wykonane własnoręcznie przez parafian. Mało tego! W trakcie zabawy rozstrzygnięte zostały trzy konkursy z nagrodami ufundowanymi przez Powiat Wołowski, odbyła się także licytacja płaskorzeźby Pałacu Prezydenckiego, którą na wydarzenie przeznaczył sam prezydent RP Andrzej Duda. – Za nami kolejny, ósmy już Historyczny Jarmark Parafialny w Głębowicach. Atmosfera była gorąca, jak zawsze od naszych serc i dużej ilości ciepłych słów, które skierowali do nas uczestnicy wydarzenia, ale także za sprawą upalnej pogody. Tym bardziej dziękujemy wszystkim, którzy zechcieli nas odwiedzić i uczestniczyć w przygotowanych atrakcjach. Największe słowa uznania należą się parafianom, którzy nie tylko cały dzień spędzili w blisko 40 stopniowym upale, obsługując poszczególne stoiska, ale na wiele dni przed jarmarkiem prężnie go przygotowywali. Mamy nadzieję, w tym składzie zobaczyć się w przyszłym roku – relacjonuje Anna Lis.

Wydarzenie zakończył Apel Jasnogórski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Górale zawsze bronili Krzyża na Giewoncie i będą bronić go do końca

2019-08-24 08:13

wpolityce.pl

Po czwartkowej tragicznej burzy w Tatrach, w których zginęło pięć osób pojawiły się głosy, żeby usunąć Krzyż z Giewontu.

Bożena Sztajner

Krzyż na Giewoncie był ustawiony dużo wcześniej niż czerwona i tęczowa zaraza próbuje nas zniszczyć. To wotum postawione przez górali w 1901 r. — komentuje, dla portlau wpolityce.pl, stryjeczny prawnuk Józefa Kurasia „Ognia”, Bartłomiej Kuraś.

Przez lata niejedna burza uderzała w niego i chciała go zniszczyć. Czwartkowy wypadek jest przykrą i tragiczną sprawą, ale to nie jest powód do usunięcia symbolu wiary — podkreśla.

Jeżeli dojdzie do próby usunięcia Krzyża górale będą go bronić. Górale zawsze bronili Krzyża na Giewoncie i będą bronić go do końca. Pan Hartman nie jest pierwszą osobą i zapewne nie ostatnią, która domaga się usunięcia Krzyża z Giewontu — dodaje Bartłomiej Kuraś.

Dziennikarz, zakopiańczyk, Witold Gadowski dla portalu wpolityce.pl mówi: mój wuj, ks. Walenty Gadowski wytyczył szlak na Orlą Perć. Papież Jan Paweł II poświęcił jego tablicę na Kasprowym Wierchu. Moja mama codziennie patrzy się na Krzyż na Giewoncie i modli się. Jeżeli ktoś spróbuje zniszczyć Krzyż na Giewoncie, zobaczy co znaczy gniew górali. Nie wolno tknąć pamiątki męki i śmierci naszego Zbawiciela! To nasze, góralskie wotum dla Pana Boga.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Papieski jałmużnik już na Jasnej Górze

2019-08-24 18:26

it / Jasna Góra (KAI)

Kard. Konrad Krajewski jak zwykle przyszedł na Jasną Górę wraz z Pieszą Pielgrzymką Łódzką. Odkąd jest w Watykanie zawsze niesie też intencje wskazane przez papieża Franciszka. W tym roku było jednak inaczej. - Papież prosił, żeby wziąć jego intencje bez wymieniania i to dlatego chyba tak ciężko się szło - wyznał utrudzony pątnik. Dodał, że choć pogoda wyśmienita, sprzyjająca, to jednak droga trudna. - Idę, ale nie mogę przyśpieszyć – podkreślał.

BPJG

Kardynał zauważył jednak, że „chyba takie zwolnienie jest mu potrzebne”. - Żebym pomyślał, że nie można się ciągle z czymś ścigać. Myśleć- ile zrobiliśmy, ilu osobom pomogliśmy. Po prostu trzeba iść rytmem Ewangelii a tam nie ma wyścigów - powiedział.

Przeczytaj także: Kard. Konrad Krajewski: trzeba pamiętać o tym, co nam mówił Jan Paweł II

Wytrawny pątnik, bo to kolejna piesza pielgrzymka papieskiego jałmużnika, podkreśla, że „pielgrzymowanie to nie jest przejście iluś kilometrów czy zmaganie się ze swoim ciałem”. - To wreszcie marsz w dobrym kierunku i chwila na zastanowienie czym jest Kościół, jakie jest moje miejsce w Kościele, bo pielgrzymka to wyznanie wiary – dodał kard. Krajewski.

Zapytany o Kościół w Polsce widziany z perspektywy Watykanu odpowiedział: „jakie by nie były burze, to Kościół jest zawsze Chrystusowy i to jest najważniejsze”.

Kard. Konrad Krajewski jak zwykle wraz z pielgrzymami wkroczył w progi Kaplicy Matki Bożej. Nie uklęknął jednak tuż przed Cudownym Obrazem, w miejscu dla niego przygotowanym, a w przedsionku prezbiterium, tuż przy kracie.

W 94. Pieszej Pielgrzymce Łódzkiej przyszło ok. 2 tys. osób. Przyjechała też grupa rowerowa. W ciągu czterech dni pątnicy pokonali ponad 120 km. Hasłem rekolekcji było wołanie: „Stworzycielu Duchu przyjdź!”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem