Reklama

Niedziela w Warszawie

Pod patronatem „Niedzieli”

Arkady pełne książek

Niemal 170 oficyn zaprezentuje swoją ofertę na XXIV Targach Wydawców Katolickich

Niedziela warszawska 14/2018, str. VII

[ TEMATY ]

książka

targi

Artur Stelmasiak

Targi w Arkadach Kublickiego są świętem czytelników i wydawców katolickich

Targi w Arkadach Kublickiego są świętem czytelników i wydawców katolickich

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Warszawskie targi to najważniejsze wydarzenie, jeśli chodzi o książkę katolicką w Polsce – mówi Kamil Sulej, prezes Stowarzyszenia Civitas Christiana, do którego należy Wydawnictwo PAX. – Różnorodność oferty, jaką zaprezentujemy my, a także inne oficyn, gwarantuje, że w Arkadach Kubickiego każdy czytelnik znajdzie dla siebie coś interesującego – podkreśla Aneta Zbieska z Wydawnictwa Księży Marianów PROMIC. A dyrektor Wydawnictwa Sióstr Loretanek s. Stefania dodaje: – Oprócz spotkań z czytelnikami dla wydawców ważne jest także to, że na targach możemy poznać ofertę innych oficyn oraz wymienić się z nimi doświadczeniami.

Ważne dla Kościoła, ważne dla państwa

XXIV Targi Wydawców Katolickich odbędą się w dniach 12-15 kwietnia. – Miłośnicy dobrych książek będą mogli zapoznać się z ofertą wydawnictw przez wszystkie targowe dni. Stoiska będą otwarte od czwartku do soboty w godz. 10-18.30 oraz w niedzielę od godz. 10 do 17.30 – mówi „Niedzieli” organizator targów ks. Roman Szpakowski SDB. – Zapraszam także na debaty, spotkania autorskie i prezentacje, które odbędą się na Zamku Królewskim, w specjalnie przygotowanych namiotach oraz na stoiskach. Szczegółowy program wydarzeń towarzyszących targom zamieścimy tuż przed ich rozpoczęciem na stronie: www.skw.pl – informuje Prezes Stowarzyszenia Wydawców Katolickich.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Organizatorzy targów poprosili wydawców, aby włączyli się oni w obchodzone w tym roku ważne wydarzenia kościelne i państwowe.

Osoby, które przyjdą do Arkad Kubickiego, mogą więc być pewni, że na wielu stoiskach znajdą książki pozwalające odkryć Osobę i Dary Ducha Świętego, biografie św. Stanisława Kostki. A także pozycje związane z jubileuszem 100-lecia odzyskania niepodległości. Poświęcone tej ostatniej rocznicy książki będzie można znaleźć np. na stoiskach Białego Kruka, Instytutu Pamięci Narodowej, a także na stoisku warszawskiego PAX-u.

Reklama

– W ofercie mamy kilka pozycji związanych z rocznicą niepodległości. Jedną z nich są „Listopadowe dni” będące kalendarzem narodzin II Rzeczypospolitej – mówi nam Kamil Sulej i podkreśla, że na ich stoisku będzie także największa oferta dzieł Zofii Kossak-Szczuckiej.

Spotkania z autorami

9 kwietnia minie 50. rocznica śmierci Kossak-Szczuckiej, jednej z najwybitniejszych pisarek katolickich i twórczyni Żegoty. Natomiast 5 czerwca będziemy obchodzić 2. rocznicę włączenia w poczet świętych Stanisława Papczyńskiego. Z tej okazji PROMIC wydał książkę „Mocarz Boży. Święty Stanisław Papczyński”. Jej autorami są Grzegorz Górny i Janusz Rosikoń.

– Zapraszam na spotkanie, które odbędzie się na Zamku Królewskim 14 kwietnia o godz. 14. Wezmą w nim udział m.in. Grzegorz Górny, ks. Tomasz Nowaczek MIC, prowincjał zgromadzenia marianów oraz ks. Wojciech Skóra, postulator procesu kanonizacyjnego – mówi Aneta Zbieska.

Z duetem autorskim Górny – Rosikoń będzie można spotkać się także 13 kwietnia. Tego dnia o godz. 16.00 w sali koncertowej zamku odbędzie się promocja książki pt. „Ufający. Śladami bł. ks. Michała Sopoćki”.

Plejada znanych i cenionych autorów będzie podpisywała książki na stoisku sióstr loretanek. Wśród nich będą m.in.: bp Józef Zawitkowski, ks. Piotr Pawlukiewicz, ks. Janusz Stańczuk. A także Zofia Pilecka-Optułowicz, autorka książki „Mój ojciec. Wspomnienia”.

– Pokażemy niemal 100 książek. Będzie można nabyć też nasze czasopisma: „Różaniec”, „Tak Rodzinie” i „Anioł Stróż” – mówi nam s. Stefania.

Aktualny numer „Niedzieli” i dwumiesięcznik dla najmłodszych „Tęcza” oraz wiele innych pozycji książkowych znajdzie się na stoisku naszego Tygodnika. – Do Warszawy przywieziemy także modlitewniki. Będą też książki dla dzieci Małgorzaty Nawrockiej, a dla młodzieży książki Krzysztofa Wielguta. Dorosłym czytelnikom polecam zaś ważną książkę na obecne czasy „Jestem od poczęcia” dr Włodzimierza Fijałkowskiego – mówi Daria Jędras z „Niedzieli”.

Reklama

Z wydawania poważnych dzieł znana jest warszawska Teologia Polityczna. Na ich stoisku będą m. in. książki autorstwa wybitnych myślicieli: Remi Brague’a, Erica Voegelina, Alaina Besancona czy ks. prof. Jana Sochonia. Znany kapłan, poeta i filozof wydał niedawno „Mowę wewnętrzną” będącą zapiskami z życia duchowego. – Na targach będzie też jubileuszowy numer rocznika TP pt. „Solidarność i Miłosierdzie” – mówi Michał Marczak z Teologii Politycznej.

Gala Feniksów

Od 20 lat ważną częścią targów jest gala nagród Stowarzyszenia Wydawców Katolickich. Feniksy przyznawane są w 10 kategoriach, m.in. w serii: wydawniczej, literackiej, nauk kościelnych, albumów, edytorskiej, multimedialnej.

– W tym roku uroczyste wręczenie Feniksów i Małych Feniksów odbędzie się 14 kwietnia o godz. 19.30 w bazylice katedralnej św. Michała Archanioła i św. Floriana przy ul. Floriańskiej 3. Serdecznie zapraszam – mówi ks. Roman Szpakowski SBD.

2018-04-04 10:34

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Marcin Zieliński: Znam Kościół, który żyje

2024-04-24 07:11

[ TEMATY ]

książka

Marcin Zieliński

Materiał promocyjny

Marcin Zieliński to jeden z liderów grup charyzmatycznych w Polsce. Jego spotkania modlitewne gromadzą dziesiątki tysięcy osób. W rozmowie z Renatą Czerwicką Zieliński dzieli się wizją żywego Kościoła, w którym ważną rolę odgrywają świeccy. Opowiada o młodych ludziach, którzy są gotyowi do działania.

Renata Czerwicka: Dlaczego tak mocno skupiłeś się na modlitwie o uzdrowienie? Nie ma ważniejszych tematów w Kościele?

Marcin Zieliński: Jeśli mam głosić Pana Jezusa, który, jak czytam w Piśmie Świętym, jest taki sam wczoraj i dzisiaj, i zawsze, to muszę Go naśladować. Bo pojawia się pytanie, czemu ludzie szli za Jezusem. I jest prosta odpowiedź w Ewangelii, dwuskładnikowa, że szli za Nim, żeby, po pierwsze, słuchać słowa, bo mówił tak, że dotykało to ludzkich serc i przemieniało ich życie. Mówił tak, że rzeczy się działy, i jestem pewien, że ludzie wracali zupełnie odmienieni nauczaniem Jezusa. A po drugie, chodzili za Nim, żeby znaleźć uzdrowienie z chorób. Więc kiedy myślę dzisiaj o głoszeniu Ewangelii, te dwa czynniki muszą iść w parze.

Wielu ewangelizatorów w ogóle się tym nie zajmuje.

To prawda.

A Zieliński się uparł.

Uparł się, bo przeczytał Ewangelię i w nią wierzy. I uważa, że gdyby się na tym nie skupiał, to by nie był posłuszny Ewangelii. Jezus powiedział, że nie tylko On będzie działał cuda, ale że większe znaki będą czynić ci, którzy pójdą za Nim. Powiedział: „Idźcie i głoście Ewangelię”. I nigdy na tym nie skończył. Wielu kaznodziejów na tym kończy, na „głoście, nauczajcie”, ale Jezus zawsze, kiedy posyłał, mówił: „Róbcie to z mocą”. I w każdej z tych obietnic dodawał: „Uzdrawiajcie chorych, wskrzeszajcie umarłych, oczyszczajcie trędowatych” (por. Mt 10, 7–8). Zawsze to mówił.

Przecież inni czytali tę samą Ewangelię, skąd taka różnica w punktach skupienia?

To trzeba innych spytać. Ja jestem bardzo prosty. Mnie nie trzeba było jakiejś wielkiej teologii. Kiedy miałem piętnaście lat i po swoim nawróceniu przeczytałem Ewangelię, od razu stwierdziłem, że skoro Jezus tak powiedział, to trzeba za tym iść. Wiedziałem, że należy to robić, bo przecież przeczytałem o tym w Biblii. No i robiłem. Zacząłem się modlić za chorych, bez efektu na początku, ale po paru latach, po którejś swojej tysięcznej modlitwie nad kimś, kiedy położyłem na kogoś ręce, bo Pan Jezus mówi, żebyśmy kładli ręce na chorych w Jego imię, a oni odzyskają zdrowie, zobaczyłem, jak Pan Bóg uzdrowił w szkole panią woźną z jej problemów z kręgosłupem.

Wiem, że wiele razy o tym mówiłeś, ale opowiedz, jak to było, kiedy pierwszy raz po tylu latach w końcu zobaczyłeś owoce swojego działania.

To było frustrujące chodzić po ulicach i zaczepiać ludzi, zwłaszcza gdy się jest nieśmiałym chłopakiem, bo taki byłem. Wystąpienia publiczne to była najbardziej znienawidzona rzecz w moim życiu. Nie występowałem w szkole, nawet w teatrzykach, mimo że wszyscy występowali. Po tamtym spotkaniu z Panem Jezusem, tym pierwszym prawdziwym, miałem pragnienie, aby wszyscy tego doświadczyli. I otrzymałem odwagę, która nie była moją własną. Przeczytałem w Ewangelii o tym, że mamy głosić i uzdrawiać, więc zacząłem modlić się za chorych wszędzie, gdzie akurat byłem. To nie było tak, że ktoś mnie dokądś zapraszał, bo niby dokąd miał mnie ktoś zaprosić.

Na początku pewnie nikt nie wiedział, że jakiś chłopak chodzi po mieście i modli się za chorych…

Do tego dzieciak. Chodziłem więc po szpitalach i modliłem się, czasami na zakupach, kiedy widziałem, że ktoś kuleje, zaczepiałem go i mówiłem, że wierzę, że Pan Jezus może go uzdrowić, i pytałem, czy mogę się za niego pomodlić. Wiele osób mówiło mi, że to było niesamowite, iż mając te naście lat, robiłem to przez cztery czy nawet pięć lat bez efektu i mimo wszystko nie odpuszczałem. Też mi się dziś wydaje, że to jest dość niezwykłe, ale dla mnie to dowód, że to nie mogło wychodzić tylko ode mnie. Gdyby było ode mnie, dawno bym to zostawił.

FRAGMENT KSIĄŻKI "Znam Kościół, który żyje". CAŁOŚĆ DO KUPIENIA W NASZEJ KSIĘGARNI!

CZYTAJ DALEJ

Elżbieta Rafalska: Umiejętnie potrafiliśmy skorzystać ze środków unijnych przez 20 lat obecności w UE

2024-04-29 07:49

[ TEMATY ]

Łukasz Brodzik

Elżbieta Rafalska

YouTube

Rozmowa z europoseł Elżbietą Rafalską

Rozmowa z europoseł Elżbietą Rafalską

Umiejętnie potrafiliśmy skorzystać ze środków unijnych przez 20 lat obecności w Unii Europejskiej, a swoboda przepływu osób i usług była najcenniejszą wartością tego okresu - podkreśla Elżbieta Rafalska w rozmowie z portalem niedziela.pl.

Europoseł Prawa i Sprawiedliwości dodaje jednak, że wstępując do Unii Europejskiej byliśmy przekonani o gwarancji zachowania swojej odrębności, co dziś nie jest już takie oczywiste.

CZYTAJ DALEJ

Meksyk: 18 pielgrzymów zginęło w wypadku autobusu

2024-04-29 11:17

[ TEMATY ]

Meksyk

Adobe Stock

Co najmniej 18 osób zginęło , a 12 zostało rannych w wypadku autobusu 28 kwietnia w Meksyku. Według lokalnych mediów większość ofiar, to pielgrzymi z Guanajuato, którzy udawali się na pielgrzymkę do sanktuarium w Chalma.

Po bazylice Matki Bożej z Guadalupe w Mieście Meksyk, Chalma jest najczęściej odwiedzanym miejscem pielgrzymkowym w kraju. Każdego roku pielgrzymuje tam ok. dwóch milionów ludzi, aby oddać cześć ukrzyżowanemu "Czarnemu Chrystusowi".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję