Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Przy krzyżu Chrystusa

Parafia pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Horyszowie Polskim obchodzi jubileusz 100-lecia istnienia

Niedziela zamojsko-lubaczowska 21/2019, str. 4-5

[ TEMATY ]

parafia

jubileusz

Andrzej Kurantowicz

Kościół parafialny w Horyszowie Polskim

Kościół parafialny w Horyszowie Polskim

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Parafia w Horyszowie Polskim została erygowana 6 lutego 1919 r. Główne uroczystości jubileuszowe odbędą się 26 maja br., w dniu tradycyjnego odpustu ku czci Matki Bożej Królowej Świata. Natomiast 28 kwietnia br., w święto Miłosierdzia Bożego miała miejsce Niedziela Radiowa, która stała się wspaniałą okazją do tego, aby z szerokiej perspektywy spojrzeć na „wczoraj i dziś” parafii Horyszów Polski.

Pan Bóg działa w konkretnym miejscu i czasie posługując się wybranymi ludźmi. Jubileusz wspólnoty parafialnej stanowi wezwanie do tego, aby podziękować Panu Jezusowi za dar Jego obecności pośród ludu Bożego. Podobnie jak dla Izraelitów niezwykle ważna była pamięć i tożsamość, tak samo przeżywając rocznicę 100-lecia utworzenia parafii pragniemy odkrywać znaki obecności Bożej na przestrzeni dziejów. Dokonuje się to zarówno w wymiarze całej społeczności, jak i w indywidualnym życiu każdego człowieka. To przecież w kościele parafialnym przyjmujemy sakramenty, to tutaj Bóg mówi nam, że nas bardzo kocha. Parafia jest domem związanym z rodziną, z wiarą, z przywiązaniem do tradycji.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Początki parafii

Reklama

Miejscowość Horyszów Polski leży ok. 15 km na wschód od Zamościa. Od XVI wieku wchodziła w skład Ordynacji Zamojskiej. Ludność tych terenów była zróżnicowana. Przeplatały się tutaj losy Polaków, Ukraińców i Żydów. Dzieje parafii opisał w obszernej publikacji z 1998 r. ówczesny proboszcz, ks. dr Leszek Oberda. Już od 1743 r. istniała w Horyszowie Polskim parafia greckokatolicka. W połowie XIX wieku posiadała ona filię w Stabrowie. Po kasacie unii w 1875 r. parafia ta została zniesiona, a na jej miejsce utworzono parafię prawosławną, która funkcjonowała do I wojny światowej. Na początku XX wieku ludność katolicka Horyszowa Polskiego i okolicznych wiosek podjęła starania o utworzenie parafii, ponieważ najbliższe kościoły były oddalone o 15 km. W roku 1908 wystarano się o plac pod budowę kościoła od Ordynacji Zamojskiej. Niestety, trudności stawiane ze strony ówczesnych władz rosyjskich oraz brak księdza wpłynęły na znaczne opóźnienie tych planów. Do zamierzeń związanych z utworzeniem parafii powrócono po dziesięciu latach, gdy 14 lutego 1918 r. przybył do Horyszowa Polskiego pierwszy kapłan katolicki, ks. Józef Barszczewski. Zajęto się wówczas energicznie tworzeniem nowej placówki religijnej. 28 lutego 1918 r. odbyło się ponowne wyświęcenie starego unickiego kościoła pod wezwaniem Podwyższenia Krzyża Świętego. Zapadły wówczas także decyzje o budowie kościoła, plebanii i zabudowań gospodarczych. W połowie lipca 1918 r. tworząca się wspólnota przeżyła tragedię spalenia się kościoła. Na początku lata w roku odzyskania przez Polskę niepodległości rozpoczęto budowę nowej świątyni. 6 lutego 1919 r. spełniły się w końcu marzenia lokalnej wspólnoty i erygowana została nowa parafia Horyszów Polski. Dokonał tego bp Marian Fulman, ordynariusz diecezji lubelskiej. Po podziale parafii Dub, Grabowiec i Sitaniec w skład nowej wspólnoty wchodziły następujące wioski: Horyszów Polski, Bożydar, Cześniki, Czołki, Dębina, Karp, Kornelówka, Jarosławiec, Ministrówka Janówka, Nowa Kolonia Horyszów Polski, Rozdoły, Sitno, Stabrów, Stanisławka. Parafia Horyszów Polski na początku swojego istnienia liczyła ok. 5 tys. wiernych. Kolejnym ważnym wydarzeniem było przejęcie na własność 22 sierpnia 1919 r. cerkwi wybudowanej przez rząd carski w latach 1901-1903. Nieukończony kościół drewniany, po porozumieniu z Ordynacją Zamojską, sprzedano do Krynic. Cerkiew, która do dziś służy jako kościół parafialny, jest budowlą w stylu bizantyjskim z elementami architektury romańskiej. Lata dwudzieste i trzydzieste XX wieku były okresem rozwoju materialnego parafii i konsolidowania się wspólnoty wiernych.

Czas wojny

Reklama

Okres II wojny światowej był bardzo trudny dla całej, zróżnicowanej narodowościowo społeczności. Jednym z najtragiczniejszych wydarzeń było aresztowanie i rozstrzelanie organisty i ojców redemptorystów z Zamościa, którzy zastępowali chorego wówczas proboszcza ks. Marcina Płazę. Zostali oni oskarżeni przez donosiciela o śpiewanie podczas nabożeństwa majowego pieśni „Boże coś Polskę”, co było surowo zabronione przez okupantów. W roku 1942 parafia Horyszów Polski przeżyła tragedię pacyfikacji i wysiedleń. Zdewastowany i zrabowany został także kościół parafialny, który służył nasiedlonym Niemcom jako magazyn zbożowy. Ciekawym epizodem z okresu wojny jest fakt, że przez jakiś czas w Stanisławce należącej do parafii Horyszów Polski przebywał ks. Stefan Wyszyński. Późniejszy Prymas Polski ukrywał się na przełomie 1941 i 1942 r. w Żułowie, w ośrodku dla niewidomych prowadzonym przez Siostry Franciszkanki. Do Stanisławki przybył w celu wyrobienia sobie fałszywych dokumentów, ponieważ tutaj znajdował się punkt Armii Krajowej. Podczas wizytacji w maju 1948 r. bp Stefan Wyszyński ponownie przybył do parafii Horyszów Polski. W Stanisławce odwiedził dom państwa Nowosadów, gdzie się ukrywał. Do jednego z mieszkańców Sługa Boży miał powiedzieć: „Po tylu latach możemy sobie jeszcze rękę podać”. Utrzymywane długo w tajemnicy wydarzenia upamiętniają pomnik i krzyż stojące w tym symbolicznym miejscu.

Wierni ministranci

Dzieje parafii Horyszów Polski obfitują w wiele wydarzeń. Dowiadujemy się o nich przeglądając kroniki parafialne i rodzinne albumy. 14 października 2018 r. w kościele parafialnym jubileusz 50-lecia kapłaństwa świętował ks. prał. Jan Zdzisław Ciżmiński. Horyszów Polski był jego pierwszą parafią. Na Mszy św. sprawowanej przez dostojnego Jubilata zebrało się blisko 20 ministrantów, którzy przed 50 laty należeli do liturgicznej służby ołtarza. Ich wierność i przywiązanie do duszpasterza najlepiej pokazują, jak wielkie znaczenie ma wspólnota i formacja. W ostatnim dziesięcioleciu najtragiczniejszym wydarzeniem, jakie dotknęło parafię, była ciężka choroba i śmierć proboszcza, ks. Józefa Czausa. To właśnie on zainicjował i przeprowadził wiele prac, z których wierni wciąż się cieszą i mogą korzystać.

Niedziela radiowa

28 kwietnia br. Horyszów Polski odwiedziło Katolickie Radio Zamość. W czasie przeżywania jubileuszu była to znakomita okazja do tego, aby spojrzeć na parafię jako na cząstkę diecezji zamojsko-lubaczowskiej i ucieszyć się wszelkim dobrem tworzonym przez konkretnych ludzi. Dzisiejsza wspólnota jest bardzo aktywna. W parafii funkcjonuje wiele grup duszpasterskich, takich jak: Legion Maryi, KSM, Wspólnota Przyjaciele Oblubieńca, Apostolstwo Dobrej Śmierci, Szkolne Koła Caritas. Realizowane są także projekty termomodernizacji budynku kościoła i plebanii. Wierni angażują się w duszpasterstwo i apostolat oraz wspierają ks. proboszcza Krzysztofa Radyka w podejmowanych przez niego inicjatywach. Najważniejsze jest jednak duchowe dobro, które dzieje się w parafii. Wskazywał na to goszczący podczas Niedzieli Radiowej ks. Krzysztof Hawro, redaktor „Niedzieli Zamojsko-Lubaczowskiej”, który mówił podczas homilii, że my, jako Polacy jesteśmy szczególnie zobowiązani do odkrywania i przekazywania orędzia o miłosierdziu Bożym. Właśnie w bocznym ołtarzu kościoła parafialnego od kilkudziesięciu lat znajduje się obraz Jezusa Miłosiernego.

Obchodom jubileuszu towarzyszą różne wydarzenia, które pomagają przeżyć ten ważny czas. W maju odbywa się rajd rowerowy granicami parafii, konkurs plastyczny i literacki, a przede wszystkim misje jubileuszowe. Głównym obchodom upamiętniającym powstanie parafii przed stu laty będzie przewodniczył pasterz diecezji bp Marian Rojek.

2019-05-21 13:11

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Seminarium – szkoła Chrystusa

Niedziela zamojsko-lubaczowska 24/2017, str. 4-5

[ TEMATY ]

jubileusz

seminarium

Archiwum WSD

Ks. Michał Maciołek

Ks. Michał Maciołek

Jubileusz 25-lecia istnienia diecezji skłania ku refleksji. Na uwagę zasługuje też formacja tych, którzy zostawili wszystko i poszli za Jezusem. O formacji w seminarium duchownym i jego roli w życiu diecezji z ks. Michałem Maciołkiem, kanclerzem Kurii Diecezjalnej rozmawia al. Mateusz Wojda

AL. MATEUSZ WOJDA: Księże Kanclerzu, od kilku lat posługuje Ksiądz w Kurii Diecezjalnej. Czy może Ksiądz powiedzieć z tej perspektywy, jaką rolę w życiu diecezji i diecezjan pełni seminarium diecezjalne?
CZYTAJ DALEJ

Pan potrafi wydłużyć czas, który po ludzku wydaje się już utracony

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Opowiadanie o chorobie Ezechiasza ukazuje króla w chwili całkowitej bezradności. Izajasz przynosi mu słowo twarde. Król ma uporządkować sprawy domu, bo zbliża się śmierć. Nawet władca nie stoi ponad granicą życia. Słowo Boga wchodzi więc w samo centrum ludzkiej kruchości. Ezechiasz odwraca twarz do ściany oraz modli się. Gest ten odsłania modlitwę samotną, wolną od widowiska. Król płacze. Łzy nie oznaczają tu rozpaczy. Stają się modlitwą serca. Pan odpowiada natychmiast. Dodaje królowi piętnaście lat życia. Obiecuje także ocalenie miasta przed królem Asyrii. Uzdrowienie zostaje połączone z wybawieniem wspólnoty. Los króla oraz los Jerozolimy są złączone. W scenie pojawia się także prosty środek leczniczy. Na wrzód ma zostać położony placek z fig. Biblia nie przeciwstawia tu łaski oraz zwyczajnej troski o ciało. Bóg działa przez znak. Może działać także przez środek prosty. Znakiem dla Ezechiasza staje się cofnięcie cienia na stopniach Achaza. Czas, który zdawał się już domknięty, zostaje jakby cofnięty przez samego Boga. Pan okazuje władzę nad biegiem dni. Czytanie przygotowuje serce do pieśni wdzięczności, którą Ezechiasz wypowie dalej. Dobra nowina tego fragmentu jest wielka. W godzinie śmiertelnego lęku człowiek może wołać do Boga. Pan słyszy. Pan potrafi wydłużyć czas, który po ludzku wydaje się już utracony.
CZYTAJ DALEJ

Kolejna grupa młodzieży z Łodzi przebywa w Taizé

2026-07-18 09:30

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Bogusz

Młodzi z Łodzi w Taize

Młodzi z Łodzi w Taize

Młodzież z Łodzi i okolic rozpoczęła wyjątkowy wyjazd do francuskiego Taizé, niewielkiej wioski, która od lat gromadzi tysiące młodych ludzi z całego świata. To miejsce modlitwy, spotkania i budowania wspólnoty ponad granicami języka, kultury i narodowości.

Codzienny rytm życia w Taizé wyznaczają trzy wspólne modlitwy – poranna, południowa i wieczorna. Każdy uczestnik podejmuje również pracę na rzecz wspólnoty, angażując się w codzienne obowiązki i ucząc się odpowiedzialności za innych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję