Reklama

Dookoła Polski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Żydowskie organizacje naciskają

Nie wszystko jest takie, jakie nam się wydaje. Także apel prawie 60 amerykańskich senatorów do premiera Mateusza Morawieckiego o przyjęcie ustawy reprywatyzacyjnej sprawiedliwej wobec Żydów, którzy przeżyli Holokaust, i ich rodzin w rzeczywistości dotyczy czegoś innego, niż mogłoby się wydawać. Kontrowersji nie budzi dziedziczenie przez krewnych pierwotnych właścicieli. Budzi je żydowskie mienie, które nie ma spadkobierców. Normalnie staje się ono własnością Skarbu Państwa, podobnie jak to jest w przypadku Polaków czy jakiejkolwiek innej nacji. Żydzi mają jednak inną propozycję, mianowicie oddanie bezpotomnego majątku nie Skarbowi Państwa, lecz żydowskim organizacjom, które już znajdą sposób na wykorzystanie majątku. A teraz naciskają na senatorów.

Reklama

W liście do premiera Morawieckiego 60 senatorów, czyli więcej niż połowa członków wyższej izby amerykańskiego Kongresu, wyraziło rozczarowanie, że Polska dotychczas nie uregulowała sprawy, ale też nadzieję, że wkrótce to nastąpi – oczywiście, po myśli senatorów. Wśród wad projektu polskiej ustawy reprywatyzacyjnej Amerykanie wymieniają fakt, że wyklucza ona możliwość zwrotu pierwotnie posiadanej własności i przewiduje tylko częściowe odszkodowanie za utracony majątek. Apel ma wzmocnić wymowę projektu ustawy 447, która daje amerykańskiemu Departamentowi Stanu uprawnienia m.in. do pomocy w odzyskiwaniu żydowskiego mienia bezdziedzicznego, i wywrzeć nacisk na stosowanie zasad tzw. Deklaracji Terezińskiej z czerwca 2009 r., na szczęście niewiążącej, w której jest mowa o takim mieniu. Szef MSWiA Joachim Brudziński, odnosząc się do listu amerykańskich senatorów, zalecił spokój i zapowiedział, że polskie władze będą się kierować interesem państwa polskiego, w zgodzie z prawem międzynarodowym.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wojciech Dudkiewicz

***

Czterech non grata

Decyzja o uznaniu w Polsce za persona non grata 4 rosyjskich dyplomatów wpisuje się w akcję solidarności z Wielką Brytanią. Podobną decyzję podjęto w kilkunastu – czyli nie we wszystkich – krajach Unii Europejskiej. Także prezydent USA Donald Trump zarządził wydalenie 60 rosyjskich dyplomatów oraz zamknięcie rosyjskiego konsulatu generalnego w Seattle. Kanada wydaliła 4 rosyjskich dyplomatów, Ukraina – 13, a sama Wielka Brytania – 23. Ma to, oczywiście, związek z próbą zgładzenia w brytyjskim Salisbury Siergieja Skripala i jego córki rosyjską bronią chemiczną typu Nowiczok. O wydaleniu 7 rosyjskich dyplomatów i zmniejszeniu misji Rosji przy NATO z 30 do 20 osób poinformował Jens Stoltenberg, sekretarz generalny NATO. – Cieszę się, że w tej sprawie świat Zachodu wykazał się solidarnością i zdecydowanymi działaniami – skomentował polski wicepremier Jarosław Gowin.

wd

***

Topór zakopany?

Reklama

Wiele wskazuje na to, że topór wojenny między Komisją Europejską i Polską w sprawie rzekomego naruszania praworządności w naszym kraju zostanie zakopany. Polska przygotowała kompromisowe zmiany w prawie, w ustawach o ustroju sądów powszechnych, o Sądzie Najwyższym i o Trybunale Konstytucyjnym, które mają spełniać część oczekiwań Komisji Europejskiej. Zakładają one m.in. opublikowanie stanowisk Trybunału Konstytucyjnego (z dopiskiem, że zostały przyjęte wbrew prawu) oraz zmiany przepisów regulujących odwoływanie sędziów i przechodzenie ich w stan spoczynku. Cena za kompromis z Brukselą w sprawie reformy sądownictwa jest znacząca, gorzka, ale warto ją ponieść – mówi prezes PiS Jarosław Kaczyński. – Nie ukrywam, że wzorujemy się na premierze Viktorze Orbánie, który musiał iść na często przykre ustępstwa. Wolałbym, oczywiście, by tak nie było, ale okoliczności wewnętrzne, w tym weto prezydenta, i zewnętrzne ułożyły sięinaczej. Musimy brać to pod uwagę.

wd

***

Gdzie jest prezydent?

Na pierwszej rozprawie na tzw. zasadach ogólnych komisji weryfikacyjnej ds. reprywatyzacji publiczność mogła się dowiedzieć, że Rada Warszawy nie interesowała się – mimo obowiązku nadzoru – przebiegiem procesu reprywatyzacji, powszechnie nazywanej w Warszawie złodziejską. Przyznała to przewodnicząca Rady Ewa Malinowska-Grupińska. – Dzisiaj na pewno uważam, że były nieprawidłowości, bo to jest po prostu fakt – powiedziała. Przed komisją nie stawiła się prezydent stolicy Hanna Gronkiewicz-Waltz, wezwana jako świadek. Została ukarana 10 tys. zł grzywny. Taki wymiar kary wprowadziła nowelizacja ustawy o komisji. Daje ona także możliwość zatrzymania i doprowadzenia na rozprawy świadków decyzją prokuratora okręgowego.

wd

***

Pomysł na pielęgniarki

Reklama

Resort zdrowia ma pomysł, w jaki sposób zachęcić absolwentki pielęgniarstwa do pracy w szpitalach. Obecnie ok. 30 proc. młodych osób, które skończyły studia pielęgniarskie, nie podejmuje pracy w służbie zdrowia. Pielęgniarki i pielęgniarze, którzy rozpoczynają pracę w publicznej służbie zdrowia, otrzymują w większości przypadków wynagrodzenie na poziomie płacy minimalnej. Ministerstwo Zdrowia zamierza stworzyć dla nich specjalny system stypendialny. Przez pierwsze dwa lata mogliby oni otrzymywać dodatkowe kilkaset złotych. Stypendium byłoby niezależne od wysokości wynagrodzenia wynegocjowanego przez pielęgniarkę czy pielęgniarza. Pieniądze miałyby otrzymać również doświadczone pielęgniarki, które prowadziłyby młodsze koleżanki i kolegów. Środki mają pochodzić z funduszy unijnych. Średnia płaca pielęgniarek i położnych wynosi poniżej 3 tys. zł.

jk

***

Przykład dla świata

Wierzący Polacy

Badania Uniwersytetu im. św. Marii w Londynie dotyczące religijności młodych mieszkańców Europy nie przyniosły wielkiego zaskoczenia. Najwięcej wierzących młodych ludzi jest w Polsce, a najmniej w Czechach. Badania przeprowadzono we wszystkich krajach Europy wśród osób od 16 do 29 lat. W Polsce religijność zadeklarowało 83 proc. pytanych, a na Litwie – 74 proc. Gorzej jest z praktyką wiary, ale i tu przodują Polacy. Wśród nich 39 proc. uczestniczy we Mszy św. co najmniej raz w tygodniu i najczęściej się modli – robi to połowa pytanych. W czołówce krajów, w których młodzi ludzie odcinają się od wiary, są Czechy, gdzie aż 91 proc. młodzieży deklaruje niereligijność. Ogromna większość pytanych nigdy nie była w kościele i nie zmówiła pacierza.

KAI

***

Krzeptówki

Polska ma nowe sanktuarium narodowe

Uchwałą Konferencji Episkopatu Polski z 14 marca 2018 r. ustanowione zostało sanktuarium narodowe Matki Bożej Fatimskiej na zakopiańskich Krzeptówkach. Dokument przekazał 28 marca br. przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki na ręce przełożonego prowincjalnego Księży Pallotynów ks. Zenona Hanasa i kustosza sanktuarium ks. Mariana Muchy podczas spotkania w Sekretariacie Konferencji Episkopatu Polski w Warszawie.

Reklama

Uroczyste i liturgiczne ogłoszenie kościoła na zakopiańskich Krzeptówkach sanktuarium narodowym Matki Bożej Fatimskiej zaplanowano na 13 maja br., podczas inauguracji tegorocznych celebracji fatimskich. Aktu tego dokona abp Marek Jędraszewski – metropolita krakowski, zastępca przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski.

BP KEP

***

Pożegnanie ks. Bartkowicza

Był misjonarzem z głębi serca

Rodzina, rzesza mieszkańców Dębicy, a także kapłani i misjonarze pożegnali ks. Adama Bartkowicza ze Stowarzyszenia Misji Afrykańskich, którzy utonął 20 marca br. w oceanie w Dar Es Salaam w Tanzanii. Zginął, ratując swojego kolegę – kapłana. Miał 35 lat. Msza św. pogrzebowa przy urnie kapłana została odprawiona 28 marca br. w jego rodzinnej parafii w Dębicy.

– Ks. Adam był misjonarzem z głębi serca. Był Bożym kapłanem – powiedział w homilii ks. Wacław Dominik SMA. – Wybrał życie wśród ludzi nierzadko opuszczonych i biednych. Niósł im Dobrą Nowinę, że Bóg ich kocha, że każda osoba jest ważna. To nie przypadek, że ks. Adam umarł, ratując życie drugiego człowieka. Była to prosta konsekwencja jego wieloletnich wyborów – podkreślił ks. Dominik. – Każdy misjonarz odchodzi za wcześnie. Śmierć misjonarza woła o powołania misyjne – stwierdził podczas pogrzebu o. Kazimierz Szymczycha, sekretarz Komisji Episkopatu Polski ds. Misji.

Na pogrzeb przybył z Rzymu o. Francis Rosario – radca generalny SMA. Zwrócił on uwagę, że ks. Adam w Tanzanii oddał życie za księdza, który pochodzi z Zambii. – To wymiar uniwersalności rodziny ludzkiej.

KAI

***

Myśli kardynała Stefana Wyszyńskiego

W Kościele nigdy nie jesteśmy samotni. Chrystus zapewnił, że nie zostawi nas sierotami, i wierny jest swojej obietnicy. Żyje w swoim Kościele i jest jego Tajemnicą.

***

Krótko

Reklama

• Polscy biskupi w liście do kapłanów na Wielki Czwartek 2018 napisali: „Otrzymawszy Ducha Pocieszyciela, bądźmy pocieszycielami wszystkich spotykanych na drodze życia”. Przypomnieli, że kapłani są „napełnieni Duchem Świętym po to, aby w mocy Ducha pomagać innym w napełnianiu się Bożym Duchem, by także innych prowadzić do Wieczernika”.

• Msze św. sprawowane w kościele św. Mikołaja w Krakowie w styczniu, w lutym i w marcu br., każdego 28. dnia miesiąca, były bezpośrednim przygotowaniem do beatyfikacji Hanny Chrzanowskej, która odbędzie się 28 kwietnia br. w sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach. Uroczystościom będzie przewodniczył legat papieski kard. Angelo Amato – prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych.

• Połowa Polaków wyrzeka się w Wielkim Poście niektórych przyjemności, by przygotować się na nadchodzące święta – podaje Centrum Badania Opinii Społecznej (CBOS). Dla większości Wielkanoc jest przede wszystkim świętem religijnym, a dla 44 proc. – głównie doświadczeniem religijnym.

• Pierwsze zestawy rakiet Patriot trafią do Polski w 2022 r., kolejna dostawa będzie miała miejsce w roku 2024. Będą to zestawy najnowszej generacji, które Amerykanie sprzedają tylko najbardziej zaufanym sojusznikom.

• ABW zatrzymała osobę podejrzaną o działalność szpiegowską na rzecz Rosji. Zatrzymany Marek W. był pracownikiem Ministerstwa Energii. Mężczyzna nie przyznał się do winy.

• Andrzej Biernat – były minister sportu w rządzie PO-PSL i były sekretarz generalny PO złożył 6 nieprawdziwych oświadczeń majątkowych w latach 2011-13. Nieprawidłowości mają wynosić łącznie 120 tys. zł.

Strony informacyjne przygotowano na podstawie doniesień korespondentów własnych, Radia Vaticana, KAI, BP KEP oraz RIRM.

2018-04-04 10:33

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Teresa od Dzieciątka Jezus - "Moim powołaniem jest miłość"

Niedziela łódzka 22/2003

[ TEMATY ]

św. Teresa z Lisieux

Adobe Stock

Św. Teresa z Lisieux

Św. Teresa z Lisieux

O św. Teresie od Dzieciątka Jezus i Najświętszego Oblicza, karmelitance z Lisieux we Francji, powstały już opasłe tomy rozpraw teologicznych. W tym skromnym artykule pragnę zachęcić czytelników do przyjaźni z tą wielką świętą końca XIX w., która także dziś może stać się dla wielu ludzi przewodniczką na krętych drogach życia. Może także pomóc w zweryfikowaniu własnego stosunku do Pana Boga, relacji z Nim, Jego obrazu, który nosimy w sobie.

Życie św. Teresy daje się streścić w jednym słowie: miłość. Miłość była jej głównym posłannictwem, treścią i celem jej życia. Według św. Teresy, najważniejsze to wiedzieć, że jest się kochanym, i kochać. Prawda to, jak może się wydawać, banalna, ale aby dojść do takiego wniosku, trzeba w pełni zaakceptować siebie. Św. Teresie wcale nie było łatwo tego dokonać. Miała niesforny charakter. Była bardzo uparta, przewrażliwiona na swoim punkcie i spragniona uznania, łatwo ulegała emocjom. Wiedziała jednak, że tylko Bóg może dokonać w niej uzdrowienia, bo tylko On kocha miłością bez warunków. Dlatego zaufała Mu i pozwoliła się prowadzić, a to zaowocowało wyzwoleniem się od wszelkich trosk o samą siebie i uwierzeniem, że jest kochana taką, jaka jest. Miłość to dla św. Teresy "mała droga", jak zwykło się nazywać jej duchowy system przekonań, "droga zaufania małego dziecka, które bez obawy zasypia w ramionach Ojca". Św. Teresa ufała bowiem w miłość Boga i zdała się całkowicie na Niego. Chciała się stawać "mała" i wiedziała, że Bogu to się podoba, że On kocha jej słabości. Ona wskazała, na przekór panującemu długo i obecnemu często i dziś przekonaniu, że świętość nie jest dostępna jedynie dla wybranych, dla tych, którzy dokonują heroicznych czynów, ale jest w zasięgu wszystkich, nawet najmniejszych dusz kochających Boga i pragnących spełniać Jego wolę. Św. Teresa była przekonana, że to miłosierdzie Boga, a nie religijne zasługi, zaprowadzi ją do nieba. Św. Teresa chciała być aktywna nie w ćwiczeniu się w doskonałości, ale w sprawianiu Bogu przyjemności. Pragnęła robić wszystko nie dla zasług, ale po to, by Jemu było miło i dlatego mówiła: "Dzieci nie pracują, by zdobyć stanowisko, a jeżeli są grzeczne, to dla rozradowania rodziców; również nie trzeba pracować po to, by zostać świętym, ale aby sprawiać radość Panu Bogu". Św. Teresa przekonuje w ten sposób, że najważniejsze to wykonywać wszystko z miłości do Pana Boga. Taki stosunek trzeba mieć przede wszystkim do swoich codziennych obowiązków, które często są trudne, niepozorne i przesiąknięte rutyną. Nie jest jednak ważne, co robimy, ale czy wykonujemy to z miłością. Teresa mówiła, że "Jezus nie interesuje się wielkością naszych czynów ani nawet stopniem ich trudności, co miłością, która nas do nich przynagla". Przykład św. Teresy wskazuje na to, że usilne dążenie do doskonałości i przekonywanie innych, a zwłaszcza samego siebie, o swoich zasługach jest bezcelowe. Nigdy bowiem nie uda się nam dokonać takich czynów, które sprawią, że będziemy w pełni z siebie zadowoleni, jeśli nie przekonamy się, że Bóg nas kocha i akceptuje nasze słabości. Trzeba zgodzić się na swoją małość, bo to pozwoli Bogu działać w nas i przemieniać nasze życie. Św. Teresa chciała być słaba, bo wiedziała, że "moc w słabości się doskonali". Ta wielka święta, Doktor Kościoła, udowodniła, że można patrzeć na Boga jak na czułego, kochającego Ojca. Jednak trwanie w takim przekonaniu nie przyszło jej łatwo. Przeżywała wiele trudności w wierze, nieobce były jej niepokoje i wątpliwości, znała poczucie oddalenia od Boga. Dzięki temu może być nam, ludziom słabym, bardzo bliska. Jest także dowodem na to, że niepowodzenia i trudności są wpisane w życie każdego człowieka, nikt bowiem nie rodzi się święty, ale świętość wypracowuje się przez walkę z samym sobą, współpracę z łaską Bożą, wypełnianie woli Stwórcy. Teresa zrozumiała najgłębszą prawdę o Bogu zawartą w Biblii - że jest On miłością - i dlatego spośród licznych powołań, które odczuwała, wybrała jedno, mówiąc: "Moim powołaniem jest miłość", a w innym miejscu: "W sercu Kościoła, mojej Matki, będę miłością".
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: odbudowa Notre-Dame symbolem odrodzenia Kościoła i Europy

2026-09-30 10:49

[ TEMATY ]

katedra Notre‑Dame

odbudowa

Leon XIV

symbol odrodzenia

PAP

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

Na odrodzenie jako klucz do odczytania swej zakończonej w poniedziałek podróży apostolskiej do Francji wskazał Ojciec Święty podczas dzisiejszej audiencji ogólnej. Swoją katechezę poświęcił podsumowaniu tej wizyty. Za symbol tego odrodzenia uznał odbudowaną po pożarze katedrę Notre-Dame w Paryżu. „Prawdziwa odbudowa, odnowa Kościoła, której może dokonać jedynie Bóg” - powiedział papież nawiązując do wielkiej Mszy św. na paryskim Place de la Concorde.

Oto tekst papieskiej katechezy w tłumaczeniu na język polski:
CZYTAJ DALEJ

Biskup z Hondurasu zmarł nagle podczas podróży do papieża Leona XIV

2026-10-01 11:41

[ TEMATY ]

honduras

pl.wikipedia.org

Śp. bp Teodoro Gómez Rivera

Śp. bp Teodoro Gómez Rivera

Bp Teodoro Gómez Rivera, ordynariusz diecezji Choluteca w Hondurasie, zmarł nagle 28 września na lotnisku w Madrycie. 63-letni hierarcha podróżował do Rzymu na wizytę „ad limina” biskupów Hondurasu u papieża Leona XIV.

Bp Teodoro Gómez Rivera był biskupem Choluteki, wiceprzewodniczącym Konferencji Episkopatu Hondurasu w kadencji 2025–2028, a także przewodniczącym Caritas Honduras i administratorem apostolskim diecezji Danlí.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję