Reklama

Niedziela Legnicka

Leśna

Duchowa adopcja kapłanów

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało…”. W Leśnej parafianie wraz z inicjatorami akcji „Adopcja księży” ks. Arturem Kotrysem oraz ks. prob. Grzegorzem Niwczykiem w Niedzielę Dobrego Pasterza uświadamiali wiernym, jak ogromna jest potrzeba modlitwy o powołania oraz za powołanych do kapłaństwa, życia zakonnego oraz misyjnego. W odpowiedzi na Jezusowe wezwanie: „Proście Pana żniwa, aby wyprawił robotników na swoje żniwo”, parafianie podjęli duchową adopcję młodych ludzi, którzy stają przed wyborem drogi życia. Bywa, że w sercu młodego człowieka rozbrzmiewa wołanie Jezusa: „Pójdź za Mną”. Adopcja modlitewna ma pomóc młodym właśnie przez modlitwę, ale i świadectwo ludzi dojrzałej wiary, w pójściu za głosem Jezusa. Obejmuje ona również tych, którzy już kroczą na drodze duszpasterskiej.

Materialnym znakiem włączenia się w to dzieło jest „Dowód adopcji”. Kto go przyjmuje, może czuć się dumnym z tego, że przyczynia się do poruszenia serc młodych ludzi, by służyli Bogu, jako kapłani czy siostry zakonne.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Ilekroć spoglądam na ten znak, sięgam po różaniec i modlę się za młodych kleryków, ale i za kapłanów, którzy w tych trudnych czasach ewangelizują ludzi ochrzczonych będących daleko od Kościoła – mówi Jacek.

Duchowa adopcja ma również obejmować rodziny, które jako domowe Kościoły, stają się kolebką wychowania młodych kapłanów oraz sióstr zakonnych. Większość kapłanów dziękuje za dar powołania właśnie rodzicom, ale również świadkom, którymi są wspaniali kapłani pracujący w parafiach, którzy swoim przykładem modlitwy, człowieczeństwa pokazują piękny dar powołania.

– To nie jest moja pierwsza taka inicjatywa – mówi ks. Artur. – Zapoczątkowałem ją z ks. Andrzejem Jarosiewiczem, gdy posługiwałem w bolesławieckiej bazylice maryjnej. Wiem, że i tam wiele osób się modli ze swoimi duszpasterzami o powołania i za powołanych. Wielu kapłanom oraz wielu wiernym leży na sercu modlitwa za młodych i bardzo dobrze, bo ona jest potrzebna. My, kapłani z Leśnej – ale myślę że każdy kapłan – dziękujemy każdej osobie za takie modlitewne wsparcie.

2018-05-02 09:46

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wielkie straty w Bożej winnicy

Październik i listopad były w polskim Kościele czasem szczególnej żałoby. W ciągu 6 tygodni – od 1 października do 14 listopada – zmarło aż 182 księży diecezjalnych. Kościół w Polsce w czasie pandemii ponosi wyjątkowo bolesne straty.

Gdy przeglądałem w październiku strony internetowe polskich diecezji (chciałem sprawdzić reakcje, jakie wzbudziły w poszczególnych Kościołach lokalnych agresywne manifestacje organizowane przez lewicowe ugrupowania), zauważyłem, że niemal na wszystkich witrynach dominuje czarny kolor. Nie było to spowodowane zmianą kolorystyki stron np. przed zbliżającym się Dniem Zadusznym. Kolor żałoby dominował z racji wiszących na witrynach i bardzo często sąsiadujących ze sobą nekrologów informujących o śmierci i pogrzebach kapłanów diecezjalnych. Już pierwszy rzut oka kazał myśleć, że dzieje się coś dziwnego, niespodziewanego, zaskakująco niedobrego, niechybnie związanego z drugą falą pandemii. Weryfikacja, którą przeprowadziłem teraz, podczas w miarę skrupulatnej kwerendy na stronach internetowych wszystkich polskich diecezji (choć nie wszędzie łatwo było znaleźć nekrologi), wykazała, że od 1 października do 14 listopada, czyli w ciągu półtora miesiąca, zmarło w Polsce 182 księży diecezjalnych i dwóch biskupów. Większość zmarłych w październiku i listopadzie księży to kapłani emerytowani, ale jedna czwarta to duchowni pracujący w placówkach duszpasterskich. 182 księży to 0,73% wszystkich z blisko 25 tys. kapłanów diecezjalnych. Jak na półtora miesiąca to bardzo dużo.
CZYTAJ DALEJ

Polacy poszkodowani w pożarze w Norwegii. Ksiądz z miejscowej parafii: "Jesteśmy gotowi pomóc każdej rodzinie"

2026-07-18 16:21

[ TEMATY ]

Norwegia

PAP/EPA/THOMAS FURE

Ponad pół tysiąca osób nie może wrócić do swoich domów po pożarze, który strawił ponad sto mieszkań i budynków w norweskim Drammen. Dopiero w sobotę udało się opanować ogień. Mieliśmy kilka minut na opuszczenie domów – powiedział PAP Grzegorz, mieszkający na zniszczonym osiedlu.

– Policjanci wezwali nas do natychmiastowej ewakuacji. Mieliśmy kilka minut. Noc spędziliśmy w hotelu w centrum Drammen – opowiadał rozmówca PAP, który od dwóch miesięcy mieszka z rodziną na osiedlu, gdzie doszło do pożaru.
CZYTAJ DALEJ

Trzęsienie ziemi w Wenezueli: Zapobiec epidemii

2026-07-18 14:46

[ TEMATY ]

trzęsienie ziemi

Wenezuela

PAP/EPA/MIGUEL GUTIERREZ

Przy niemal 5 tysiącach ofiar śmiertelnych i tysiącach osób wciąż przebywających w tymczasowych obozach po trzęsieniu ziemi w Wenezueli trwa walka o zapobieżenie epidemii oraz akcja przekazywania pomocy. Caritas rozprowadziła już ponad 15 900 ton pomocy. Kościół ponawia apel o solidarność z narodem wenezuelskim.

„Pomoc opuszcza nasze magazyny szybciej, niż do nich napływa” – tymi słowami Caritas Wenezuela opisuje obecną sytuację po katastrofie wywołanej podwójnym trzęsieniem ziemi z 24 czerwca, kiedy kraj nawiedziły dwa wstrząsy o magnitudzie 7,2 i 7,5, powodując śmierć tysięcy osób oraz zmuszając wielu mieszkańców do opuszczenia swoich domów.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję