Gdy spoglądam na wypełnione ławki podczas niedzielnej Mszy św., przypominam sobie inne czasy. Wtedy w ławkach siedziały tylko naprawdę starsze osoby, reszta musiała stać przez godzinę lub więcej. Panienki mdlały, nieraz nawet kawalerowie się słaniali – to taka cecha „słabej” młodości. Czasem po sylwestrze lub w karnawale przychodziło się raniutko, żeby „zaliczyć” Mszę św. po przetańczonej nocy, i wtedy takie młode, zmęczone towarzystwo siadało z prawej strony, u stóp bocznego ołtarza, na jego stopniach – był to ołtarz św. Tereski, jak zapamiętałam. Oczywiście, studniówka obowiązkowo bywała w szkole, a nie w lokalu. Na sali balowej odbywał się dopiero bal maturalny. W naszym domu mieszkał mój rówieśnik, którego upatrzyłam sobie na ten bal. Ale się nie zdeklarował, więc poszłam z bratem – świeć, Panie, nad jego duszą.
Tak, tak. Ilekroć patrzę z mojej ławki na ołtarz św. Tereski, to wspominam bale młodości, karnawał na prywatkach i szczęsne młode lata. A przeszłe duchy na tych schodkach pod św. Tereską odpoczywają w balowych sukienkach, przysypiając podczas kazania.
Czy radość i zabawa to tylko przywilej młodości? Jak dziś widzimy, nie tylko. Moi dziarscy rówieśnicy wesoło wywijają w tańcu i tylko mogę im pozazdrościć kondycji. Bo ja już nie nadążam. Ale to nie znaczy, że radość jest mi obca. Bo jest czas radości, ale też jest czas smutku. Czas powagi i czas żartów. Młodość i starość. Dojrzałość i lekkomyślność. A najważniejsze, żeby jednych nie mylić z drugimi.
Nauczyła się czytać i pisać, dopiero gdy wstąpiła do klasztoru. Była mistyczką, otrzymała dar łez i ekstaz. Upominała papieża Aleksandra VI.
Giovanna Negroni, znana wszystkim jako Nina, pochodziła z bardzo biednej, wieśniaczej rodziny Zanina i Giacominy Negroni. W Żywotach świętych z 1937 r. czytamy: „Rodzice jej, ludzie pobożni i cnotliwi, byli tak ubodzy, że nie mogli Weroniki posyłać do szkoły, tak że nie nauczyła się czytać ani pisać. Nie przeszkadzało jej to jednak nauczyć się od rodziców cnotliwości i gorącej miłości Pana Boga”. Nina zapragnęła życia zakonnego. W wieku 18 lat zapukała do drzwi surowego mediolańskiego klasztoru Sióstr Augustianek św. Marty, ale jej nie przyjęto. Giovanna Negroni nie zrezygnowała jednak ze swoich marzeń. W 1466 r., już jako 22-letnia dziewczyna, wstąpiła do klasztoru, gdzie pozostała do śmierci. Po przyjęciu otrzymała imię Weronika i powierzono jej najprostsze zadania. Opiekowała się portiernią, ogrodem i kurnikiem. Dla Weroniki najważniejsze były sprawy Boże i zjednoczenie się z Oblubieńcem. Dużo się modliła, podejmowała posty i pokutę. Została mistyczką. W kontemplacji osiągnęła taki stopień zaawansowania, że otrzymała dar łez, a nawet ekstaz. Otrzymała również dar proroctwa i czytania w ludzkich sercach. Bardzo intensywnie odczuwała swój stan jako grzeszny. Często rozważała Mękę Pańską. Gdy ze względu na jej słabe zdrowie proszono ją, by się oszczędzała, mówiła: „Chcę pracować, póki mam czas”. Ilekroć rozmyślała nad życiem Chrystusa i Jego cierpieniami, otrzymywała mistyczne wizje. Dopiero w klasztorze nauczyła się czytać i pisać. „Przez modlitwę i rozmyślanie rosła w niej znajomość rzeczy Boskich i w cnotach wielkie czyniła postępy” – czytamy w Żywotach świętych.
Brazylijski kardynał: Papież chce słuchać wszystkich
2026-01-13 11:40
Vatican News PL
Vatican Media
Arcybiskup Brasilii, kard. Paulo Cezar Costa
„Przyszedłem, aby was słuchać” - te słowa Papieża Leon XIV nadały ton pierwszemu nadzwyczajnemu konsystorzowi. W rozmowie z mediami watykańskimi arcybiskup Brasilii, kard. Paulo Cezar Costa mówi o Kościele synodalnym i zapowiedzi kolejnych spotkań kardynałów, podkreśla też otwartość Papieża na głosy pasterzy Kościołów lokalnych.
Brazylijski hierarcha akcentował szczególny klimat ubiegłotygodniowego spotkania w Watykanie.
Nadzwyczajny Jubileusz Odkupienia w 2033 r. mógłby być pierwszym Rokiem Świętym obchodzonym wspólnie przez wszystkich chrześcijan – uważa o. Frans Bouwen, który od 50 lat zajmuje się ekumenizmem w Ziemi Świętej. Przypomina, że Leon XIV zapowiedział ogłoszenie tego Jubileuszu podczas ekumenicznego spotkania z okazji 1700-lecie Soboru Nicejskiego.
O. Bouwen, który w przeszłości był m.in. odpowiedzialny za ekumenizm w łacińskim Patriarchacie Jerozolimy zauważa, że ta nietypowa geneza Roku Świętego 2033 nadaje mu charakter ściśle ekumeniczny. Sam Leon XIV już zaproponował zwierzchnikom niekatolickich Kościołów i Wspólnot kościelnych, wspólną pielgrzymkę do Jerozolimy.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.