Reklama

Niedziela Lubelska

Spotkanie z Matką

Parafia pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Księżomierzy przeżywała uroczystości odpustowe. Z okazji święta Nawiedzenia w pierwszą niedzielę lipca do położonego na obrzeżach diecezji sanktuarium przybył abp Stanisław Budzik

Niedziela lubelska 29/2018, str. I

[ TEMATY ]

parafia

odpust

abp Stanisław Budzik

Paweł Wysoki

Uroczysta Msza św. pod przewodnictwem abp. Stanisława Budzika

Uroczysta Msza św. pod przewodnictwem abp. Stanisława Budzika

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

Nasza pielgrzymka to spotkanie z Matką, która pełna miłości wstawia się za nami u swojego Syna, Jezusa Chrystusa; która wciąż opiekuje się nami, jak w trudnych czasach objawień z przełomu XVI i XVII wieku – mówił we wprowadzeniu do Liturgii ks. Andrzej Woch, proboszcz parafii i kustosz sanktuarium. Tym samym nawiązał do przekazywanej z pokolenia na pokolenie historii ukazania się Maryi w stroju prostej wieśniaczki. „Zjawienie” datowane na lata 1594?–1602 miało miejsce w czasach klęsk żywiołowych w Polsce. Poruszyło serca wiernych, którzy z odległych stron przybywali do Księżomierzy, by za wstawiennictwem Matki Bożej wypraszać potrzebne łaski. Wśród pielgrzymów znalazł się biskup krakowski Bernard Maciejowski, który na pamiątkę objawienia się Maryi polecił zbudować w Księżomierzy murowaną kapliczkę, do której podarował obraz Matki Bożej. Ikona Maryi z Dzieciątkiem została nazwana Księżomierską Panią, u której od wieków skutecznego pocieszenia szukają wierni w chorobach duszy i ciała. – Wzrastamy w wierze i miłości pod płaszczem Maryi, ale wciąż potrzebujemy umocnienia. Tu, w kościele, o który z pieczołowitością dbamy, nabieramy sił do wędrówki przez życie, w którym chcemy odważnie i z miłością wypełniać nasze posłannictwo – mówili wierni, prosząc Pasterza o modlitwę i błogosławieństwo. Szczególną intencją Mszy św. było dziękczynienie za 50 lat kapłaństwa ks. prof. Czesława Krakowiaka. Złoty jubilat jest jednym z siedmiu kapłanów, których powołanie zrodziło się i wzrosło pod czułym sercem Księżomierskiej Pani.

W szkole Maryi

– Cieszę się, że jestem z wami we wspomnienie Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny, w miejscu, w którym Maryja doznaje czci i wyprasza łaski. Wzywajmy wstawiennictwa Matki, abyśmy jak Ona pełnili wolę Bożą z miłością, przyjmowali Chrystusa do swoich serc i nieśli Go z radością braciom, otwierali się na natchnienia Ducha Świętego – mówił na początku Eucharystii abp Stanisław Budzik. Wraz z nim ołtarz otoczyli kapłani: złoci jubilaci, rodacy oraz duszpasterze z dekanatu urzędowskiego i diecezji sandomierskiej. Przed cudownym wizerunkiem Maryi licznie zgromadzili się pielgrzymi, w tym członkowie Legionu Maryi, strażacy, parafialnie z rady duszpasterskiej i innych grup formacyjnych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

– Chociaż rozpoczęły się wakacje, zapisujemy się do szkoły Maryi, która towarzyszy nam w pielgrzymce wiary – mówił do zgromadzonych Ksiądz Arcybiskup. – Maryja uczy nas wiary, która jest nie tylko wyznaniem warg, ale postawą życiową, obejmującą wszystkie sfery życia. Mamy od Niej uczyć się wiary mocnej i wytrwałej w obliczu cierpienia – podkreślał. Jak mówił Pasterz, pod polskim niebem Matka Boża uczy nas takiej wiary od ponad tysiąca lat. – Dzieje naszego narodu są złączone z Chrystusem i Ewangelią; w tych dziejach obecna jest Maryja. Nie ma innego wydarzenia, na którym można oprzeć refleksję nad historią Polski, jak chrzest. Ponad 1050 lat temu misjonarze przynieśli nam Dobrą Nowinę o Bogu, który jest miłością. Ta nauka kształtowała umysły naszych przodków, przemieniała sposób myślenia i tradycje, stawała się wewnętrznym bogactwem i największym dobrem. Historia naszego narodu, kultura, sztuka poezja, tradycja i obyczaje na dobre i złe związane są z Chrystusem i Jego Matką – mówił Ksiądz Arcybiskup w kontekście 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. – Polska nauczyła się wierności od Maryi, trwającej wiernie pod krzyżem Chrystusa – podkreślał. Abp Budzik zaapelował, by polskie rodziny przekazywały te tradycje młodemu pokoleniu, „abyśmy tego, co najcenniejsze, nie utracili wobec otwartych granic Europy, która zdaje się zapominać o swoich chrześcijańskich korzeniach”. – W rodzinie narodów mamy stawać się świadkami Chrystusa – mówił Ksiądz Arcybiskup.

Złoty jubileusz

Maryjne święto stało się okazją do wyrażenia wdzięczności Bogu za dar powołania do kapłaństwa ks. Czesława Krakowiaka i jego kolegów kursowych, którzy przyjęli święcenia prezbiteratu w 1968 r. – 50 lat po tym, jak Bóg uczynił was swoimi sługami, otaczamy was gorliwą modlitwą i dziękujemy Matce Bożej Księżomierskiej za waszą obecność wśród nas, za dobro, za czas, siły i talenty, którymi służycie ludziom. Wyrażamy wdzięczność za wskazywanie drogi życiowej i krzewienie zasad moralności chrześcijańskiej wśród wiernych – mówili do jubilatów parafianie. – Dumni jesteśmy, że wśród nas wyrosło powołanie ks. Czesława, który modlitwą, mądrą radą i doświadczeniem służy naszej parafii. W sanktuarium zostawiłeś swoje serce; tu powracasz, by modlić się z nami oraz dzielić radości i trudy życia – podkreślali koledzy ze szkolnej ławy.

Ks. prof. Czesław Krakowiak urodził się i wychował w Księżomierzy, w religijnej rodzinie. Jego kapłańska droga tak się potoczyła, że niemal od początku pełnił funkcję wychowawcy w seminarium i wykładowcy na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim Jana Pawła II. Ksiądz Profesor wychował i uformował kolejne pokolenia duszpasterzy, katechetów i katolików świeckich. – Dziękuję za piękne kapłańskie życie, pracę w Instytucie Pastoralnym KUL, publikacje z teologii liturgii i sakramentów, wkład w przygotowanie II Synodu Diecezji, formowanie kapłanów w seminarium, prace w diecezjalnych i ogólnopolskich komisjach ds. liturgii, posługę wizytatora – mówił abp Stanisław Budzik. – Życzę, by złoty jubileusz stał się źródłem inspiracji dla kapłańskiej drogi – podkreślał.

Wdzięczny za dar życia i powołania ks. Czesław Krakowiak mówił: – Dziękujemy Bogu za życie, które daje i podtrzymuje. W drodze do Niego towarzyszy nam Matka Chrystusa; Bóg często działa przez Maryję i dobrych ludzi. Świadomość Bożych darów i ludzkiej dobroci zawsze nam towarzyszy. Z perspektywy czasu chcemy uświadomić sobie, jak Bóg jest dobry i działa przez dobrych ludzi. Jubilat wspominał drewniany kościół, w którym dokładnie 50 lat temu sprawował swoją pierwszą Mszę św. (kościół spłonął w 1996 r.), swoich rodziców, nauczycieli, proboszczów i kolegów ze szkolnej ławy; podkreślał, że „powołanie do kapłaństwa jest znakiem wiary i pobożności miejscowych rodzin i wspólnoty parafialnej”. Odnosząc się do kapłańskiej drogi, mówił, że jego posługa nauczyciela i wychowawcy była zgodna z wolą Bożą. Na swoim jubileuszowym obrazku z wdzięcznością zapisał słowa Maryi: „Wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny” (por. Łk 1,49). – Powtarzam te słowa za Maryją i dziękuję Pani Księżomierskiej za Jej matczyną opiekę – podkreślał.

2018-07-17 13:10

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Matce Bożej Różańcowej w podzięce

Niedziela rzeszowska 43/2016, str. 1

[ TEMATY ]

parafia

odpust

Damian Kandefer

Kościół pw. Matki Bożej Różańcowej w Rzeszowie

Kościół pw. Matki Bożej Różańcowej w Rzeszowie

W uroczystość odpustową Matki Bożej Różańcowej, 7 października, nasza wspólnota parafialna przeżywała 40-lecie powstania parafii. Podczas Mszy św. o godz. 17 biskup ordynariusz Jan Wątroba dokonał konsekracji świątyni

Początek naszej parafii sięga 1972 r., wtedy to z polecenia bp. Ignacego Tokarczuka i za jego staraniem proboszcz parafii pw. Chrystusa Króla w Rzeszowie, ks. Józef Sondej, zakupił dom i działkę przy ul. Łabędziej 7. Zamieszkał tam z zamiarem budowania kaplicy ks. Jakieła. Po wykonaniu fundamentów pod kaplicę, ks. Jakieła został wyrzucony przez milicję, a dom został bezprawnie zakwaterowany przez rzekomych pogorzelców. W tej trudnej sytuacji z pomocą przyszedł ks. Piotr Szkolnicki z Czudca, który przekazał dom przy ul. Jastrzębiej. W tym domu ks. Józef Kapusta wraz z ks. dziekanem Józefem Sondejem odprawił Mszę św. i wystawił Najświętszy Sakrament do adoracji. Powoli zaczęli gromadzić się wierni początkowo zastraszani przez milicję i służbę bezpieczeństwa, która widząc determinację kapłanów i wiernych, odstąpiła po tygodniu od fotografowania i pilnowania budynku. Budynek ten został zaadaptowany na kaplicę. W 1974 r. został ustanowiony rektorat, który 16 października 1976 r. został przekształcony w parafię pw. Matki Bożej Różańcowej. Od początku istnienia parafii zostały podjęte starania u ówczesnych władz o pozwolenie na budowę świątyni. Po latach ogromnej determinacji ze strony wspólnoty parafialnej, w latach stanu wojennego w 1982 r. takie pozwolenie uzyskano. Projekt świątyni wykonał architekt Regler z Krakowa. Budowę rozpoczęto w 1983 r., najpierw wybudowano dolny kościół, gdzie zaczęto odprawiać nabożeństwa w 1987 r. Całość wraz z zapleczem katechetyczno-mieszkalnym ukończono w 1989 r. W październiku tegoż roku świątynia została poświęcona przez bp. Tokarczuka. 9 kwietnia zmarł ks. Józef Kapusta.
CZYTAJ DALEJ

Amb. Kwiatkowski: wyjeżdżam z Watykanu z podniesioną głową

2026-10-08 07:31

[ TEMATY ]

Adam Kwiatkowski

Vatican Media

Adam Kwiatkowski kończy misję ambasadora RP przy Stolicy Apostolskiej. W rozmowie z Vatican News mówi o tym, co udało się zbudować w relacjach Polski z Watykanem w tym czasie, jakie nowe polskie ślady pozostają w Rzymie i Watykanie oraz co dalej z możliwą wizytą Leona XIV w Polsce.

Choć jego misja objęła dwa pontyfikaty, za wydarzenie najbardziej wyjątkowe ambasador Kwiatkowski uznaje moment wyboru Leona XIV. Wspomina, że gdy nad Kaplicą Sykstyńską pojawił się biały dym, ruszył w stronę Watykanu.
CZYTAJ DALEJ

Zaatakował pielęgniarza, bo zobaczył krzyż. Kazach skazany na karę bezwzględnego pozbawienia wolności

2026-10-09 08:08

[ TEMATY ]

wyrok

pexels.com

Sąd Okręgowy w Lublinie skazał obywatela Kazachstanu na trzy miesiące bezwzględnego pozbawienia wolności i 5000 zł zadośćuczynienia za atak na pielęgniarza. Sytuacja miała miejsce nad ranem 7 czerwca.

Tego dnia zespół ratownictwa medycznego przywiózł na szpitalny oddział ratunkowy jednego z lubelskich szpitali pijanego obywatela Kazachstanu. Na początku był spokojny i wykonywał polecenia pielęgniarza, który się nim zajmował. Wszystko zmieniło się, gdy oskarżony zauważył na szyi medyka medalik z krzyżem. Wówczas Kazach zaatakował pokrzywdzonego, uderzył go wewnętrzną częścią dłoni w szyję (dokładnie tam, gdzie wisiał medalik) i zaczął wykrzykiwać „Allah akbar” oraz słowa znieważające Jezusa Chrystusa.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję