Reklama

Wiara

Notatnik duszpasterski

Udzisiejszanie wiary

Może dzisiejsi młodzi szukają w Kościele wspólnoty dającej im prawdziwe doświadczenie Boga

Niedziela Ogólnopolska 29/2019, str. 28

[ TEMATY ]

Notatnik duszpasterski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Coraz częściej zadaję sobie pytanie, dlaczego nie ma młodych na odpustach, procesjach, dostojnych i długich celebrach, dlaczego nie ma ich na tradycyjnych nabożeństwach, na których jeszcze nie tak dawno opierały się nasze pobożne praktyki. Czy jest to znak całkowitej utraty wiary? A może tylko tego, że przebrzmiały już stare formy, które kiedyś pomagały skutecznie wyrażać naszą miłość do Boga? Jakby mniej przyciągają też młodych „kościelne” rozrywki. Zrozpaczona grupa świeckich animatorów w jednej z parafii z wielkim rozczarowaniem opowiadała, że jeszcze kilka lat temu wystarczyło zorganizować przy parafii turniej sportowy, festyn z loterią, zaprosić młodych na pizzę i grilla – i przychodziły tłumy, a dziś jakby to nikogo nie interesowało... „Co się dziwicie – odpowiedział na to najmłodszy uczestnik spotkania – przecież teraz turnieje i zawody świetnie organizują kluby sportowe, festyny urządzają prawie każda szkoła i organizacja, a pizzerii i imprez z grillem jest wszędzie tak dużo, że nie trzeba z tego powodu iść do parafii”. Może ten chłopak ma rację? Życie młodych tak bardzo się zmieniło, że to, co kiedyś było atrakcją, dziś stało się codziennością. To tylko niektóre przykłady konieczności „udzisiejszania” wiary i naszego duszpasterzowania. Nie ma się chyba co upierać przy starych formach, skoro po prostu się zestarzały. Jak więc przyciągnąć dziś ludzi do Kościoła?

Łatwo zauważyć, że teraz wszystko się specjalizuje. Jak idziemy do lekarza, to najlepiej do specjalisty. Jak robimy zakupy, to w sklepie z markowymi rzeczami. Jak trzeba znaleźć fachowca, to z możliwie najlepszymi kompetencjami i doskonałą opinią. Może ludzie oczekują też tego od Kościoła? Jak mają do niego pójść, to chcą spotkać tam specjalistów od duchowości, a nie od rozrywki, chcą posłuchać świetnego kazania, opartego na słowie Bożym, a nie na wycinkach z gazet... Może dzisiejsi młodzi szukają w Kościele wspólnoty dającej im prawdziwe doświadczenie Boga, a nie towarzystwa wzajemnej adoracji? Udzisiejszanie Kościoła nie polega na rozmiękczaniu prawd wiary czy Bożych przykazań, wręcz odwrotnie – polega na głębszym ich nauczaniu i świadczeniu o nich w życiu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2019-07-16 11:47

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Sukces proboszcza z Ars

Niedziela Ogólnopolska 31/2019, str. 22

[ TEMATY ]

Notatnik duszpasterski

Istotą duszpasterskiego sukcesu proboszcza z Ars był on sam, ze swoją radykalną i gorliwą miłością do Boga

Chyba każdy proboszcz życzyłby sobie takich osiągnięć duszpasterskich, do jakich doszedł św. Jan Maria Vianney. Maleńkie, zaniedbane, mocno wyziębione duchowo Ars za jego duszpasterzowania stało się wręcz duchową stolicą Francji. Proboszcz nie tylko ożywił własnych parafian, ale też ściągał do Ars tysiące pielgrzymów, którzy cierpliwie czekali w tasiemcowych kolejkach, żeby tylko się wyspowiadać u tego ascetycznego kapłana. Wobec takich fenomenów duszpasterskich nie można przejść obojętnie i warto dobrze się przyjrzeć, w czym tkwi tajemnica ich sukcesu. Odpowiedź chyba jest prosta: kluczem do tego jest nie jakiś wyjątkowy program działania, ale radykalna świętość duszpasterza.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV do niemieckich kapłanów: strzeżcie jedności z Papieżem

2026-10-03 14:53

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Vatican Media

O potrzebie zachowania wierności Następcy Piotra oraz jego nauczaniu przypomniał Leon XIV niemieckim kapłanom z Kolegium Campo Santo w Watykanie. Powstało ono przed 150 laty jako miejsce schronienia dla niemieckich księży, nękanych w ojczyźnie polityką kultrkampfu kanclerza Bismarcka. Również i dziś kolegium to ma być bezpiecznym miejscem formacji - powiedział Ojciec Święty.

Kapłańskie Kolegium Campo Santo znajduje się wewnątrz Watykanu przy cmentarzu niemieckim. Jego początki jako ośrodka dla pielgrzymów przybywających do Rzymu z terytorium cesarstwa sięgają VIII wieku. W XIX w. miejsce to - jak przypomniał Papież - nabrało szczególnego znaczenia dla kapłanów z terenów Cesarstwa Niemieckiego, po tym jak polityka kulturkampfu utrudniła, a niekiedy nawet całkowicie uniemożliwiła działalność duchowieństwa.
CZYTAJ DALEJ

Prawnuk jednego z bł. Męczenników Podlaskich: mój wybór drogi kapłańskiej jest „zasługą” pradziadka

2026-10-04 08:59

[ TEMATY ]

Męczennicy Podlascy

Vatican Media

Ks. prał. prof. Kazimierz Matwiejuk

Ks. prał. prof. Kazimierz Matwiejuk

Ich przykład jest zachętą i zobowiązaniem, aby nie tylko nie kwestionować Ewangelii, ale Ewangelią przenikać, przesączyć swoją codzienność. To jest zobowiązanie dla wszystkich - powiedział ks. prał. prof. Kazimierz Matwiejuk, pochodzący z parafii Pratulin, prawnuk bł. Konstantego Łukaszuka.

W rozmowie przeprowadzonej w związku ze zbliżającą się 30. rocznicą beatyfikacji Męczenników Podlaskich, ks. Matwiejuk wskazał, że przeżywana rocznica stanowi „zaproszenie, może nawet zobowiązanie, do poznawania duchowego dziedzictwa błogosławionych z Pratulina, którego treści ubogacają ludzkie życie. Błogosławieni są zachętą do duchowego wzrastania, do trwania przy Bogu mocą żywej wiary i do świadczenia o Nim swoim życiem”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję