Reklama

303. Bitwa o Anglię

W kinie „Cinema City” w Częstochowie odbył się 16 sierpnia br. przedpremierowy pokaz polsko-brytyjskiego filmu „303. Bitwa o Anglię” w reżyserii Davida Blaira. Na projekcję, która spotkała się z dużym zainteresowaniem publiczności, zaprosiła redakcja „Niedzieli” wraz z dystrybutorem Kino Świat

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Akcja filmu „303. Bitwa o Anglię” rozgrywa się w połowie 1940 r. i opowiada o losach polskiego 303. Dywizjonu Myśliwskiego Warszawskiego im. Tadeusza Kościuszki, który odegrał decydującą rolę w zatrzymaniu podboju Wysp Brytyjskich przez wojska Hitlera.

Polskie Siły Powietrzne, w których skład wchodził Dywizjon 303, były częścią Polskich Sił Zbrojnych w Wielkiej Brytanii dowodzonych przez gen. Władysława Sikorskiego. Jako że walczyły z niemieckim lotnictwem na brytyjskiej ziemi, podlegały operacyjnie i taktycznie dowództwu powietrznej floty królewskiej RAF.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Bohaterami filmu są polscy lotnicy, którzy po przegranych kampaniach w Polsce w 1939 r. oraz we Francji w 1940 r. przybyli do Wielkiej Brytanii, aby kontynuować walkę z Niemcami. To ludzie niezłomni, niepokorni, obdarzeni wielkim temperamentem, z iście ułańską brawurą, pozwalającą przetrwać w ekstremalnie trudnych warunkach walki i wszechobecnej śmierci. Jednocześnie to żarliwi patrioci gotowi zginąć za sprawę wolności ojczyzny.

Reklama

W filmie szczególnie wyróżniono postacie por. pil. Jana Zumbacha „Donalda”, płk. pil. Zdzisława Krasnodębskiego „Króla” oraz por. pil. Witolda Urbanowicza „Kobry”. Jan Zumbach, jeden z asów Dywizjonu 303, kreowany przez Iwana Rheona, jest centralną postacią filmu. Jego przeżycia, rozterki stanowią odniesienie do trudnych wojennych losów zbiorowego bohatera – żołnierzy Dywizjonu 303. „Król” to założyciel i pierwszy dowódca Dywizjonu 303. Na skutek ran i poparzeń odniesionych podczas walki ustępuje pola nowemu dowódcy – młodemu Witoldowi Urbanowiczowi (rola Marcina Dorocińskiego). To pod jego dowództwem Dywizjon 303 okrywa się chwałą najskuteczniejszej jednostki w całej bitwie o Anglię, szczególnie we wrześniu 1940 r., kiedy przesądzono o jej wyniku. Na uwagę zasługuje także kreacja Milo Gibsona (syna sławnego Mela Gibsona) jako brytyjskiego zwierzchnika Dywizjonu 303.

Sprawnie zrealizowany film pt. „303. Bitwa o Anglię” (tytuł oryginału: „Hurricane: Squadron 303”), niestroniący od „lekkich” wątków życia lotników poza służbą, z ciekawie skonstruowaną fabułą, ma z pewnością szansę „przebicia się” do szerszego grona widzów (także młodych), również spoza Polski, i przedstawienia głównego przesłania – wielkiej roli polskiego żołnierza w arcyważnej dla losów II wojny światowej kampanii w 1940 r., nazywanej Bitwą o Anglię lub Bitwą o Wielką Brytanię. Bohaterstwo i zasługi naszych lotników – oficerów, świetnie szkolonych m.in. w Dęblinie – nie było szczególnie doceniane na Zachodzie. Trzeba więc prawdę historyczną wciąż przypominać. I tę rolę ma do spełnienia film Davida Blaira, któremu należą się podziękowania za zainteresowanie się tym tematem i dobrze wykonaną pracę.

Przed rozpoczęciem projekcji osoby przybyłe do sali kinowej wysłuchały wypowiedzi na temat filmu redaktor naczelnej „Niedzieli” Lidii Dudkiewicz oraz historyka – red. Sławomira Błauta, który przybliżył fakty świadczące o bohaterstwie polskiej załogi Dywizjonu 303 i decydującej roli polskich pilotów w zwycięstwie nad Niemcami w bitwie o Anglię w 1940 r.

2018-08-21 12:26

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kto opuścił domy dla imienia Jezusa, znajduje w Kościele nową, rozleglejszą rodzinę

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Wyrocznia przeciw władcy Tyru należy do wielkiego zbioru mów przeciw narodom (Ez 25-32). Tyr - wyspiarska forteca i potęga handlowa, której flocie i faktoriom rozdział 27 poświęca wspaniały poemat o okręcie - zbudował na swym bogactwie poczucie nietykalności. Z takiego świata rodzi się zdanie, które prorok cytuje jako akt oskarżenia: „Jestem bogiem, zasiadam na Boskiej stolicy, w sercu mórz”. Odpowiedź jest zabójczo prosta: „ty jesteś człowiekiem, a nie Bogiem”. Cała wyrocznia to rozwinięcie tej jednej korekty.
CZYTAJ DALEJ

W pożarze zabytkowego kościoła w Sanoku spłonęło wszystko... oprócz krzyża

2026-08-17 07:17

[ TEMATY ]

pożar

PAP

Błyskawicznie rozprzestrzeniający się pożar w Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku całkowicie strawił bezcenny, drewniany kościół rzymskokatolicki pw. św. Mikołaja z Bączala Dolnego. Pochodząca z 1667 roku świątynia była nie tylko perłą architektury drewnianej, ale przede wszystkim miejscem uświęconym modlitwą pokoleń. Ogień nie oszczędził niczego — przepadł ołtarz główny z wizerunkiem patrona, dwa ołtarze boczne, sprzęty liturgiczne oraz historyczne organy, starsze niż sam budynek.

PAP
CZYTAJ DALEJ

Cuda, które wprowadziły pastuszków fatimskich na ołtarze

2026-08-19 06:55

[ TEMATY ]

Fatima

pl.wikipedia.org

Święci Hiacynta i Franciszek Marto

Święci Hiacynta i Franciszek Marto

Pastuszkowie fatimscy – Hiacynta i Franciszek Marto – wraz z kuzynką Łucją dos Santos kilka razy spotkali się z Matką Bożą w 1917 r. Sierpień 2026 r. to 109. rocznica czwartego objawienia. W tym miesiącu wyjątkowo Matka Boża objawiła się dzieciom 19., a nie 13. dnia miesiąca, ze względu na fakt, że w zwyczajowym dniu spotkań z Maryją dzieci zostały uwięzione. 13 maja 2000 r. pastuszków beatyfikował św. Jan Paweł II, natomiast 13 maja 2017 r. zostali świętymi za pontyfikatu papieża Franciszka. Przypomnijmy cuda, które przyczyniły się do wyniesienia ich na ołtarze.

Aby osoba mogła zostać błogosławioną, a później świętą, potrzebne są cuda – szczególne zdarzenia, które po wnikliwej analizie dokonanej przez ekspertów kościelnych i nie tylko Kościół ocenia jako nadprzyrodzone i niewytłumaczalne medycznie oraz jako skutek modlitw kierowanych do Boga za pośrednictwem tej osoby. Jeśli ktoś jest męczennikiem, może zostać błogosławionym bez uznanego cudu, natomiast do kanonizacji już taki cud jest potrzebny. W przypadku Hiacynty i Franciszka, którzy byli tzw. wyznawcami, nie zginęli męczeńsko, potrzebne były dwa cuda, aby mogli zostać najpierw błogosławionymi, a następnie świętymi.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję