Reklama

Niedziela Sandomierska

Wakacje z wartościami

„Wakacje z wartościami” to wakacyjna oferta zaproponowana przez Diecezjalne Duszpasterstwo Dzieci i Młodzieży Diecezji Sandomierskiej, która skierowana jest przede wszystkim do osób chcących aktywnie i wartościowo spędzić czas letniego wypoczynku

Niedziela sandomierska 29/2019, str. 6-7

[ TEMATY ]

wakacje

Natalia Łukawska

W Pustelni św. Jana z Dukli

W Pustelni św. Jana z Dukli

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Już pod koniec czerwca ruszył pierwszy turnus, w którym wzięło udział prawie 60 osób. Młodzi pod okiem wychowawców uczestniczyli w wielu zaplanowanych atrakcjach – udali się na wycieczkę do Dukli, uczestniczyli w „Godzinie tolerancji” w Ośrodku Pomocy Społecznej w Radomyślu nad Sanem, gdzie mogli spędzić czas z podopiecznymi tego miejsca. Ponadto uczestnicy wzięli udział w zajęciach ekologicznych. Adrenalinę zapewniły zajęcia na świeżym powietrzu, m.in. paintball, park linowy czy zawody w strzelaniu z łuku.

Reklama

– Pierwszego dnia wakacji, czyli 22 czerwca ruszył projekt „Wakacje z wartościami 2019”. W tym roku przewidzieliśmy pięć turnusów w Radomyślu oraz dwa turnusy wyjazdowe – w Górach Stołowych oraz na Warmii i Mazurach. Na dzisiaj mamy komplet uczestników, co znaczy, że będzie z nami wypoczywać w duchu chrześcijańskich wartości ponad 450 młodych ludzi. Każdy turnus ma swój plan strategiczny. Cieszymy się, że wspierają nas wychowawcy, którzy sami formowali się w naszym domu przez kilka lat. Dziś posługują swoją pomocą w zapewnieniu bezpieczeństwa wypoczywającym dzieciom i młodzieży – mówi ks. Marian Bolesta, diecezjalny duszpasterz dzieci i młodzieży oraz dyrektor Ośrodka „Augustianum” w Radomyślu nad Sanem. Podczas wypoczynku nie zabrakło czasu na codzienną Eucharystię czy modlitwy o wschodzie i zachodzie słońca, w które czynnie zaangażowali się wszyscy koloniści. Każdy dzień kończył się wspólnym spotkaniem, podczas którego młodzi bawili się, śpiewali czy rywalizowali w różnorodnych konkurencjach.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W wakacyjnej codzienności nie zabrakło miejsca na dobry film, moment wypoczynku w pokojach, czy spotkania z ciekawymi ludźmi, np. z policjantem, który przybliżył dzieciom temat wszechobecnego hejtu oraz przedstawił zasady bezpiecznego wypoczynku.

Kolejne turnusy w Radomyślu nad Sanem odbędą się w terminach: 3-8, 10-15, 17-22 sierpnia, zaś wyjazd w Góry Stołowe będzie miał miejsce w dniach 5-11 sierpnia. Warmia i Mazury to termin 20-26 lipca br.

2019-07-16 11:54

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Na szczytach wiary z Abrahamem

Niedziela legnicka 35/2023, str. V

[ TEMATY ]

wakacje

Anna Bińczyk

Uczestnicy kolonii wakacyjnej

Uczestnicy kolonii wakacyjnej

Parafie w Olszynie oraz w Świeradowie Zdroju-Czerniawie zorganizowały kolonie letnie dla najmłodszych. Odbyły się one w dniach 31 lipca – 8 sierpnia w Pogorzelicy.

Udział wzięło 50 kolonistów wraz z kierownictwem i opiekunami. Gościny udzielił nadmorski kurort „Dziejba Leśna”. Podczas aktywnie spędzanego czasu uczestnicy pogłębiali relację z Panem Bogiem i przyjaciółmi. Tym razem zdobywali szczyty wiary z Abrahamem poprzez odkrywanie zdolności takich jak: opuszczenie, budowanie, powracanie, przyjmowanie, waleczność, mówienie, wierność.
CZYTAJ DALEJ

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy

2026-03-09 11:09

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Emmanuel Tzanes/pl.wikipedia.org

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
CZYTAJ DALEJ

Uczniowie św. Józefa

2026-03-15 16:06

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

W parafii pw. Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Tarnobrzegu odbyły się uroczystości jubileuszowe z okazji 25-lecia istnienia Bractwa św. Józefa Opiekuna Rodzin. Centralnym punktem świętowania była uroczysta Msza św., której przewodniczył Biskup Sandomierski Krzysztof Nitkiewicz.

Eucharystię koncelebrowali kapłani na czele z ks. prał. Janem Biedroniem, proboszczem parafii i opiekunem duchowym bractwa.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję