Reklama

Niedziela Sandomierska

Z miłości do człowieka

Nowy dom dla osób bezdomnych w Jankowicach, prowadzony przez Wspólnotę „Chleb Życia”, powstał dzięki wielu ludziom dobrej woli. Głównymi fundatorami wyposażenia tego miejsca są Anna i Maciej Formanowiczowie, właściciele Fabryki Mebli Forte. Palcówka pomieści 35 pensjonariuszy. Pierwsi bezdomni będą mogli zamieszkać w nowym budynku pod koniec lipca

Niedziela sandomierska 30/2019, str. 2, 4

[ TEMATY ]

bezdomni

dom

Archiwum

Otwarcie nowego domu

Otwarcie nowego domu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Biskup Krzysztof Nitkiewicz poświęcił kaplicę w placówce ośrodka dla osób bezdomnych oraz sprawował Mszę św.

Fundacja „Chleb Życia” siostry Małgorzaty Chmielewskiej, chcąc zapewnić swoim podopiecznym miejsce do życia, zaadoptowała na początku budynek szkoły w Jankowicach. W celu stworzenia odpowiednich warunków zwiększającej się liczbie osób starszych i chorych, zdecydowano o budowie nowego schroniska. Jak mówi siostra Chmielewska, do tej budowy namówił ją pewien „człowiek o dobrym sercu”. „Siostro – powiedział – ja mam środki, a Wy znacie potrzeby. Zróbmy więc wspólnie coś dobrego” – relacjonuje spotkanie siostra Małgorzata. I tak zaczęła się budowa nowoczesnego schroniska dla ludzi bezdomnych. Chcę dodać, że naszym zamiarem od początku nie było stworzenie „przytułku”, ale pięknego domu dla ludzi bezdomnych, w którym czuli by się jak u siebie oraz aby mieli w nim zapewnione miejsce do godnego życia – mówi siostra Chmielewska.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Otwarcie nowego domu odbyło się 14 lipca. Wziął w nim udział bp. Krzysztof Nitkiewicz, dotychczasowi mieszkańcy schroniska oraz sponsorzy i ofiarodawcy przedsięwzięcia.

Reklama

Bp Nitkiewicz podkreślał w homilii konieczność realizacji w życiu przykazania miłości Boga i bliźniego. W miłości do Boga zawiera się miłość do tego, który jest moim bliźnim. Jeśli chcę, żeby miał on przynajmniej tyle, co sam posiadam, to już jestem na dobrej drodze. „Kochać Chrystusa, to natychmiast otrzymać od Niego mniejszą lub większą cząstkę daru pasterskiego. Bóg powierza każdemu jedną lub kilka osób (...) Każdy ma w sobie odrobinę pasterskiego serca, w każdym są niepowtarzalne dary” – mówi Brat Roger z Taize. Kiedy oddałeś całe Twoje serce Bogu, On ci powierza wszystkich i wszystko, co stworzył, przede wszystkim człowieka, ale także zwierzęta, rośliny, morza, rzeki, wszystko – mówił kaznodzieja. Nawiązując do Ewangelii o miłosiernym Samarytaninie bp Nitkiewicz powiedział: Jezus Chrystus odrzucony przez współczesne sobie elity jako społecznie niebezpieczny, uważany przez ówczesnych ekspertów od Pana Boga za heretyka, nie bał się zabrudzić sobie rąk, żeby opatrywać rany i nieść wyzwolenie oraz ulgę każdemu. Chrystus bez wahania daje całego siebie, daje swoje życie apostołom, słuchaczom, osobom spotkanym po drodze i wrogom (nazywa ich przyjaciółmi, zaczynając od Judasza). Tym, co kwalifikuje kogoś do udzielenia mu pomocy są jego potrzeby, sytuacja w jakiej się znajduje. W gruncie rzeczy każdy człowiek jest takim potrzebującym. My biedni grzesznicy, poobijani, słabi i uginający się pod ciężarem różnych problemów, doświadczamy tego nieustannie. (...) Ta nowa placówka, podobnie jak inne domy prowadzone przez Wspólnotę „Chleb Życia” przy wsparciu dobrych ludzi (chwała im za to), świadczy o tym, że kochanie Boga całym swoim sercem, a bliźniego jak siebie samego, jest możliwe. Powiedziałbym nawet, że jest bezwarunkowo konieczne jeśli przyznajemy się do Chrystusa. Bo przecież, „miłować bliźniego jak siebie samego daleko więcej znaczy, niż wszystkie całopalenia i ofiary” (Mk 12,33). Nie oznacza to, że mamy traktować drugoplanowo praktyki religijne albo rozmywać naszą chrześcijańską tożsamość, czy dla świętego spokoju unikać trudnych tematów. Potrzeba jednego i drugiego. Jesteśmy darem dla innych jako uczniowie Chrystusa. Powinniśmy dawać świadectwo naszego credo w codziennej postawie: modlitwą, słowem i czynem. Nie można oddzielić miłości Boga od miłości bliźniego. Niech dom dla ludzi bezdomnych w Jankowicach o tym przypomina – podkreślał bp K. Nitkiewicz.

W trakcie Mszy św. Biskup Ordynariusz poświęcił ołtarz, ściany kaplicy, ambonkę Słowa Bożego oraz tabernakulum.

W nowym domu w Jankowicach miejsce znajdzie 35 podopiecznych, których stan zdrowia nie pozwala na samodzielne poruszanie się. Dotychczasowy budynek pozostanie w dalszym ciągu miejscem dla osób bezdomnych, którzy nie potrzebują aż tak dużej opieki. Łącznie w obu domach może przebywać 70 osób. Osoby ze Wspólnoty „Chleb Życia” będą sprawować opiekę nad bezdomnymi oraz domem. Będzie to małżeństwo, które zamieszka wraz z nimi w schronisku, bo takie są zasady w naszej Wspólnocie. Mieszkańcy będą pod opieką, medyczną i psychologa. W wielu pracach będą pomagać sami, o ile będzie im na to pozwalał stan zdrowia – dodaje siostra Małgorzata Chmielewska.

2019-07-24 11:33

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nie ma dzieci – są ludzie

Dom powinien oznaczać bezpieczeństwo, akceptację, bezwarunkową miłość, ochronę i wsparcie. Tymczasem dzieci wciąż doświadczają w nim poniżającego traktowania – przemocy fizycznej oraz psychicznej.

Mnie ojciec lał, ale wiem, że na to zasługiwałem. Byłem niedobry. Dzięki temu wyrosłem na porządnego człowieka. Albo: przecież klaps jeszcze nikomu nie zaszkodził. Albo: zaraz przyjdzie zły pan i cię zabierze. Rodzice wciąż używają przemocy wobec dzieci – klapsy, bicie, szarpanie, straszenie, szantażowanie... Co chcą w ten sposób uzyskać? Dyscyplinę, odpowiednie zachowanie dziecka? Osiągnięcie celu – tylko czyjego? Często jako rodzice nie słuchamy dzieci: tego, co do nas mówią, czego pragną, czego w tym konkretnym momencie potrzebują. Dla części dorosłych takie przemocowe traktowanie dzieci jest drogą do „ich wychowawczego sukcesu”. Odnoszę jednak wrażenie, że spora część rodziców sięga do takich rozwiązań z powodu... bezradności, frustracji, utraty kontroli nad sobą, stresu, zdenerwowania czy braku wsparcia. Nie potrafią się zatrzymać, powiedzieć sobie: „Stop”, i brną w ślepy zaułek.
CZYTAJ DALEJ

Święta, która "całuje" kopułę Bazyliki św. Piotra. To ona przekonywała papieża, by wrócił do Rzymu

2026-09-13 08:59

[ TEMATY ]

papież

Rzym

św. Katarzyna ze Sieny

Awinion

Grzegorz XI

Vatican Media

Pomnik św. Katarzyny w Rzymie. Wygląda tak, jakby święta całowała kopułę Bazyliki św. Piotra

Pomnik św. Katarzyny w Rzymie. Wygląda tak,  jakby święta całowała kopułę Bazyliki św. Piotra

Dokładnie 650 lat temu, 13 września 1376 r., Grzegorz XI opuścił Awinion i rozpoczął podróż, która miała przywrócić papieża Rzymowi. Do podjęcia tej historycznej decyzji przekonywała go młoda kobieta bez urzędu i politycznej władzy: Katarzyna ze Sieny. Dziś jej pomnik w Rzymie znów przyciąga uwagę. Turyści fotografują go z perspektywy, z której święta wygląda, jakby całowała kopułę Bazyliki św. Piotra.

13 września 1376 r. Grzegorz XI wyruszył z Awinionu. Był ostatnim papieżem okresu, który przeszedł do historii jako niewola awiniońska. Od początku XIV wieku kolejni następcy św. Piotra rezydowali bowiem nie w Rzymie, ale nad Rodanem.
CZYTAJ DALEJ

Człowiek budujący mosty

2026-09-13 15:07

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

W Hucie Komorowskiej zorganizowane zostały XIX Dni Kardynała Adama Kozłowieckiego SJ, poświęcone pamięci wybitnego jezuity, misjonarza i pierwszego arcybiskupa metropolity Lusaki.

Głównym punktem obchodów była uroczysta Eucharystia sprawowana w dawnym parku dworskim, przy Muzeum Kardynała Adama Kozłowieckiego SJ. Mszy św. przewodniczył biskup sandomierski Krzysztof Nitkiewicz. Eucharystię koncelebrowali biskup pomocniczy senior Edward Frankowski oraz przybyli kapłani, wśród nich o. Mateusz Janyga SJ, prowincjał Prowincji Polski Południowej Towarzystwa Jezusowego, który również wygłosił homilię. W uroczystości uczestniczyli przedstawiciele władz samorządowych, członkowie Fundacji im. Księdza Kardynała Adama Kozłowieckiego „Serce bez granic”, poczty sztandarowe, zaproszeni goście oraz wierni.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję