Reklama

Niedziela Wrocławska

160 lat uzdrowień

Lourdes położone jest w południowo-zachodniej Francji u stóp Pirenejów. W mieście znajduje się Sanktuarium Matki Bożej, które jest jednym z najczęściej odwiedzanych miejsc na świecie, znane ze źródła wody o uzdrawiających właściwościach. Co roku odwiedza je ok. 6 milionów pielgrzymów, w tym 100 tys. wolontariuszy i 80 tys. chorych. Coraz częściej do sanktuarium w Lourdes pielgrzymują wrocławianie

Niedziela wrocławska 6/2018, str. IV

[ TEMATY ]

Lourdes

M. Łomnicka-Jasińska

Widok na bazylikę Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Lourdes

Widok na bazylikę Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Lourdes

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Historia tego światowego centrum pielgrzymek rozpoczęła się 160 lat temu, kiedy to 11 lutego 1858 r. 14-letnia wiejska dziewczyna Bernadette Soubirous doświadczyła serii objawień Matki Bożej. Wydarzenia te miały miejsce w grocie Masabielle, niedaleko Lourdes. 25 marca 1858 r., podczas 16 objawienia, w święto Zwiastowania, Piękna Pani powiedziała: Ja jestem Niepokalane Poczęcie...

Trzy lata później miejscowy ksiądz Dominique Peyramale razem ze swym biskupem Bertrand-Sévere Mascarou Laurencem kupił od gminy grotę wraz z przyległym terenem, żeby przystosować ją do odwiedzin przybywających pielgrzymów. Wkrótce też rozpoczęto budowę pierwszego z kościołów, istniejącego obecnie jako krypta. Dziś teren ośrodka liczy 51 ha i obejmuje 22 obiekty kultu, w tym: bazylikę Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, bazylikę Różańcową, bazylikę św. Piusa X, młyn de Boly, Le Cachot, pawilon św. Maksymiliana i dom rodzinny Bernadetty Soubirous.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Cudowne uzdrowienia

Reklama

Rocznie Lourdes odwiedza ok. 6 mln pielgrzymów, z czego tylko w ubiegłym roku odnotowano 30 przypadków cudownych uzdrowień. Na liście wielu ludzi z całego świata są także wrocławianie, a wśród nich córka jednego z wrocławskich funkcjonariuszy policji. Kilka lat temu dziewczyna uległa poważnemu wypadkowi. Z pomocą 22-letniej wrocławiance pospieszyła Maria Kulbida, prezes wrocławskiego biura podróży Panorama, które od 25 lat organizuje pielgrzymki do Lourdes. – Gdy dowiedziałam się o stanie dziewczyny, zadzwoniłam do jej mamy Marty i przekazałam jej wodę ze źródła w Lourdes. Okazało się, że stan jej córki jest na tyle ciężki, że nie może wypić wody z cudownego źródła. Poleciłam, by ją tą wodą posmarować. Pół roku później dziewczyna wyszła ze szpitala o własnych siłach, podczas gdy lekarze nie dawali jej szans na przeżycie – relacjonuje Maria Kulbida. Pani Maria przed laty sama doświadczyła łaski uzdrowienia w Lourdes.

– Był rok 1989. Pracowałam jako nauczyciel w jednej z wrocławskich szkół. Na moich strunach głosowych wykryto guzy. Po operacji przebywałam rok na urlopie zdrowotnym, wtedy po raz pierwszy wyjechałam do Lourdes i zażyłam kąpieli w cudownym źródle. To dzieje się naprawdę, Matka Boża uzdrawia – dodaje prezes Panoramy, która rokrocznie pielgrzymuje do tego niewielkiego miasta na południu Francji.

Do tej pory lekarze stwierdzili ponad 7 tys. niewyjaśnialnych z medycznego punktu widzenia powrotów do zdrowia. Spośród nich 69 Kościół uznał za cud.

Międzynarodowa Pielgrzymka Żołnierzy

Od 60 lat do Lourdes przybywają żołnierze, funkcjonariusze mundurowi innych formacji oraz pracownicy wojska, by wspólnie pokłonić się Bożej Rodzicielce. W tegorocznej majowej pielgrzymce, polscy żołnierze wezmą udział po raz 27. Pielgrzymka pokazuje, jak wielu katolików w mundurach chce i potrzebuje duchowej odnowy, umocnienia oraz tej formy demonstrowania swojego przywiązania do Maryi. Cztery lata temu pielgrzymkę wojskowych miała okazję zobaczyć wrocławianka Marta Łomnicka-Jasińska. – Pielgrzymka do Sanktuarium Maryjnego w Lourdes, w której miałam możliwość uczestniczyć, zbiegła się w tym samym czasie z pielgrzymką wojsk reprezentujących kilkadziesiąt armii z całego świata (m.in. z Polski, Kanady, USA, Wybrzeża Kości Słoniowej, czy Austrii). Mogę śmiało powiedzieć, że 12 tys. żołnierzy razem z pielgrzymami i chorymi na wózkach inwalidzkich, wspólna modlitwa różańcowa, odmówiona w kilkunastu językach świata w wieczornej procesji maryjnej ze świecami, była wyjątkowym przeżyciem, które na trwałe wpisało się w mojej pamięci – mówi Marta Łomnicka-Jasińska.

2018-02-07 13:42

Ocena: +3 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czy może być coś dobrego z Lourdes?

W dniu 11 lutego 1858 r.: maleńka wioska na południu Francji, ciemność rozbłyska światłem nadziei: „«poszłam na brzeg Gawy zbierać chrust z dwiema innymi dziewczynkami…, zobaczyłam Panią ubraną na biało. Miała suknię z niebieskim paskiem i na każdej stopie złotą różę i tego samego koloru łańcuszek łączący paciorki jej różańca…, Pani uczyniła znak krzyża. Zaczęłam odmawiać różaniec. Pani przesuwała paciorki, ale Jej usta nie poruszały się. Kiedy skończyłam Pani nagle znikła» wspomnia św. Bernadeta; 18 lutego: «Nie obiecuję uczynić Cię szczęśliwą w tym życiu, lecz w przyszłym»; 20 lutego: «Kiedy ją widzę wydaje mi się, że nie jestem już na tym świecie. A kiedy widzenie kończy się, jestem zdumiona, że się w nim na nowo znalazłam». 25 lutego: «Najpierw zwróciłam się ku rzece, Pani powiedziała, że to nie tutaj i pokazała ręką, gdzie mam iść... Zaczęłam więc drapać ziemię; po chwili wody było już dosyć. Nabierałam jej i wylewałam trzy razy, za czwartym razem mogłam wreszcie się napić. Pani dodała, że powinnam modlić się za grzeszników – Idź napij się i umyj w źródle»” – było to w trakcie 9. objawienia, punktu kulminacyjnego orędzia z Lourdes. W XIX wieku była to maleńka wioska, a w wieku XXI – znany na całym świecie, największy ośrodek pielgrzymkowy, poświęcony w szczególności ludziom chorym i cierpiącym.
CZYTAJ DALEJ

Portugalia: 32 francuskich pielgrzymów w szpitalach z objawami zatrucia pokarmowego

2026-08-19 16:29

[ TEMATY ]

Portugalia

pielgrzymi

Adobe Stock

Co najmniej 32 pielgrzymów z Francji, głównie młodych osób, trafiło do szpitali w aglomeracji Lizbony z objawami ciężkiego zatrucia pokarmowego. Grupa była zakwaterowana w salezjańskim kompleksie szkolnym w centrum portugalskiej stolicy.

Jak poinformowała portugalska obrona cywilna, służby ratunkowe zostały wezwane w nocy z wtorku na środę do placówki, gdzie przebywali francuscy pątnicy. W akcji uczestniczyło 14 ambulansów, które przewiozły poszkodowanych do trzech największych szpitali w aglomeracji Lizbony. Ratowników wspierało 26 pracowników salezjańskiej szkoły.
CZYTAJ DALEJ

OSP z Niepokalanowa. Tu wszyscy strażacy są... zakonnikami

2026-08-20 16:30

[ TEMATY ]

franciszkanie

Niepokalanów

zakonnicy

strażacy

św. Maksymilian Maria Kolbe

OSP

o. Wiesław Koc

Łukasz Brodzik

Ojciec Wiesław Koc OFMConv, strażak i kapelan strażaków w Teresinie

Ojciec Wiesław Koc OFMConv, strażak i kapelan strażaków w Teresinie

Gdy zadzwoni alarm, zrzucają habity i przebierają się w strażackie mundury. Nie wszyscy jednak wiedzą o tym, że w Polsce jest jedyna w swoim rodzaju jednostka straży pożarnej, w której wszyscy strażacy są zakonnikami. To OSP w Niepokalanowie, założona przed blisko 100-laty w klasztorze przez samego św. Maksymiliana Marię Kolbego.

Franciszkanie z Niepokalanowa służą mieszkańcom gminy, powiatu i okolic już prawie cały wiek. W rozmowie z Łukaszem Brodzikiem dla portalu niedziela.pl ojciec Wiesław Koc OFMConv, prowadzący Telewizję Niepokalanów, ale także strażak i kapelan strażaków w Teresinie opowiada o tym, jak to się stało, że franciszkanie gaszą pożary, czym się różni strażak-zakonnik od niezakonnika i jak to jest odprawiać Mszę św. pachnąc dymem po akcji ratunkowej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję