Reklama
5 marca br. minęło 38 lat od wznowienia wydawania „Niedzieli” po długich latach jej niebytu zarządzonego przez komunistów (1953-81). Pewnym świadectwem tego „czasu milczenia” jest książka jej ówczesnego redaktora naczelnego – ks. Antoniego Marchewki pt. „...Nadejdzie kiedyś dzień wolności” (wyd. Biblioteka „Niedzieli, t. 208), która jest zapisem jego wspomnień z tego czasu. We wprowadzeniu do niej pisałem: „Ks. dr Antoni Marchewka był moim bezpośrednim poprzednikiem w redagowaniu «Niedzieli». Pełnił funkcję redaktora naczelnego tego pisma od 1945 r. do 1953 r. W 1947 r. został aresztowany i osadzony w więzieniu na Rakowieckiej, gdzie przebywał do czerwca 1948. Gdy «Niedziela» przestała się ukazywać (od marca 1953 r.), ks. Marchewka czynił usilne starania o jej reaktywowanie. Jego pamiętnik daje obraz tych starań, niestety, nie zakończonych sukcesem. Ks. Marchewka był człowiekiem ogromnej wiary i zaufania Panu Bogu i Matce Najświętszej, a przy tym znakomitym dziennikarzem i wielkim humanistą. Świadczy o tym m.in. fakt uratowania w czasie okupacji żydowskiego chłopca, który po latach – jako Artur Dreifinger mieszkający w Argentynie – przybył do Częstochowy, do redakcji «Niedzieli», by dać o nim świadectwo i zaprzeczyć rozpowszechnianej w świecie opinii, jakoby Polacy byli antysemitami. Trzeba tu dodać, że drugą osobą, która brała udział w ratowaniu wspomnianego chłopca, była późniejsza współzałożycielka w 1945 r. «Niedzieli» – katolicka pisarka Zofia Kossak Szczucka. Ludzie tacy jak Zofia Kossak i ks. Antoni Marchewka pokazywali, że są wartości świadczące o naszym człowieczeństwie i wierze. Te dwie osoby stoją u korzeni «Niedzieli», która na tak krótko odrodziła się po II wojnie światowej , a z nakazu władz zamilkła na długie 28 lat i która w obecnej postaci ukazuje się od 1981 r.”.
W deklaracji ideowej, zamieszczonej w pierwszym numerze „Niedzieli” po jej reaktywowaniu w 1981 r., czytamy m.in.: „Żyjemy w trudnych, niespokojnych czasach, dlatego pragniemy dać naszemu Czytelnikowi pożyteczną i krzepiącą strawę duchową. (...) Przedmiotem szczególnej naszej troski winna stać się polska rodzina ze swoimi problemami, których jest tak wiele. Chcielibyśmy przyczynić się do jej odrodzenia w duchu chrześcijańskim”.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Historia częstochowskiej „Niedzieli” liczy sobie już 93 lata. Pismo to zawsze rozbudzało wiarę, dawało nadzieję i budowało międzyludzką, chrześcijańską solidarność, opartą na wartościach podstawowych.
I tego życzmy „Niedzieli” na dalsze lata jej trwania przy Bogu i człowieku.