Reklama

Niedziela Małopolska

Pod patronatem „Niedzieli”

Muzyczna podróż

„Wokół Jana Sebastiana Bacha” – to tytuł jednego z dziesięciu wydarzeń muzycznych, zrealizowanych w ramach XIX Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Organowej i Kameralnej w Zakopanem

Niedziela małopolska 31/2019, str. 6

[ TEMATY ]

festiwal organowy

Archiwum organizatorów

– Staram się inspirować tym, co mnie tutaj otacza – mówi Łukasz Mosur

– Staram się inspirować tym, co mnie tutaj otacza – mówi Łukasz Mosur

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Za pomysł i realizację zadań związanych z tegorocznym Festiwalem odpowiada dyrektor artystyczny Rafał Monita, który mówi: - Pomysł jest taki, żeby prezentować różną muzykę organową i kameralną oraz różne miejsca w Zakopanem. Repertuar jest na tyle różnorodny, ukazujący niejednolite style, elementy w muzyce, heterogeniczne epoki, że warto, jeśli ktoś ma szansę, być na wszystkich koncertach, a tym samym przeżyć miłą podróż muzyczną po Zakopanem.

Tegoroczny Festiwal to pokaz zapewniający odbiorcom fenomenalne doznania artystyczne i duchowe. Znamionuje różnorodność kompozycji kameralnych, instrumentalnych oraz czysto wokalnych, a także związanych tematycznie z Tatrami.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Drogą niekonwencjonalnej muzyki prowadzą nas od początku wakacji najwyższej klasy artyści. Wśród nich znaleźli się: Michał Rot, Wojciech Fudala, Marcin Wolak, Wacław Golonka, Rafał Zambrzycki, Kameraliści NOSPR, Łukasz Mosur, Kwartet Polonika, Marek Vrábel, Katarzyna Wiwer, Irena Czubek-Davidson, Aleksander Tomczyk, Paweł Wajrak, Michał Nagy, Klaudiusz Baran. Na finał wystąpią: Sławomir Zubrzycki oraz Zespół Wokalny Cracow Singers.

Pomiędzy nutami

Reklama

14 lipca w sanktuarium Najświętszej Rodziny miał miejsce koncert organowy Łukasza Mosura, absolwenta Uniwersytetu Muzycznego Fryderyka Chopina w Warszawie. Artysta przeniósł słuchaczy w świat muzyki klasycznej. Zagrał utwory: J.S. Bacha, D. Buxtehudego, C. Saint-Saënsa, A.G. Rittera, a ponadto autorskie improwizacje, będące swoistym „okiem do publiczności”. – Muzyka wyzwala cały wachlarz emocji, od tych bardzo rzewnych jak smutek, żal, poprzez radość aż po gniew – mówi Łukasz Mosur. I zauważa: – Jest to uzależnione od tego, co akurat gram, jaką kompozycję, czy improwizację, jaki jest temat i tło. Jeśli dobieram program, zgłębiam go pod względem muzykologicznym. Chcę wiedzieć, dlaczego ten utwór został napisany, w jakich okolicznościach, co było źródłem inspiracji dla kompozytora i wówczas jestem w stanie trafniej odczytać te wszystkie emocje zapisane pomiędzy nutami.

Atrakcyjnym elementem koncertu była m.in. autorska „Improwizacja” zaprezentowana przez artystę. – Staram się zainspirować tym, co mnie tutaj otacza; pięknymi widokami i niesamowitą atmosferą – przyznaje w rozmowie z „Niedzielą” Łukasz Mosur. Dodaje, że chciał stworzyć coś, co nazwał roboczo szkicami górskimi.

Wspaniałe miejsca

Niezwykłości koncertów XIX Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Organowej i Kameralnej dopełniły miejsca, w których je zaplanowano, pozwalające na wyciszenie i kontemplację. Są to: Centrum Kultury Rodzimej Willa Czerwony Dwór, sanktuaria: Matki Bożej Fatimskiej, Matki Bożej Objawiającej Cudowny Medalik, Najświętszej Rodziny, Miejska Galeria Sztuki im. Władysława hr. Zamoyskiego i kościoły: Najświętszej Maryi Panny Nieustającej Pomocy na „Górce”, Miłosierdzia Bożego, św. Jana Apostoła i Ewangelisty oraz Parafia Tatrzańska Świętego Krzyża.

Godnym zauważenia elementem Festiwalu będzie obecność violi organista – nietypowego, zaprojektowanego ponoć przez Leonarda da Vinci, instrumentu strunowo-smyczkowego. 10 sierpnia w kościele na Harendzie zagra na nim Sławomir Zubrzycki – pianista, klawikordzista, kompozytor oraz konstruktor instrumentów, który dziesięć lat temu natknął się na ślad tego zapomnianego instrumentu, po czym zbudował jego własną wersję.

Reklama

Zakończenie Festiwalu nastąpi 11 sierpnia br. w kościele Świętego Krzyża, gdzie wystąpi Zespół Wokalny Cracow Singers z programem „Podhale/Kurpie. Podróż Muzyczna”.

Na stronie: festiwale.zakopane.pl/2019/festiwal-organowy/program znajdują się szczegóły na temat sierpniowych koncertów.

Krótka historia

Cykliczne wydarzenie organizują: Burmistrz Miasta Zakopane Leszek Dorula i Zakopiańskie Centrum Kultury, we współpracy z zakopiańskimi parafiami. Jak przypominają organizatorzy, historia Festiwalu rozpoczęła się w 2000 r., kiedy dzięki staraniom ks. prał. Stanisława Olszówki przeprowadzony został generalny remont organów w kościele pw. Najświętszej Rodziny na Krupówkach. To wówczas Witold Zalewski – I organista Królewskiej Katedry na Wawelu wyszedł z propozycją zorganizowania festiwalu organowego. Jego pierwsza edycja odbyła się w 2001 r. Aktualnie to jeden z większych festiwali organowych w Polsce, stanowiący wartą uwagi wakacyjną propozycję i dla turystów, i dla mieszkańców Zakopanego oraz okolic.

2019-07-31 10:15

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wielobarwne brzmienie podkarpackich organów

Niedziela rzeszowska 36/2022, str. VI

[ TEMATY ]

festiwal organowy

Joanna Parasoł

Pomysłodawca festiwalu, organista dr hab. Marek Stefański

Pomysłodawca festiwalu, organista dr hab. Marek Stefański

Z dr. hab. Markiem Stefańskim dyrektorem Podkarpackiego Festiwalu Organowego rozmawia ks. Rafał Przędzik.

Ks. Rafał Przędzik: Tegoroczny Festiwal Organowy dobiegł końca. Jak on przebiegał? Dr. hab. Marek Stefański: Koncertem znakomitego portugalskiego organisty Felipe Verissimo, w niedzielę 21 sierpnia w rzeszowskiej katedrze zakończył się Podkarpacki Festiwal Organowy. Na program festiwalu złożyło się 12 koncertów w trzech kościołach Rzeszowa: w katedrze, Świętego Krzyża i w Zalesiu, ponadto w Jarosławskim Opactwie, w Sanktuarium MB Królowej Rodzin w Ropczycach, w drewnianym kościele Wniebowzięcia NMP w Lutczy, w bazylice jezuitów w Starej Wsi oraz po raz pierwszy w sanktuarium MB Pocieszenia w Chmielniku. Wystąpiło 13 artystów z: Polski, Czech, Włoch i Portugalii. Wspólnym mianownikiem wszystkich koncertów była muzyka organowa. Zabrzmiały także utwory wokalne z towarzyszeniem organów.
CZYTAJ DALEJ

Dlaczego cierpią i umierają ci, co zaufali Bogu?

2026-03-19 13:48

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pixabay.com

Wiara uczy, że Bóg zawsze nas wysłuchuje: jednak nie zawsze spełnia nasze prośby, ale swoje obietnice. Bywa, że nie wiemy, o co prosić. Nie mając pełnej wiedzy – która przychodzi z czasem – modlimy się, ale nasze prośby są połowiczne, zawężone do momentu ich wypowiadania. Bóg tymczasem widzi szerzej, widzi nasze wczoraj, nasze dziś i wie, jakie będzie nasze jutro.

Był pewien chory, Łazarz z Betanii, ze wsi Marii i jej siostry, Marty. Maria zaś była tą, która namaściła Pana olejkiem i włosami swoimi otarła Jego nogi. Jej to brat, Łazarz, chorował. Siostry zatem posłały do Niego wiadomość: «Panie, oto choruje ten, którego Ty kochasz». Jezus, usłyszawszy to, rzekł: «Choroba ta nie zmierza ku śmierci, ale ku chwale Bożej, aby dzięki niej Syn Boży został otoczony chwałą». A Jezus miłował Martę i jej siostrę, i Łazarza. Gdy posłyszał o jego chorobie, pozostał przez dwa dni tam, gdzie przebywał. Dopiero potem powiedział do swoich uczniów: «Chodźmy znów do Judei». Rzekli do Niego uczniowie: «Rabbi, dopiero co Żydzi usiłowali Cię ukamienować i znów tam idziesz?» Jezus im odpowiedział: «Czyż dzień nie liczy dwunastu godzin? Jeśli ktoś chodzi za dnia, nie potyka się, ponieważ widzi światło tego świata. Jeżeli jednak ktoś chodzi w nocy, potknie się, ponieważ brak mu światła». To powiedział, a następnie rzekł do nich: «Łazarz, przyjaciel nasz, zasnął, lecz idę go obudzić». Uczniowie rzekli do Niego: «Panie, jeżeli zasnął, to wyzdrowieje». Jezus jednak mówił o jego śmierci, a im się wydawało, że mówi o zwyczajnym śnie. Wtedy Jezus powiedział im otwarcie: «Łazarz umarł, ale raduję się, że Mnie tam nie było, ze względu na was, abyście uwierzyli. Lecz chodźmy do niego». A Tomasz, zwany Didymos, rzekł do współuczniów: «Chodźmy także i my, aby razem z Nim umrzeć». Kiedy Jezus tam przybył, zastał Łazarza już od czterech dni spoczywającego w grobie. A Betania była oddalona od Jerozolimy około piętnastu stadiów. I wielu Żydów przybyło przedtem do Marty i Marii, aby je pocieszyć po utracie brata. Kiedy więc Marta dowiedziała się, że Jezus nadchodzi, wyszła Mu na spotkanie. Maria zaś siedziała w domu. Marta więc rzekła do Jezusa: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł. Lecz i teraz wiem, że Bóg da Ci wszystko, o cokolwiek byś prosił Boga». Rzekł do niej Jezus: «Brat twój zmartwychwstanie». Marta Mu odrzekła: «Wiem, że powstanie z martwych w czasie zmartwychwstania w dniu ostatecznym». Powiedział do niej Jezus: «Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, to choćby umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to?» Odpowiedziała Mu: «Tak, Panie! Ja mocno wierzę, że Ty jesteś Mesjasz, Syn Boży, który miał przyjść na świat». Gdy to powiedziała, odeszła i przywołała ukradkiem swoją siostrę, mówiąc: «Nauczyciel tu jest i woła cię». Skoro zaś tamta to usłyszała, wstała szybko i udała się do Niego. Jezus zaś nie przybył jeszcze do wsi, lecz był wciąż w tym miejscu, gdzie Marta wyszła Mu na spotkanie. Żydzi, którzy byli z nią w domu i pocieszali ją, widząc, że Maria szybko wstała i wyszła, udali się za nią, przekonani, że idzie do grobu, aby tam płakać. A gdy Maria przyszła na miejsce, gdzie był Jezus, ujrzawszy Go, padła Mu do nóg i rzekła do Niego: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł». Gdy więc Jezus zobaczył ją płaczącą i płaczących Żydów, którzy razem z nią przyszli, wzruszył się w duchu, rozrzewnił i zapytał: «Gdzie go położyliście?» Odpowiedzieli Mu: «Panie, chodź i zobacz!» Jezus zapłakał. Żydzi więc mówili: «Oto jak go miłował!» Niektórzy zaś z nich powiedzieli: «Czy Ten, który otworzył oczy niewidomemu, nie mógł sprawić, by on nie umarł?» A Jezus, ponownie okazując głębokie wzruszenie, przyszedł do grobu. Była to pieczara, a na niej spoczywał kamień. Jezus powiedział: «Usuńcie kamień!» Siostra zmarłego, Marta, rzekła do Niego: «Panie, już cuchnie. Leży bowiem od czterech dni w grobie». Jezus rzekł do niej: «Czyż nie powiedziałem ci, że jeśli uwierzysz, ujrzysz chwałę Bożą?» Usunięto więc kamień. Jezus wzniósł oczy do góry i rzekł: «Ojcze, dziękuję Ci, że Mnie wysłuchałeś. Ja wiedziałem, że Mnie zawsze wysłuchujesz. Ale ze względu na otaczający Mnie tłum to powiedziałem, aby uwierzyli, że Ty Mnie posłałeś». To powiedziawszy, zawołał donośnym głosem: «Łazarzu, wyjdź na zewnątrz!» I wyszedł zmarły, mając nogi i ręce przewiązane opaskami, a twarz jego była owinięta chustą. Rzekł do nich Jezus: «Rozwiążcie go i pozwólcie mu chodzić». Wielu zatem spośród Żydów przybyłych do Marii, ujrzawszy to, czego Jezus dokonał, uwierzyło w Niego.
CZYTAJ DALEJ

O. Patton: Potrzeba modlitwy i postu, aby zapanował pokój

2026-03-19 21:08

[ TEMATY ]

modlitwa

post

wojna

św. Jan Paweł II

Papież Leon XIV

@VATICAN MEDIA

W październiku 2025 roku Leon XIV zaprosił wszystkich do modlitwy różańcowej o pokój

W październiku 2025 roku Leon XIV zaprosił wszystkich do modlitwy różańcowej o pokój

Były kustosz Ziemi Świętej, o. Francesco Patton, mówi Vatican News, że potrzeba wielkiego zgromadzenia chrześcijan i wierzących innych religii, którzy podjęliby post i modlitwę w intencji pokoju. To narzędzie może wydawać się śmieszne wobec broni ale jest środkiem budzenia sumień i odpowiada temu, co wskazuje papież Leon XIV – mówi franciszkanin. Przypomina wielkie wezwanie Jana Pawła II do postu i modlitwy w czasie wojny w Iraku.

„Jesteśmy pogrążeni w wojennej szaleńczej logice – w przekonaniu, że wszystko można rozwiązać siłą i bronią. A myśl o cywilnych ofiarach wojny jest stała i bardzo silna” – mówi o. Francesco Patton, były kustosz Ziemi Świętej. „Codziennie myślę o moich współbraciach żyjących w Libanie, w Bejrucie i w innych miejscach, zarówno na południu, jak i na północy, którzy w tej chwili są ponad miarę wyczerpani. Klasztor w Tyrze został przekształcony w obóz dla uchodźców, a ci w Bejrucie rozpaczliwie starają się pomóc ludności cywilnej, która już nie daje rady – obecnie jest tam milion przesiedleńców na sześć milionów mieszkańców” – dodaje.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję