Reklama

Niedziela Lubelska

Przesłanie miłości

Serce Jezusa jest otwarte dla każdego. Kto znajdzie w Nim mieszkanie, bez lęku podejmie zadanie ewangelizacji w miejscu codziennego życia i pracy

Niedziela lubelska 28/2019, str. IV

[ TEMATY ]

Krew Chrystusa

Paweł Wysoki

Uczestnicy jubileuszowego spotkania

Uczestnicy jubileuszowego spotkania

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W parafii pw. św. Wawrzyńca w Żółkiewce od 25 lat działa Stowarzyszenie Krwi Chrystusa. Motywem przewodnim życia członków wspólnoty jest Krew Chrystusa, która jest wyrazem tajemnicy paschalnej i obrazuje nieskończoną miłość Boga do człowieka. Przez jej pryzmat chcą spoglądać na świat i drugiego człowieka, głosząc przesłanie miłości Boga. – Staramy się nieść przesłanie miłości Boga wszystkim, kochając i służąc przez modlitwę, przykład własnego życia i konkretną pomoc. Krew Chrystusa przynagla nas do pojednania z Bogiem, samym sobą i innymi ludźmi; do budowania wspólnoty pomiędzy nami i z wszystkimi, do których jesteśmy posłani – wyjaśniają członkowie stowarzyszenia.

Jubileuszowa wspólnota

Reklama

Teresa Glinka należy do Wspólnoty Krwi Chrystusa od 20 lat; obecnie jest animatorem parafialnej grupy. – Odkąd pamiętam, w naszej parafii wiele osób odmawiało Koronkę do Najdroższej Krwi Chrystusa. Mieszkańcy Żółkiewki i okolicznych wsi wciąż modlą się na różańcu z 33 paciorkami, na których odmawia się „Ojcze nasz”. Być może dlatego, że stąd nie jest zbyt daleko do Łabuniek k. Zamościa, gdzie posługują Misjonarze Krwi Chrystusa, którzy szerzą to nabożeństwo wśród wiernych – wyjaśnia. – Obecnie w parafii mamy 21 czynnych członków WKC; tworzymy 3 koła na wzór Żywnego Różańca i codziennie odmawiamy jedną z 7 tajemnic Koronki. W drugą niedzielę miesiąca gromadzimy się na wspólnej modlitwie. Jest też wiele osób, czcicieli Krwi Chrystusa, którzy odmawiają Koronkę w intencji swoich rodzin, parafii i dzieł apostolskich powadzonych przez Misjonarzy Krwi Chrystusa i Adoratorki Krwi Chrystusa – mówi T. Glinka. Wspólnota modli się również za siostry adoratorki; 7 pań tworzy „kropelkę”, która wspiera konkretną zakonnicę wybraną spośród ponad 500 sióstr posługujących w Polsce i na świecie. – Modlimy się do Krwi Chrystusa, uczestniczymy w Mszy św., czytamy Pismo Święte, jeździmy na rekolekcje oraz poznajemy naszych patronów i staramy się ich naśladować – podsumowuje pani Teresa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Świat potrzebuje świadków

Srebrny jubileusz istnienia wspólnoty był okazją do modlitwy i radosnego spotkania w gronie zaprzyjaźnionych członków WKC. Na uroczystość, której centralną częścią była Msza św. z wprowadzeniem relikwii św. Marii de Mattias, przyjechali goście z Częstochowy, Łabuniek, Turobina, Wysokiego, Piłatki, Bychawy i Bzowca. Relikwie patronki dzieła przywiozła z Częstochowy s. Krystyna Kusak ASC; piękny relikwiarz zakupił proboszcz ks. Marian Wiech. Jak przypomniała zakonnica, św. Maria de Mattias (1805-66) pod wpływem misji głoszonych przez św. Kaspra del Bufalo, krzewiciela kultu Najświętszej Krwi Jezusa, poświęciła swoje życie Bogu i ludziom. – Była całkowicie oddana tajemnicy krzyża. Miłość do Jezusa Ukrzyżowanego wyrażała się w jej pokornym oddaniu „drogiemu bliźniemu”, znoszeniu cierpienia, zdobywaniu dusz dla nieba, praktykowaniu przykazania miłości bliźniego – mówiła s. Krystyna Kusak.

– W czasach, gdy tak wiele osób trudzi się, by odciągnąć innych od Boga, przykład i orędownictwo św. Marii de Mattias są bardzo potrzebne. Naszym zadaniem jest samemu praktykować i prowadzić innych do jedności, miłości, dobra – podkreślała. O czytelne świadectwo chrześcijańskiego życia zaapelował również o. Krzysztof ze Zgromadzenia Misjonarzy Krwi Chrystusa. – Serce Chrystusa jest otwarte dla każdego. Kto znajdzie w nim mieszkanie, bez lęku podejmie zadanie ewangelizacji w miejscu codziennego życia i pracy, wśród ludzi pozbawionych miłości. Świat bardzo potrzebuje świadków, którzy nie przez piękne słowa, ale przez przykład życia pokażą, jak można być kochanym i kochać Boga oraz bliźniego – podkreślał.

Więcej o Wspólnotach Krwi Chrystusa na www.odkupieni.pl

2019-07-10 09:42

Ocena: +4 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pan Jezus przelał Krew podczas modlitwy w Ogrójcu

W lektury Ewangelii według św. Łukasza wiemy, że po Ostatniej Wieczerzy, Jezus udał się z uczniami do Ogrójca. Jezusowi „ukazał się anioł z nieba i pokrzepiał Go. Pogrążony w udręce jeszcze usilniej się modlił, a Jego pot był jak gęste krople krwi, sączące się na ziemię” (Łk 22, 43 – 44).

Ogród Oliwny to miejsce odległe i ciche. Jezus często tam przebywał i rozmawiał ze swoimi uczniami. Tu też trwali we wspólnocie modlitwy. Ale tym razem W Ogrodzie Oliwnym ma miejsce coś innego. To nie jest zwykła rozmowa z uczniami. Przecież wszystko dzieje się w dzień poprzedzający mękę Jezusa, stąd Boży Syn właśnie w Ogrodzie Oliwnym przeżywał niepokój, napięcie, smutek, trwogę, lęk. W prawdzie zabrał ze sobą najbliższych uczniów, by z Nim czuwali ale oddalił się od nich, by porozmawiać z Ojcem. Ogród Oliwny to także miejsce walki, jaką Jezus stoczył z szatanem, który kusił Go, aby odrzucił mękę, cierpienie i śmierć. Jednak Jezus wie, co Go czeka i prosi Ojca, by odsunął ten kielich cierpienia. Była to dla Jezusa wielka godzina próby i ogromna udręka.
CZYTAJ DALEJ

Osobisty pielęgniarz Franciszka: płakał z radości, kiedy po szpitalu znów zawiozłem go na plac

2026-04-20 10:41

[ TEMATY ]

papież Franciszek

Vatican Media

Zachował w pamięci jego zapach. Zapach papieża Franciszka. Za każdym razem, gdy ogarnia go tęsknota, a dzieje się tak bardzo często, Massimiliano Strappetti, 56-letni rzymianin, pielęgniarz, którego wszyscy widzieliśmy na tysiącach zdjęć pchającego wózek Bergolio, zarówno w Watykanie, jak i w szpitalu Gemelli, otwiera buteleczkę wody kolońskiej z Apteki Watykańskiej, „którą papież zwilżał twarz przed wyjściem z domu Świętej Marty”, i wącha ją. „W ten sposób w jednej chwili - mówi - przypomina mi się wszystko, co było”. Tak jak w tym wywiadzie, pierwszym, którego rok po śmierci Franciszka udzielił największemu włoskiemu dziennikowi „Corriere della Sera”. „Był dla mnie drugim ojcem - wyznaje - do dziś bardzo mi go brakuje”.

Massimiliano Strappetti w wieku 20 lat rozpoczął pracę w klinice Gemelli, następnie przeniósł się do watykańskiej służby medycznej i w trakcie swojej kariery opiekował się do końca również Janem Pawłem II oraz papieżem Benedyktem XVI. Obecnie należy do personelu medycznego Leona XIV.
CZYTAJ DALEJ

Nie wystarczy wierzyć w Boga, trzeba wierzyć Bogu. Ks. Krzysztof Wons o relacji z Bogiem jako Ojcem

2026-04-19 21:30

[ TEMATY ]

książka

Adobe Stock

Skąd wiemy, że Bóg jest dla nas prawdziwie Ojcem? Jakie fragmenty Biblii mówią nam najwięcej o Bożym ojcostwie? Gdzie szukać wsparcia i siły płynącej z ojcowskiej miłości Stwórcy?

Często wracam do słów Abrahama Heschela, które zapadły mi w serce: „Bóg nie chce być sam, zaś człowiek nie może pozostawać na zawsze nieczuły na to, co On pragnie mu pokazać. Ci, którzy nie potrafią poskromić swego upartego dążenia, dostają się czasem w obręb wzroku niewidzianego i zaczynają błyszczeć skąpani światłem promieni.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję