W grudniu ub.r. w siedzibie Konferencji Episkopatu Polski miała miejsce konferencja prasowa zapowiadająca inicjatywę Kolędników Misyjnych na rzecz dzieci w Rwandzie i Burundi. Wzięła w niej udział grupa kolędnicza z parafii pw. Chrystusa Króla w Jabłonowie Pomorskim wraz z proboszczem ks. kan. Grzegorzem Tworzewskim, dyrektorem Centrum Kultury i Sportu Justyną Prajs, dyrektorem Szkoły Podstawowej im. Janusza Kusocińskiego Anną Berent i Marleną Smagą-Byrwą.
Spotkanie rozpoczęła scenka kolędnicza, którą przygotowała Justyna Prajs „Dzieciom w Rwandzie i Burundi”, wykonana przez kolędników z diecezji toruńskiej: Agatę, Jakuba, Zuzię, Kingę, Polę i Sebastiana. O stroje i charakteryzację zadbała Marlena Smaga-Byrwa. Zebranych przywitał bp Artur Miziński. Sekretarz generalny Konferencji Episkopatu Polski podziękował dzieciom za tworzenie mostu miłości i przyjaźni z rówieśnikami z krajów misyjnych.
W konferencji prasowej udział wzięli: sekretarz generalny Konferencji Episkopatu Polski bp Artur Miziński, dyrektor krajowy Papieskich Dzieł Misyjnych ks. prał. Tomasz Atłas, sekretarz krajowy PDMD Anna Sobiech, karmelici bosi z Rwandy i Burundi – br. Omar z Burundi i br. Jean Baptiste Mutabaruka z Rwandy oraz dyrektor Centrum Kultury i Sportu w Jabłonowie Pomorskim Justyna Prajs, która opowiedziała, co Kolędnicy Misyjni mają wspólnego z kulturą, a także podkreśliła, że kolędowanie misyjne jest fenomenem, który nie tylko podtrzymuje polską tradycję, lecz także otwiera ją na inne kultury, dając okazję do poszerzenia wiedzy.
Violetta Leńska odebrała dekret od biskupa świdnickiego
Podczas dorocznego Diecezjalnego Spotkania Kolędników Misyjnych bp Marek Mendyk ustanowił nowego Delegata ds. Misji oraz Dyrektora Diecezjalnego Papieskich Dzieł Misyjnych. Tę zaszczytną funkcję objęła kobieta.
Spotkanie odbyło się w czwartek 11 stycznia br. w gmachu świdnickiego seminarium i było okazją do wspólnej modlitwy, integracji oraz zabawy najmłodszych.
„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
Z uzasadnienia postanowienia Prokuratury Okręgowej w Warszawie z 24 września 2026 r. o umorzeniu śledztwa przeciwko Lechowi Wałęsie o składanie fałszywych zeznań w sprawie teczek Kiszczaka najmocniej przebił się wątek „wtórnego analfabetyzmu”. Trudno się dziwić. Stawia to w złym świetle nie tylko wiarygodność prokuratury i niestety dobre imię wielu porządnych śledczych, ale samego Wałęsę i wizerunek Polski — czy lubimy byłego prezydenta, czy nie.
Do tego dochodzą setki aktów z jego kadencji: 374 podpisane ustawy, kilkadziesiąt wet, wnioski do Trybunału Konstytucyjnego, ratyfikacje, ułaskawienia i nominacje sędziowskie. Osobno wiszą honorowe profesury i książki z jego nazwiskiem na okładce.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.