Wybieraliśmy, wybieraliśmy i wybraliśmy. Znamy wynik wyborów, ale niewiadomą – i pewnie na długo tak pozostanie – jest to, kto je wygrał. Generalnie wszyscy są szczęśliwi. Cud.
Czym żyje człowiek
Chyba najbardziej szczęśliwi są liderzy PSL. Chwalą się wszem i wobec, że zajęli miejsce na podium, czyli trzecie, a że stracili połowę władzy... No przecież nie samą władzą żyje człowiek.
Zaobserwowaliśmy podczas tych wyborów pewną prawidłowość. Odnosimy bowiem wrażenie, że im bardziej skompromitowany był kandydat, tym większe szanse miał, żeby zwyciężyć, i to nawet w pierwszej turze. Okazało się np., że ludziom nie przeszkadza, iż ktoś miał 36 rachunków bankowych, a tyle miał jeden z kandydatów. Pewnie kolekcjoner. Nie musiało też przeszkadzać podejrzenie o gwałt. Nie przeszkadzało wyborcom, że ktoś należy do obozu politycznego odpowiedzialnego za miliardy złotych stracone na prywatyzacji. Na naszych oczach takie pojęcia jak uczciwość, praworządność przechodzą do lamusa. Prawdopodobnie ludzie stają się moralni inaczej.
Co zostało po .Nowoczesnej
Komornik zajął konto .Nowoczesnej. Nie wiadomo, czy było pełne, czy puste, ale coś nam się wydaje, że tylko to po tej partii zostało. No i jeszcze dług.
Tendencje
Nic z dwucyfrowego wyniku SLD. Chcieli być trzecią siłą, a zostali czwartą. Z tendencjami do zjazdu, a tendencje – jak mówią stratedzy – są najważniejsze.
Katastrofa polskiego autokaru z pielgrzymami jadącymi z Medjugorie spowodowała falę komentarzy i pytań o Bożą niesprawiedliwość, gdy ludzie - przecież jadący, by się modlić lub wracający z modlitwy - giną tragicznie lub odnoszą ciężkie obrażenia. Dla ludzi dalekich od wiary jest to argument na bezsensowność religii, a dla wierzących - trudne pytanie. Jak to zatem jest?
Po pierwsze, modlitwa, pielgrzymka, wszelkie pobożne praktyki to nie "zarabianie", jakaś wymiana z Bogiem za szczęście, bezpieczeństwo, zdrowie. Są one wyrazem wiary, praktyką wynikającą z tego, czym wiara w istocie jest, czyli z relacji z Bogiem. Nie można więc traktować tej sytuacji jako niesprawiedliwości Boga, który nie wziął pod uwagę zasług lub dobrych celów. To nie tak.
Jest w „Mistyczce” - filmie zrealizowanym przez Rafael Film o Alicji Lenczewskiej - jedna scena, po której nie sposób wyjść z kina obojętnym. Alicja zamawia Mszę świętą i wypowiada: „Chcę ofiarować swoje życie za życie mojego brata”.
Kilkanaście lat temu otrzymałam propozycję od jednego z wydawnictw, bym napisała biografię Alicji Lenczewskiej. Odmówiłam. Bałam się, i mówię to bez wstydu, że nie mam kompetencji, żeby pisać o kimś, kto rozmawia z Jezusem. Historię potrafię zweryfikować w archiwum, relację świadka mogę nagrać i opisać, medialne studium przypadku mogę przygotować, ale mistyka? Ona nie zostawia po sobie akt. Zostawia tylko zeszyty, w których ktoś zapisuje zasłyszane z Góry słowa. Gdy odmówiłam wydawcy, miałam poczucie, że w ten sposób zamknęłam ten temat na zawsze.
Naukowcy zeszli do krypty kanoników we Fromborku, by poszukiwać kolejnych miejsc pochówku. Głównym celem projektu i podjętych badań jest próba odnalezienia we fromborskiej katedrze szczątków biskupa Łukasza Watzenrodego (wuja Mikołaja Kopernika) oraz innych biskupów z XVI wieku.
Posadowiona na wzgórzu nad Zalewem Wiślanym fromborska katedra jest miejscem pochówków kanoników i biskupów warmińskich. Najsłynniejszym kanonikiem spoczywającym w tej świątyni jest Mikołaj Kopernik, którego szczątki odnaleziono w 2005 roku pod posadzką. Wciąż poszukiwane jest miejsce pochówku jego wuja biskupa Łukasza Watzenrodego.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.