Reklama

Niedziela Sandomierska

Parada straży grobowych

Nie ma świątyni, czy to parafialnej czy nawet w wielu miejscach kaplicy dojazdowej, gdzie by nie przygotowywano specjalnego Grobu Pańskiego w Wielki Piątek, a z nim związana jest tradycja pilnowania go przez straż grobową

Niedziela sandomierska 17/2018, str. VII

[ TEMATY ]

Grób Pański

straż

Ks. Adam Stachowicz

Paradujący z Wierzawic

Paradujący z Wierzawic

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Bardzo często ten zaszczyt mają członkowie Ochotniczych Straży Pożarnych. Jednak w różnych miejscach mogą to być różnorako nazywane: Turki, straże grobowe czy straże wielkanocne, oddziały rzymskich żołnierzy, armii tureckich czy kosynierów. Wyróżnia ich bogactwo stroju, tradycji przekazywania warty czy inne okolicznościowe elementy.

Od kilku lat odbywają się zloty takich oddziałów z całej Polski wraz z towarzyszącymi im orkiestrami. W tym roku 15 kwietnia w paradzie Turków w Majdanie Zbydniowskim wzięło udział 46 takich zespołów z całej Polski, głównie z Podkarpacia, ale były także oddziały z województwa wielkopolskiego czy dolnośląskiego. Gwardia Narodowa im. Tadeusza Kościuszki w Majdanie Zbydniowskim świętowała w tym roku 200-lecie swojego powstania i z tego powodu dostąpili zaszczytu organizacji niezwykle widowiskowej imprezy plenerowej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Parada Turków, czyli wielkanocnych straży grobowych, to największa i najbardziej znana tego typu impreza w Polsce organizowana od 1993 r. Widowiskowe były nie tylko kolorowe stroje oddziałów, ale również wyszkolenie w wojskowej musztrze.

Reklama

Z uczestnikami ogólnopolskiego zlotu straży grobowych spotkali się bp Krzysztof Nitkiewicz i bp Edward Frankowski. – Ktoś może powiedzieć, że strażnicy grobu w Jerozolimie zawiedli, bo nie dopilnowali Pana Jezusa. Mimowolnie stali się jednak świadkami Jego Zmartwychwstania. Wy świadomie głosicie, że On zwyciężył śmierć, żyje i jest z nami. Przez pielęgnowane tradycje i fantazyjne stroje przyciągacie do Grobów Pańskich w świątyniach tłumy ludzi, również tych o słabej wierze, aby każdy mógł zobaczyć w Chrystusie swojego Zbawiciela – mówił Biskup Ordynariusz. Przypomniał również, że straże grobowe nawiązują do tradycji Wojska Polskiego i oddziałów powstańczych. – Wasi pradziadowie nigdy nie złożyli broni, lecz pod opieką Kościoła pielęgnowali narodowe tradycje, trudzili się dla Polski. Również dzisiaj Kościół troszczy się o ducha naszego narodu i wspiera służące mu szlachetne inicjatywy – podkreślał bp Krzystof Nitkiewicz.

Następnie rozpoczęła się Msza św., której przewodniczył bp Edward Frankowski. Podkreślił on w homilii potrzebę duchowego odrodzenia całego społeczeństwa w świetle zmartwychwstania.

– Wiara w Chrystusa zmartwychwstałego rzuca światło na nasze życie. To właśnie w jego blasku mamy się odradzać do nowego i lepszego życia. Pozwólmy objąć się Bogu Jego miłością. Wejdźmy w kochające ramiona Chrystusa zmartwychwstałego, który każdemu z nas niesie nowe życie – powiedział.

Po Mszy św. uczestnicy spotkania przemaszerowali przy akompaniamencie orkiestr dętych na miejscowy stadion, gdzie odbywały się prezentacje musztr paradnych.

Świętująca 200 lat powstania Gwardia Narodowa im. Tadeusza Kościuszki w Majdanie Zbydniowskim powstała za przyczyną rodziny Horodyńskich, z rodu których wywodził się jeden z adiutantów Tadeusza Kościuszki.

2018-04-25 11:32

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pusty grób

Niedziela łódzka 14/2021, str. VII

[ TEMATY ]

Grób Pański

Archiwum

Bazylika Grobu Pańskiego

Bazylika Grobu Pańskiego

Tysiące pielgrzymów, wielki ścisk, hałas dochodzący z wielu stron powodowany przez modlitwy i procesje różnych wyznań. Tak zazwyczaj wyglądały święta wielkanocne w Jerozolimie.

A teraz? Dwie pustki, dwie cisze spotkały się ze sobą – brak pielgrzymów i pusty grób Pański. Pierwszego dnia po szabacie rankiem, gdy już słońce wzeszło, przed grobem stoi Maria Magdalena. Stoi wpatrzona w pusty grób. Nie rozumie tego, co się stało, budzi się w niej lęk, niepokój, a to rodzi płacz (por. J 20, 1-18).
CZYTAJ DALEJ

Królestwo Boże przychodzi jako uzdrowienie

2026-01-09 19:27

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pixabay.com

Wojna z Filistynami stawia Izrael wobec potęgi, która paraliżuje serca. Goliat wychodzi jak chodząca zbroja, a jego słowa mają złamać ducha zanim padnie pierwszy cios. Dawid wchodzi w tę scenę jako pasterz, bez wojskowej pozycji i bez prawa do głosu. Jego odpowiedź Saulowi brzmi jak odmowa lęku. Wyrasta z pamięci o Panu, który już wcześniej ocalił go „z łap lwa i niedźwiedzia”. Dawid niesie w sobie historię łaski z codziennej pracy. Dlatego nie przyjmuje zbroi Saula. Metal i skóra krępują ciało, które zna ruch pasterza i precyzję procy. W ręku zostaje kij pasterski, proca i pięć gładkich kamieni z potoku. Ten wybór wygląda skromnie, a jednak jest precyzyjny. Dawid idzie „w imię Pana Zastępów”. To imię w Biblii oznacza Boga, który stoi ponad armiami i nie potrzebuje narzędzi przemocy, aby ocalić. Dawid wypowiada to publicznie, wobec wroga i wobec własnego ludu. Spór dotyka zaufania. Goliat ufa broni i swojej pozycji. Dawid ogłasza, że zwycięstwo nie przychodzi „mieczem ani włócznią”, bo bitwa należy do Pana. Kamień trafia w czoło, w miejsce dumnej pewności. Olbrzym pada twarzą na ziemię, jak człowiek pokonany przed Panem. Potem Dawid sięga po miecz przeciwnika i odcina mu głowę. Zwycięstwo dokonuje się narzędziem wroga. Tekst zostawia obraz Boga, który potrafi odwrócić to, co miało niszczyć. W tej historii wiara rodzi się z pamięci i prowadzi do czynu. Imię Pana staje się oparciem, a mały pasterz staje się znakiem, że Pan patrzy na serce. Rodzi się odwaga, która oddaje chwałę Bogu i podnosi serca ludu.
CZYTAJ DALEJ

Katowice: 12 tysięcy aniołów w jednej kaplicy. Za każdym z nich kryje się wyjątkowa historia

2026-01-21 21:02

[ TEMATY ]

Anioł Stróż

kaplica

Agata Kowalska

Kaplica Aniołów Stróżów w Górnośląskim Centrum Zdrowia Dziecka (GCZD) w Katowicach to miejsce szczególne na mapie Polski. W 26 lat, w podziękowaniu za ratunek czy jako wyraz modlitwy o zdrowie, trafiło tam już ponad 12 tysięcy figurek aniołów. Za każdym z nich kryje się historia konkretnego dziecka. O tej wyjątkowej kaplicy opowiada portalowi niedziela.pl brat Maciej Kucz OFM - duszpasterz chorych, kapelan w GCZD.

Agata Kowalska: Kaplica Aniołów Stróżów w Górnośląskim Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach to miejsce, w którym znajdziemy aż 12 tysięcy figurek aniołów! Przyznam szczerze, wynik jest niesamowity! Skąd wzięły się wszystkie anioły i dlaczego jest ich aż tyle? Wiadomo, kto i kiedy zapoczątkował ten niezwykły proceder?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję