Ks. Jan Bryłowski urodził się 25 stycznia 1887 r. w Szczebrzeszynie jako syn Wojciecha i Marianny z domu Plec. Filozofię i teologię studiował w Wyższym Seminarium Duchownym w Lublinie. Na kapłana został
wyświęcony w 1911 r. Po święceniach pracował jako wikariusz w następujących parafiach: Pawłów (od 3 IV 1911 r.), Łuków (od 19 VIII 1911r. ), Siedlce (od 22 XII 1911r. ), Krasnystaw (od 11 I 1919 r.),
w katedrze lubelskiej (od 14 I 1920 r.) i Krasnobrodzie (od 20 X 1922 r.).
11 sierpnia 1926 r. został proboszczem parafii Żółkiewka, gdzie pracował do 1935 r. 20 maja tegoż roku został mianowany proboszczem parafii Wożuczyn, w powiecie tomaszowskim. O kapłanie tym w Kronice
parafii Wożuczyn napisano: "Człowiek gościnny i towarzyski, dobry administrator, jako kapłan zacny".
W czerwcu 1940 r. ks. Bryłowski został aresztowany przez Niemców. Powodem tego - według relacji miejscowych parafian - miało być to, że kapłan ten nie chciał oddać okupantom dzwonów kościelnych, które
ukrył w ziemi. Ponadto posądzono go o współpracę z tajną organizacją, którą kierował miejscowy nauczyciel.
Ks. Bryłowski był więziony w Tomaszowie Lub., Zamościu i na Zamku w Lublinie. Następnie został przewieziony do obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu, a 4 maja 1941 r. do Dachau, gdzie otrzymał numer
obozowy 25296. Tam też umarł śmiercią męczeńską 21 marca 1942 r.
W Wożuczynie na zewnętrznej ścianie kościoła widnieje tablica ku pamięci 48 parafian, zamęczonych w okresie II wojny światowej, wśród których jest też ks. Jan Bryłowski. Tablicę tę poświęcił bp Zdzisław
Goliński 29 lipca 1959 r.
Aby poznać Boga w Chrystusie, musimy przyjąć Jego integralne człowieczeństwo: prawda Boża nie objawia się w pełni tam, gdzie usuwa się coś z tego, co ludzkie, tak jak integralność człowieczeństwa Jezusa nie umniejsza pełni Bożego daru – wskazał Papież podczas dzisiejszej katechezy. Katecheza stanowiła kontynuację tematu dotyczącego Konstytucji dogmatycznej Dei Verbum Soboru Watykańskiego II.
Podczas środowej katechezy rozważano fragment Ewangelii św. Jana (J 14, 6-9).
Jedna osoba nie żyje, a kilkadziesiąt zostało rannych po zawaleniu się we wtorek muru na pociąg w prowincji Barcelona. Do wypadku doszło zaledwie dwa dni po zderzeniu się dwóch pociągów w prowincji Kordoba na południu kraju, w rezultacie którego zginęły co najmniej 42 osoby.
Do zdarzenia doszło we wtorek wieczorem między miejscowościami Gelida i Sant Sadurni d’Anoia w prowincji Barcelona. Jak wyjaśnili przedstawiciele regionalnej straży pożarnej, mur oporowy runął – prawdopodobnie z powodu opadów deszczu w ostatnich dniach – na tor i przejeżdżający po nim pociąg.
Podczas ostatniej sesji Rady Miasta Limanowa radni debatowali nad projektem uchwały w sprawie ustanowienia herbu, chorągwi, pieczęci i sztandaru miasta. Najwięcej emocji w dyskusji wzbudziła propozycja nowego sztandaru, z którego usunięto wizerunek Piety Limanowskiej - czytamy na portalu limanowa.in.
Po tej decyzji internauci wyrażają oburzenie i domagają się od władz samorządu wycofania z tego pomysłu. Głos w sprawie zabrał były burmistrz Grzegorz Biedroń, krytykując opieranie się wyłącznie na opinii heraldyków.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.