Reklama

Niedziela Legnicka

Intronizacja relikwii

Niedziela legnicka 40/2018, str. IV

[ TEMATY ]

Święty Krzyż

Jerzy Jankowski

Wprowadzenie relikwii Krzyża Świętego do świątyni

Wprowadzenie relikwii Krzyża Świętego do świątyni

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Cesarz Konstantyn w 355 r. wybudował na Kalwarii bazylikę, w której zostały złożone odnalezione relikwie Krzyża Świętego. Dzień jej konsekracji jest zarazem świętem Podwyższenia Krzyża. 14 września 2018 r. zapisze się w dziejach wspólnoty parafialnej w Kruszynie jako dzień szczególny. Tego dnia w prezbiterium świątyni złożono relikwie Krzyża Świętego. Zostały one pozyskane przez księdza proboszcza z Bazyliki Krzyża Świętego w Rzymie.

Ten moment poprzedziła modlitwa Eucharystyczna, pod przewodnictwem proboszcza miejsca ks. Ludwika Maciaka. W homilii złożył podziękowania Bogu za pozyskanie relikwii Krzyża Świętego. Kaznodzieja przywołał w swojej pamięci nabożeństwa „Gorzkich żali” z rodzinnej parafii w Oleśnicy, kiedy do ucałowania podawano relikwie Krzyża Świętego. Niewielkie były nadzieje w zamyśle proboszcza, aby tutejsza parafia posiadała kiedyś takie relikwie, ale marzenie stało się rzeczywistością.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

W czytaniu liturgicznym na dzień wspomnianego święta, w Księdze Liczb, jest mowa o tym, że w kolejnym zwątpieniu ludu wybranego, Jahwe zsyła na niewierzących węże, ale na prośbę Mojżesza błagającego o łaskę Bóg poleca mu wykonać węża z miedzi, dzięki czemu część Izraelitów zostaje uratowana. Według biblistów, przybity do drzewa wąż jest archetypem Jezusa (por. Lb 21, 4b-9). Tak jak wtedy na pustyni wąż miedziany ratował życie fizyczne, tak Pan Jezus dzisiaj nam wszystkim podpowiada, że kiedy przychodzi ratować nam życie nie tylko fizyczne, ale i duchowe, byśmy wtedy spojrzeli na krzyż. W niebezpieczeństwie śmierci, przy braku możliwości dojścia do konfesjonału, to spojrzenie na krzyż i westchnienie do Chrystusa jest ostatnią być może szansą na odpuszczenie grzechów.

– Jakże często dzisiejszy świat zapomina, że właśnie na krzyżu dokonało się zbawienie człowieka. Z perspektywy lat dziękuję Bogu – kontynuował ks. Maciak – że w naszej wspólnocie mieliśmy wiele sposobności, aby uczcić drzewo Krzyża. Stawialiśmy nowe albo poddawaliśmy renowacji już istniejące znaki krzyża w Łaziskach, placu przykościelnym w Kruszynie oraz na rozstajach dróg. Obecność znaku krzyża jest okazją do modlitwy, westchnienia i spojrzenia na Chrystusa w wirze codziennego pędu życia. W parafialnych pielgrzymkach drogi nasze prowadziły także do sanktuariów Krzyża Świętego w naszym kraju. Krzyż dla nas jest zawsze lekcją Jego obrony, jaką zadał nam św. Jan Paweł II w słowach „brońcie krzyża” podczas nawiedzenia Zakopanego w 1997 r. Takie przesłanie powinno nam towarzyszyć nie tylko dzisiaj, w tym świątecznym dniu, ale i na zawsze. Znakiem krzyża winniśmy witać i żegnać każdy dzień z należną czcią i powagą, z pełną świadomością wagi oraz znaczenia tego liturgicznego rytu. Relikwie Krzyża Świętego, w odnowionym relikwiarzu, będą umieszczone obok obrazu Matki Boga, Tej, która stała pod krzyżem – Matki Bolesnej. Niech pamięć o krzyżu będzie nam tarczą w codziennych trudach ziemskiego życia.

Rozważania homiletyczne zostały zakończone słowami: „Ave crux spec unica” – witaj, krzyżu, nasza jedyna nadziejo. Święto Podwyższenia Krzyża Świętego jest okazją, aby kolejny raz spojrzeć na narzędzie naszego zbawienia. Moc płynąca z krzyża jest prawdziwym drzewem Życia, uwalniającym nas od lęków doczesnej egzystencji, a jednocześnie niewyczerpalnym źródłem miłości Boga, towarzyszącej nam w drodze wiodącej do wieczności.

2018-10-03 08:07

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Idźcie i głoście tajemnicę krzyża

Niedziela sandomierska 41/2017, str. 4

[ TEMATY ]

Święty Krzyż

ks. Adam Stachowicz

Uroczystościom przewodniczył bp Henryk Tomasik, Mszę św. koncelebrowali bp Krzysztof Nitkiewicz, bp Jan Piotrowski i bp Marian Florczyk

Uroczystościom przewodniczył bp Henryk Tomasik, Mszę św. koncelebrowali bp Krzysztof Nitkiewicz, bp Jan Piotrowski i bp Marian Florczyk
Święty Krzyż jest niewątpliwie miejscem, do którego z całej Polski zmierzają turyści oraz pielgrzymi skuszeni pięknymi widokami oraz możliwością adoracji relikwii Drzewa Krzyża Świętego. W kalendarz imprez turystycznych regionu najmocniej wpisał się Świętokrzyski Rajd Pielgrzymkowy. – To największa jednodniowa impreza turystyki pieszej w Polsce, która od 2000 r. odbywa się w czwartą sobotę września – zaznaczają organizatorzy. Dla zobrazowania skali przedsięwzięcia można zaznaczyć, że jest to impreza, w której wzięło w tym roku udział ponad 3 tys. osób. Pątnicy rekrutowali się głównie z diecezji: kieleckiej, sandomierskiej i radomskiej, a podążali 15 trasami wcześniej opracowanymi i dostosowanymi do kondycji wędrowców. Turyści wędrowali pod opieką przewodników świętokrzyskich. Wśród uczestników rajdu była grupa rowerowa na czele z bp. Marianem Florczykiem, biskupem pomocniczym diecezji kieleckiej. W tym roku, 23 września, to już 18. edycja rajdu przebiegająca pod hasłem „Idźcie i głoście tajemnicę krzyża”. Mimo niesprzyjającej pogody wśród pielgrzymów panowała ogromna pogoda ducha. Nawet liczba uczestników mówi sama za siebie. Całemu przedsięwzięciu pielgrzymkowo-turystycznemu towarzyszą intensywne przygotowania, bardzo dobra logistyka oraz liczne patronaty, w tym biskupa sandomierskiego.
CZYTAJ DALEJ

Kto najbardziej wspiera papieża Leona XIV w Watykanie?

2026-03-03 10:02

[ TEMATY ]

Watykan

Leon XIV

Vatican Media

K9, gremium powołane przez papieża Franciszka, w którym niewielka grupa kardynałów doradzała papieżowi kilka razy w roku, wydaje się po cichu zanikać. Papież Leon XIV nie zwołał go ani razu od czasu swojego wyboru 8 maja 2025 roku. Watykaniści od dawna spekulują na temat tego, kto doradza mu w trudnych decyzjach. Jedno jest pewne: konsystorz kardynałów z całego świata, który zbiera się najwyżej dwa razy w roku, jest zbyt duży i skomplikowany w organizacji i obraduje nad bardzo fundamentalnymi kwestiami i decyzjami dotyczącymi Kościoła.

Z kim zatem konsultuje się papież augustianin, gdy potrzebne są szybsze decyzje w konkretnych sprawach? Javier Martínez-Brocal, watykański korespondent hiszpańskiej gazety ABC, sporządził listę osób w Watykanie, które najwyraźniej cieszą się szczególnym zaufaniem papieża i z którymi spotyka się on częściej niż z innymi.
CZYTAJ DALEJ

Przesłanie do każdego, kto słucha dzisiejszej Ewangelii: mamy oddawać Bogu cześć swoim życiem!

2026-03-03 16:37

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pexels.com

Ewangelista pisze, że Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle, tzn. usiadł przy studni. Zazwyczaj jest w drodze, przemieszcza się z miasta do miasta, z wioski do wioski. Tym razem usiadł.

Jezus przybył do miasta samarytańskiego zwanego Sychar, w pobliżu pola, które dał Jakub synowi swemu, Józefowi. Było tam źródło Jakuba. Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle. Było to około szóstej godziny. Wówczas nadeszła kobieta z Samarii, aby zaczerpnąć wody. Jezus rzekł do niej: «Daj Mi pić!» Jego uczniowie bowiem udali się przedtem do miasta, by zakupić żywności. Na to rzekła do Niego Samarytanka: «Jakżeż Ty, będąc Żydem, prosisz mnie, Samarytankę, bym Ci dała się napić? » Żydzi bowiem i Samarytanie unikają się nawzajem. Jezus odpowiedział jej na to: «O, gdybyś znała dar Boży i wiedziała, kim jest Ten, kto ci mówi: „Daj Mi się napić”, to prosiłabyś Go, a dałby ci wody żywej». Powiedziała do Niego kobieta: «Panie, nie masz czerpaka, a studnia jest głęboka. Skądże więc weźmiesz wody żywej? Czy Ty jesteś większy od ojca naszego, Jakuba, który dał nam tę studnię, i on sam z niej pił, i jego synowie, i jego bydło?» W odpowiedzi na to rzekł do niej Jezus: «Każdy, kto pije tę wodę, znów będzie pragnął. Kto zaś będzie pił wodę, którą Ja mu dam, nie będzie pragnął na wieki, lecz woda, którą Ja mu dam, stanie się w nim źródłem tryskającym ku życiu wiecznemu». Rzekła do Niego kobieta: «Panie, daj mi tej wody, abym już nie pragnęła i nie przychodziła tu czerpać. Widzę, że jesteś prorokiem. Ojcowie nasi oddawali cześć Bogu na tej górze, a wy mówicie, że w Jerozolimie jest miejsce, gdzie należy czcić Boga». Odpowiedział jej Jezus: «Wierz Mi, kobieto, że nadchodzi godzina, kiedy ani na tej górze, ani w Jerozolimie nie będziecie czcili Ojca. Wy czcicie to, czego nie znacie, my czcimy to, co znamy, ponieważ zbawienie bierze początek od Żydów. Nadchodzi jednak godzina, nawet już jest, kiedy to prawdziwi czciciele będą oddawać cześć Ojcu w Duchu i prawdzie, a takich to czcicieli szuka Ojciec. Bóg jest duchem; trzeba więc, by czciciele Jego oddawali Mu cześć w Duchu i prawdzie». Rzekła do Niego kobieta: «Wiem, że przyjdzie Mesjasz, zwany Chrystusem. A kiedy On przyjdzie, objawi nam wszystko». Powiedział do niej Jezus: «Jestem nim Ja, który z tobą mówię». Wielu Samarytan z owego miasta zaczęło w Niego wierzyć dzięki słowu kobiety. Kiedy więc Samarytanie przybyli do Niego, prosili Go, aby u nich został. Pozostał tam zatem dwa dni. I o wiele więcej ich uwierzyło dzięki Jego słowu, a do tej kobiety mówili: «Wierzymy już nie dzięki twemu opowiadaniu, usłyszeliśmy bowiem na własne uszy i wiemy, że On prawdziwie jest Zbawicielem świata».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję