Dla Lynne Ramsay, reżyser filmu „Nigdy cię tu nie było”, tak jak dla jego bohatera – Joego, byłego żołnierza i agenta amerykańskich służb – nie ma rzeczy niemożliwych. Joe zawód, który uprawia – uwalnianie osób porwanych połączone z tzw. mokrą robotą – wykonuje precyzyjnie i z użyciem sporego młotka. Najnowsze zlecenie wydaje się dziecinnie łatwe: ma odbić z rąk stręczycieli córkę wpływowego senatora. Sprawy jednak się komplikują – okazuje się, że senator ginie, jak muchy padają ludzie z otoczenia Joego, a odbitą już przez niego córką senatora zajmuje się gubernator stanu – pedofil. Niech was nie zmylą brutalne, krwawe sceny z udziałem naszego bohatera i jego młotka, gdy sam zabija lub dobija albo to jego chcą zgładzić źli ludzie. Ramsay bardziej niż kryminalna intryga interesuje portret posępnego, milczącego, gburowatego Joego, wyniszczanego przez demony, które przyczepiły się do niego w czasie służby dla Ameryki. Ten zabieg to jednak za mało, żeby zachęcić kogokolwiek do pójścia do kina.
Ten fragment pokazuje moment dojrzewania pierwszej wspólnoty. Kościół rośnie i właśnie wtedy pojawia się napięcie. Nie dotyczy ono nauki wiary. Dotyczy codziennej troski o ludzi słabszych. Łukasz mówi o hellenistach i hebrajczykach. Chodzi o dwa kręgi Żydów wewnątrz jednej wspólnoty. Helleniści to ludzie związani z greką i diasporą. Hebrajczycy to środowisko bardziej zakorzenione w języku semickim i lokalnym zwyczaju. Różnica kultury i języka zaczyna wpływać na życie wspólnoty. Poszkodowane okazują się wdowy hellenistów. To bardzo poważna sprawa. Wdowa w Biblii należy do tych, o których Bóg szczególnie się upomina.
Redakcja Tygodnika Katolickiego "Niedziela" odbiera nagrody Feniks
Tygodnik Katolicki „Niedziela” otrzymał „Małego Feniksa Specjalnego 2026” w roku bardzo wymownym, pełnym symboliki, bo w roku 100-lecia istnienia. Natomiast w kategorii „Publicystyka/Eseistyka” wyróżnienie otrzymała książka „Wiara w niełatwych czasach” autorstwa abp. Andrzeja Przybylskiego, wydana przez Instytut Niedziela.
Przetrwała wojnę, cenzurę i próby uciszenia. Przez sto lat mówiła do Polaków, gdy nie było wielu innych głosów. Dziś „Niedziela” odbiera nagrodę za coś więcej niż historię.
Leon XIV w rozważaniu przed niedzielną modlitwą Regina Coelli
Tym radosnym śpiewem nie chcemy uciszyć ani zagłuszyć wołania cierpiących, lecz raczej je objąć - tak mówił Leon XIV w rozważaniu przed niedzielną modlitwą Regina Coelli w Kilambie w Angoli.
Po sprawowanej wcześniej Mszy św., w której Papież porównał nas do uczniów idących do Emaus pełnych zwątpienia i bólu, którym otwierają się oczy na nową przyszłość po spotkaniu z Jezusem, teraz Leon XIV wskazał, że Towarzyszką naszej drogi jest Maryja.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.